Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń ostatniego tygodnia! Co ciekawego wydarzyło się w tęczowym świecie? Na co warto iść do kina, co nas, ale także Was – najbardziej poruszyło?
"Pedał" nie obraża?Szeroko w mediach komentowane było umorzenie przez sąd w Warszawie sprawy mężczyzny, który oskarżył policjantów o znieważenie i poniżanie. Kilka lat temu został on zwyzywany przez funkcjonariuszy podczas zatrzymania od "pedałów" i "ciot". Sędzia Tamara Majdalani uzasadniała, że słowo "pedał" dla niektórych środowisk może uchodzić za obraźliwe czy poniżające, "ale dla innych jest neutralnym, powszechnie używanym w życiu potocznym. To tylko presja określonych środowisk powoduje, że za wypowiedzenie tego słowa wytacza się w dzisiejszych czasach postępowanie sądowe. Tymczasem zdrowy rozsądek i potrzeba dystansu wobec rzeczywistości sprzeciwia się budowaniu sztucznego katalogu zakazanych potocznych słów, których używania nie życzą sobie takie czy inne środowiska”.
"Sąd nie może opierać się na swoim światopoglądzie i uprzedzeniach, ale na faktach. W tej sprawie Policjanci złamali prawa człowieka zatrzymanego, a Sąd wydając powyższe orzeczenie - takie działania legitymizuje - jest to absolutnie niedopuszczalne" – komentowała decyzję sądu
Zofia Jabłońska, prawniczka Kampanii Przeciw Homofobii.
Pamiętacie głośną akcję KPH?