Po ostatnich radykalnych zmianach na naszym portalu, dziś zapowiadamy kolejne. Następnym planowanym od dawna krokiem będzie zagospodarowanie tematów związanych z BDSM.
Tematyka LGBT zadomowiła się w mediach mainstreamowych na dobre. Równocześnie – w dobie Facebooka – coraz więcej ludzi nie widzi sensu w korzystaniu z innych portali społecznościowych. Nie ukrywamy, że od jakiegoś czasu trendy te dają nam do myślenia. Dlatego zdecydowaliśmy, że czas się wyspecjalizować, ale też wziąć pod lupę inne grupy mniejszościowe. Od sierpnia na Queer.pl znajdziecie informacje dotyczące tylko i wyłącznie BDSM.
BDSM jest w naszym kraju ciągle tematem tabu, nawet większym niż seksualność społeczności LGBT. Wielbiciele i wielbicielki dominacji i uległości uważani są za zboczeńców i spychani na margines. Z drugiej strony między społecznością BDSM a LGBT możemy znaleźć wiele wspólnych mianowników: zewnętrzne i wewnętrzne uprzedzenia, walka o język, próby edukacji społeczeństwa –
szeroko pisała o tym u nas Ewa Tomaszewicz.Kim są fani i fanki BDSM w Polsce? Jak żyją? Jak radzą sobie z wykluczeniem? Tym będziemy zajmować się na Queer.pl od sierpnia.
(red)
Prima aprilis za nami, więc możemy się przyznać, że plan zmiany tematyki naszego portalu to tylko żart... Chcemy jednak podkreślić, że daleko nam do "żartowania" i "śmiania" się z wielbicieli i wielbicielek BDSM. Do tematu podchodzimy poważnie, o czym świadczyć może opublikowany u nas jakiś czas temu, wspomniany wyżej, świetny tekst Ewy Tomaszewicz o BDSM. I pewnie nie ostatni...
Dziękujemy Wam za wszystkie komentarze (które też pokazały, że "żart" wart był zachodu) i liczymy na wyrozumiałość tych, którzy zorientowali się co do treści wiadomości.
Jeżeli o mnie chodzi ,to nie życzę sobie być kojarzonym z sadystami i z innymi zboczeńcami.
Chyba napisałeś to jako dowcip...nie?
To nie dowcip, nikt mi po prostu nie wmówi, że zjawisko BDSM jest czymś normalnym.
"... między społecznością BDSM, a LGBT możemy znaleźć wiele wspólnych mianowników... "
Jeżeli o mnie chodzi ,to nie życzę sobie być kojarzonym z sadystami i z innymi zboczeńcami.
Artykuł pani Tomaszewskiej o BDSM był bardzo kontrowersyjny i zabawny. Nie dziwie się , że został teraz wykorzystany do artykułu na 1-go kwietnia. Przydał się.
"... między społecznością BDSM, a LGBT możemy znaleźć wiele wspólnych mianowników... "
To było pisane na SERIO , aż trudno w to uwierzyć...
Jeżeli o mnie chodzi ,to nie życzę sobie być kojarzonym z sadystami i z innymi zboczeńcami.
Chyba napisałeś to jako dowcip...nie?