Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 14.07.2014, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Grodzka: znalazłam swoje miejsce w polityce!

Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)

Pora na wybory?

W weekend w Warszawie odbył się VIII Kongres Partii Zieloni. "Dość długo szukałam w polityce siebie i swojego miejsca, w końcu je znalazłam. Już tu zostanę. Zieloni mogą wygrywać" – mówiła podczas kongresu Anna Grodzka, która została też członkinią zarządu partii. "Pora na wybory samorządowe, parlamentarne i prezydenckie" – podkreśla w rozmowie z nami Adam Ostolski, współprzewodniczący Zielonych.

Pod koniec czerwca do Zielonych wstąpiła Anna Grodzka. W maju partia wystawiła samodzielne listy w wyborach do Europarlamentu. Głównym tematem weekendowego Kongresu była jednak decyzja o starcie w jesiennych wyborach samorządowych w koalicji z ruchami społecznymi i miejskimi. W Warszawie – kandydatką Zielonych na prezydentkę będzie Joanna Erbel, w Krakowie – partia popierać będzie Tomasza Leśniaka oraz społeczny komitet Kraków Przeciw Igrzyskom. Ale to nie wszystko: Zieloni zamierzają także samodzielnie wystartować w wyborach parlamentarnych i prezydenckich.

"Przede wszystkim kongres potwierdził aktualny kurs partii - samodzielny udział w wyborach we współpracy z ruchami społecznymi oraz ideowymi partiami i środowiskami politycznymi po lewej stronie. Kampania w eurowyborach była rozgrzewką, a teraz pora na wybory samorządowe, parlamentarne i prezydenckie. W ciągu ostatniego roku, po ogłoszeniu kursu na samodzielność, do Partii Zieloni zaczęło zapisywać się mnóstwo nowych osób, dziś ponad połowa członków partii to ludzie ze świeżą energią, i tę energię było na sali czuć" – podkreśla w rozmowie z nami Adam Ostolski, współprzewodniczący Zielonych.

Podczas Kongresu wybrani także zostali parytetowi współprzewodniczący: na kolejną kadencję zostali nimi Agnieszka Grzybek i Adam Ostolski. Zmiany nastąpiły w składzie zarządu: w jego skład weszły posłanka Anna Grodzka, Justyna Drath, Marcelina Zawisza, a także Marek Matczak, Witold Mrozek i Michał Wszołek.

Na wniosek Anny Grodzkiej i Daniela Michalskiego przyjęta została też poprawka do statutu partii, na mocy której zasada parytetu stosowana będzie zgodnie z deklarowaną przeżywaną tożsamością płciową. Poprawka została przyjęta jednogłośnie.

Post użytkownika Partia Zieloni 2004 / Green Party of Poland.


(red)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (14)
cathetel labryska89 andro soksik kierownik2 looking4love90 nieztejziemi a- circles-confusion maxnormal
Nie podoba mi się (1)
antymonit
Komentarze (10)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
rezzy
Wyróżniony 15.07.2014 4:16 rezzy (39) Kraków
Moment moment, ja głosowałem na Grodzką i pośrednio na plan wyborczy Palikota. Właśnie tego nienawidzę w polityce. Ja głosuję na kogoś, kto wiąże się z jakimś planem wyborczym, a za chwilę przechodzi ten ktoś gdzie indziej i nagle zmienia plany. Cudnie po prostu. Tak jest zawsze. Jako obywatele mamy gówniany wpływ na politykę. Po prostu kompletne ZERO. Nie ważne na kogo zagłosujemy i na jakie partie oni i tak się przemieszają, każdy pójdzie gdzie będzie chciał. W zasadzie to my głosujemy tylko na ludzi i nic więcej. Równie dobrze mogę zagłosować na Pana Wieśka spod mostu. Pan Wiesiek też nakładzie mi kiełbasy wyborczej, a potem zrobi co będzie chciał jak zostanie wybrany i Pan Wiesiek może startował z partii Pijaków i Żuli, ale za chwilę przeniesie się do innej. Tyle będzie z Pana Wieśka. To standardowy scenariusz w polityce. Szlag mnie już trafia, żadnego wpływu. Zarówno te same mordy wszędzie, niezmiennie... to jeszcze przechodzenie między partiami. Czasami mam wrażenie, że niektórzy dołączają do partii, która ma duże poparcie i gdzie mają szansę zostać wybrani, a potem zmieniają sobie ją zgodnie ze swoimi rzeczywistymi poglądami. Nic tylko rozpieprzyć tę szopkę.

PS: Niech nikt nie myśli, że podobają mi się ostatnie "osiągnięcia" Palikota. Po prostu wyrażam frustrację, że obywatele nie mają na nic wpływu w tym kraju. A nawet jak się zbuntujemy, to i tak wszyscy mają nas w dupie.
cytuj zgłoś 11 4
Ikona
Wyróżniony 14.07.2014 23:43 Liara
@bombadil, sama za Palikotem nie przepadam, chociaż na Twój Ruch głosuję ze względu na innych członków tej partii, ale jedno trzeba zaznaczyć - ludzie pamiętają tylko "wymachiwanie wibratorem" a nie pamiętają po co to zrobił i jaki przyniosło to skutek. Otóż, pewna młoda dziewczyna została zgwałcona na jednym z lubelskich komisariatów przez policjanta i nikt nie chciał jej pomóc. Nie pomagało nic. W końcu Palikot wyskoczył z wibratorem i pistoletem, sprawa sądowa ruszyła a policjant poszedł siedzieć. Dlatego ZAWSZE trzeba pamiętać, co kryło się za danym gestem.
Pozdrawiam :)
cytuj zgłoś 3 0
bombadil
Wyróżniony 14.07.2014 23:38 bombadil (31) Warszawa
Palikota nigdy nie lubiłem. Wymachiwanie wibratorem i palenie zioła przed sejmem uważam za żałosne, infantylne i prostackie. Taka osoba może reprezentować choćby Jolę Rutowicz, która twierdziła, że Adam Mickiewicz był polskim astronomem (tak, to śmieszy i przeraża). Ale nie poważnych ludzi, którzy chcą w tym kraju zakosztować tylko normalności.
Gratuluję Grodzkiej mądrej decyzji. Jeżeli chcemy być traktowani poważnie, głosujmy na poważne partie i poważnych polityków. 3mam kciuki za Zielonych, to przeciwwaga dla SLD - czerwonych.
cytuj zgłoś 5 2
Xaxs
15.07.2014 16:10 Xaxs (29) Gdańsk
rezzy:
Xaxs:
Jeżeli o tym nie wiedziałeś i zagłosowałeś po prostu na "jedynkę" to możesz mieć pretensje jedynie do siebie


a wiedziałem, że jedynka daje jako takie szanse na przepchnięcie kogoś od Palikota.

Gdybyś zagłosował na ostatnie miejsce Palikot również by otrzymał mandat w Krakowie. W pierwszym podejściu zlicza się głosy oddane na komitet, nie na konkretnego kandydata/kandydatkę.

Xaxs, być może to dlatego, że jesteś jeszcze dość młody i wierzysz, że świat da się jeszcze uratować


Być może dlatego, że mnie ni znasz, nie masz prawa wyrażać się o moich przekonaniach, których również nie zgłębiłeś?

Czytałem plan wyborczy Palikota przy ostatnich wyborach. Nie został zrealizowany.


Jak program polityczny może zostać zrealizowany, jeżeli partia nie jest w koalicji rządzącej?!! Największy kretynizm o polityce, który można usłyszeć zawsze i wszędzie. Partia opozycyjna może jedynie składać projekty ustaw i wnioskować o poprawki do już istniejących. TR, kiedyś RP, złożył ich w tej kadencji grubo ponad 70.

Gdybym miał czytać programy wyborcze wszystkich partii politycznych, to siedziałbym i marnowałbym czas, który w normalnych warunkach mógłbym poświęcić na naukę "bezużytecznej" teorii względności albo rozwijania wiedzy z zakresu mechaniki kwantowej


No popatrz! A mi udało się w jeden tydzień przerobić wszystkie programy wyborcze, przesiedzieć dziennie 8h w szkole, napisać nowy rozdział do swojej powieści i jeszcze nauczyć się od babci robić dżem z borówek. Ja to jednak nadludzka istota jestem, no mówię Ci!

Jeśli cierpisz na tak drastyczny nadmiar czasu


Patrz wyżej.

Programy powinny być krótkie i zwięzłe, a rozliczenie z tych programów drastyczne i surowe.


Zgadzam się.

Problem jest taki, że nikt z niespełnionych obietnic nie rozlicza.


To już nie do mnie pretensje.

Tak nie mam pojęcia o polityce. Widzę tylko to co politycy oferują i potem to co robią i czego nie robią i jak zmieniają się w trakcie. A ty pewnie jesteś politologiem? Jeśli faktycznie polityka jest twoim zainteresowaniem i pasją, to tak, z pewnością wiesz o niej więcej niż ja.


Nie, nie jestem politologiem. Najzwyczajniej w świecie interesuję się procesami, które wpływają na moje życie.

Nie oczekuję, że cały program będzie zgodny z moimi poglądami, ale jakie to ma znaczenie, kiedy te programy nie są realizowane?


Kilka linijek wyżej wyjaśniłem Ci, jak to działa.

Więc może warto zacząć działać w jakimś ugrupowaniu?

Za przeproszeniem jesteś idiotą.

Za przeproszeniem, zachowaj swoje przemyślenia-spierdoliny dla siebie.

Wszyscy mają działać w ugrupowaniach, bez względu na czymś się znają czy nie, bez względu na to czy jest coś ich zainteresowaniem.


Bynajmniej! Ale w myśl starej mądrości ludowej: "Chcesz, żeby coś zostało zrobione dobrze? Zrób to sam!"

Ja jestem fizykiem, a nie politykiem.


I chwali Ci się ścisły umysł.

Ja jestem zwykłym obywatelem oczekującym, że ci na górze będą robić to do czego są powołani


To, do czego zostali powołani zależy od tego, do czego MY ich wydelegujemy.

niech wszyscy się udzielają w polityce, którym się nie podoba, to gmachy urzędasów pękną w szwach.


Nie każdy polityk jest urzędnikiem, patrz: Ela Jachlewska, Artur Lorek, Agnieszka Grzybek.

Mam rezygnować z życiowej pasji i tego na czym FAKTYCZNIE się znam, żeby całe życie użerać się z politykami


Nikt Ci niczego nie nakazuje.
cytuj zgłoś 0 0
nan
15.07.2014 15:51 nan (35) Wałbrzych
matboy93:
Obawiam się, że takie rozdrobnienie lewicy nikomu nie służy. Twój Ruch się rozpada odeszła Pani Grodzka, Hartman zastanawia się nad przejściem do SLD, a Kalisz chce utworzyć własne ugrupowanie, a w końcu wyjdzie na to, że żadna partia lewicowa w wyborach nie przekroczy 5-procentowego progu wyborczego :-/


zdecydowanie się zgadzam ;)
cytuj zgłoś 0 0
rezzy
15.07.2014 14:54 rezzy (39) Kraków
Xaxs:
Jeżeli o tym nie wiedziałeś i zagłosowałeś po prostu na "jedynkę" to możesz mieć pretensje jedynie do siebie


Na jedynkę zagłosowałem celowo. Ruch Palikota był jedyną partią, która mnie nie raziła w tamtych czasach. Jednocześnie zdawałem sobie sprawę z tego, że większość wyborców Palikota nie będzie znało jego kandydatów na posłów i zagłosuje na kogoś z góry. Zrobiłem tak samo, bo sam w większości ich nie znałem, a wiedziałem, że jedynka daje jako takie szanse na przepchnięcie kogoś od Palikota. Wiedziałem kim jest Grodzka, ale mój głos nie wynikał z osobistego poparcia dla niej. Tak naprawdę my nie znamy nikogo z polityki poza tymi, którzy od lat pokazują się ze złej strony. Tych znamy na tyle, by na nich nie głosować.

Swoją drogą przejście do zielonych nie uważam za nic chlubnego. Dziś ruch "ekologów" nie reprezentuje sobą zbyt wiele. Mógłbym o tym coś napisać, ale nie bardzo chcę rozpychać komentarz dotyczący Grodzkiej treścią dotyczącą ekologów.

Xaxs, być może to dlatego, że jesteś jeszcze dość młody i wierzysz, że świat da się jeszcze uratować, ale odpowiedz mi ile z tych "programów wyborczych" zostało zrealizowanych ostatnimi latami? Czytałem plan wyborczy Palikota przy ostatnich wyborach. Nie został zrealizowany. Chciałem przeczytać plan wyborczy PiSu, żeby być uczciwym. Odstraszyło mnie ponad 200 stron i po lekturze losowo wybranego fragmentu, nadmiar przechwałek i jechania po "konkurencji". Gdybym miał czytać programy wyborcze wszystkich partii politycznych, to siedziałbym i marnowałbym czas, który w normalnych warunkach mógłbym poświęcić na naukę "bezużytecznej" teorii względności albo rozwijania wiedzy z zakresu mechaniki kwantowej, która przynajmniej działa, i nie obiecuje wyników, przy których rzeczywistość i tak pokazuje, że jest zupełnie inna. Jeśli cierpisz na tak drastyczny nadmiar czasu i chcesz czytać nie programy wyborcze, a "powieści wyborcze", to proszę bardzo. Programy powinny być krótkie i zwięzłe, a rozliczenie z tych programów drastyczne i surowe. Problem jest taki, że nikt z niespełnionych obietnic nie rozlicza.

Tak nie mam pojęcia o polityce. Widzę tylko to co politycy oferują i potem to co robią i czego nie robią i jak zmieniają się w trakcie. A ty pewnie jesteś politologiem? Jeśli faktycznie polityka jest twoim zainteresowaniem i pasją, to tak, z pewnością wiesz o niej więcej niż ja.

Nie oczekuję, że cały program będzie zgodny z moimi poglądami, ale jakie to ma znaczenie, kiedy te programy nie są realizowane?

Więc może warto zacząć działać w jakimś ugrupowaniu?

Za przeproszeniem jesteś idiotą. Nie idzie tego inaczej nazwać. Wszyscy mają działać w ugrupowaniach, bez względu na czymś się znają czy nie, bez względu na to czy jest coś ich zainteresowaniem. Ja jestem fizykiem, a nie politykiem. Ja jestem zwykłym obywatelem oczekującym, że ci na górze będą robić to do czego są powołani. Ty z kolei powtarzasz tę samą kretyńską śpiewkę, co masa osób "Nie podoba ci się, to udzielaj się w polityce". Powodzenia... niech wszyscy się udzielają w polityce, którym się nie podoba, to gmachy urzędasów pękną w szwach. Mam rezygnować z życiowej pasji i tego na czym FAKTYCZNIE się znam, żeby całe życie użerać się z politykami i odgrywać tego uczciwego i sprawiedliwego, na którego cała reszta będzie srać, robiąc coś na czym tak naprawdę się nie znam. Nie... dziękuję.
cytuj zgłoś 1 1
Xaxs
15.07.2014 11:40 Xaxs (29) Gdańsk
rezzy:
Moment moment, ja głosowałem na Grodzką i pośrednio na plan wyborczy Palikota.

Nie, zagłosowałeś na Anię Grodzką. W polskiej polityce, podobnie jak w amerykańskiej, większe znaczenie ma osoba polityka/polityczki niż formacja, z której się wywodzi. Btw, Anka Grodzka nawet w czasie kampanii otwarcie mówiła o tym, że JEJ program jest stricte ekosocjalistyczny. Jeżeli o tym nie wiedziałeś i zagłosowałeś po prostu na "jedynkę" to możesz mieć pretensje jedynie do siebie.

rezzy:
Po prostu wyrażam frustrację, że obywatele nie mają na nic wpływu w tym kraju. A nawet jak się zbuntujemy, to i tak wszyscy mają nas w dupie.

1. 1.W Polsce istnieje(bo powiedzieć "funkcjonuje", to w większości przypadków gruba przesada) 78 partii politycznych. 3 są w budowie. Może warto odpuścić sobie przez jeden weekend przyjemności życia i poświęcić na lekturę programów wyborczych?
1.2. Jeżeli jednak stwierdzisz, że z żadną nie zgadzasz się w stu procentach- znaczy to, że nie masz najmniejszego pojęcia o polityce. Ja bym się cieszył, gdyby program którejś oddawał moje przekonania w 60%.
2.Na nic nie mamy wpływu. W partiach też się głosuje. Dół partyjny wbrew pozorom jest bardzo ważny, bo to on dokonuje elekcji delegatów, którzy wybierają partyjną górę. Więc może warto zacząć działać w jakimś ugrupowaniu?
3. Zawsze można założyć własne ugrupowanie. Zbierz 7, 12, 25 znajomych, napiszcie statut i zbierzcie 1000 podpisów. Pierwsze może sprawić największy problem, drugie to 1h pracy, trzecie to rozdanie 50 znajomym po arkuszu do zbierania podpisów.
Wpływ na życie polityczne obywatele mają ogromny, tyle że z niego nie korzystają. Bo przecież: "I tak się nic nie zmieni."
cytuj zgłoś 1 0
szampon
15.07.2014 8:45 szampon (33) Wrocław
Nie cierpię chorągiewek politycznych. Szkoda pani Aniu, była pani ważną postacią w polskiej polityce ostatnich lat. A teraz ramię w ramię z tymi skretyniałymi debilami od globalnego ocieplenia... Szkoda.
cytuj zgłoś 1 5
Ikona
14.07.2014 23:53 Marcin
Najlepszym wyborem jest Partia Libertariańska jeśli ktoś jeszcze o niej nie słyszał do zachęcam do odwiedzenia jej strony i zaznajomienia się z programem.W dodatku partia składa się całkowicie z młodych ludzi,co w porównaniu z innymi partiami stanowi zdecydowaną różnice.Osobą dla których najważniejszą wartością jest wolność Libertarianie stanowią doskonały wybór.
cytuj zgłoś 1 4
matboy93
14.07.2014 16:30 matboy93 (32) Katowice
Obawiam się, że takie rozdrobnienie lewicy nikomu nie służy. Twój Ruch się rozpada odeszła Pani Grodzka, Hartman zastanawia się nad przejściem do SLD, a Kalisz chce utworzyć własne ugrupowanie, a w końcu wyjdzie na to, że żadna partia lewicowa w wyborach nie przekroczy 5-procentowego progu wyborczego :-/
cytuj zgłoś 7 1
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Adam Ostolski Agnieszka Grzybek Anna Grodzka Kongres Partii Zieloni Kraków Partia Zieloni parytet Polityka polityka samorządowa Polska Społeczeństwo Warszawa wybory
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 24.03.2014 Zielona polityka to też prawa człowieka Obraz Piątek, 28.03.2014 Parada, bojkoty i bitwy Obraz Wtorek, 11.10.2011 Oficjalne wyniki: kto w Sejmie, kogo zabraknie? Obraz Poniedziałek, 10.10.2011 Jesteśmy w Sejmie! Obraz Wtorek, 30.08.2011 Głosujmy na ludzi, nie na partie!
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się