Rząd dotrzymał obietnicy?
Ulicami stolicy Czarnogóry, Podgoricy, przeszła pierwsza w historii miasta tęczowa parada. Uczestników wydarzenia ochraniało jednak ponad 2000 policjantów.
W zeszłym roku Unia Europejska rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Czarnogórą.
Pierwsza w historii kraju Parada Równości miała odbyć się w mieście Budva w lipcu. Ok. 100 uczestników wydarzenia zostało zaatakowanych przez 200 zamaskowanych mężczyzn skandujących m.in. "zabić pedałów!". Tym razem marsz przeszedł ulicami stolicy, ale zmobilizował 1500 uczestników, którzy próbowali przedrzeć się przez kordony policji. 60 osób - w tym 20 policjantów, zostało rannych, zatrzymano ok. 70 osób, policja musiała użyć gazu łzawiącego. Nikt z uczestników Parady Równości nie został ranny, ani aresztowany.
Prezydent kraju, Filip Vujanović, obiecał organizatorom wydarzenia (z którymi także się spotkał wcześniej), że rząd zrobi wszystko co w jego mocy, żeby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom Parady Równości.
W kwietniu donosiliśmy, że Parlament Europejski przyjął pięć rezolucji dotyczących sytuacji w krajach ubiegających się o członkostwo w Unii Europejskiej: rezolucje wzywały m.in. do respektowania praw ludzi LGBT. Dotyczyły one Chorwacji, Kosowa, Serbii, Turcji i właśnie Czarnogóry. PE pochwalił Czarnogórę za zobowiązanie rządu do walki z dyskryminacją ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową i zaapelował o współpracę z organizacjami pozarządowymi.
(md)
Tak jak powiedział ktoś wcześniej, w Polsce nie jest idealnie ale nie jest źle. 2tyg. temu odbył się marsz we Wrocławiu. Z relacji wynika, że było w miarę spokojnie i bezpiecznie, a sami kibole byli w mniejszości.
Czarnogóra negocjuje przystąpienie do UE i dyskutują m.in. rozdział 23 (poszanowanie podstawowych praw człowieka).
przeczytałaś do końca ten artykuł...?
Nie powiedziałbym, sytuacja w Polsce może nie jest najlepsza ale nie można zarzucić Polakom aż takiej nietolerancji jak np Czarnogórcom