Finansowe echa homofobicznych wypowiedzi byłego prezydenta
„Pokażę światu jak skuteczna jest ta mniejszość: jak wygląda, jak prześladuje i karze większość. I kto tu jest właściwie do ukarania a kto do nagradzania” – powiedział Lech Wałęsa w radiu RMF FM. Były prezydent skarżył się, że po swoich wypowiedziach o getcie w Sejmie dla ludzi homoseksualnych „stracił” 70 tys. dolarów. Wałęsa zapowiedział, że „wystawię im rachunek, szczególnie przy kampanii wyborczej.” Noblista powtórzył też, że nie zamierza cofać swoich wypowiedzi.
Słowa Lecha Wałęsy, laureata pokojowej Nagrody Nobla, który powiedział na początku marca, że w polskim Sejmie ludzie homoseksualni powinny siedzieć "w ostatniej ławie sali plenarnej, a nie gdzieś na przodzie, a nawet dalej, za murem - na tyle, na ile reprezentuje" wywołały konsternację na całym świecie. Negatywnie do słów byłego prezydenta odniósł się nawet jego syn – europoseł PO Jarosław Wałęsa. Radni w San Francisco rozważają zmianę nazwy ulicy Lecha Wałęsy.
W rozmowie z Konradem Piaseckim w RMF FM, Wałęsa powiedział, że nie cofnąłby swoich słów o homoseksualistach: „Tylko bym jeszcze raz powtórzył, bo w tym temacie jestem niezmienny: jeszcze raz proszę, żeby nie wyciągać fragmentów. Ja mówiłem, że jestem fanatykiem demokracji, która odzwierciedla przekrój społeczeństwa, szczególnie w parlamencie. I gdyby ta mniejszość - czy te mniejszości - były tak dobierane, to te mniejszości nie znalazłyby się przed murem, ale nawet za murem. I ja mówiłem w tym znaczeniu. Dałem się poznać, że myślę poprawnie i zawsze będę to powtarzał” – mówił były prezydent. Powtórzył także swój argument o „emeryturach”: „Nie można się afiszować, nie można się popisywać, dążyć, żeby się powiększała ta grupa - bo kto nam będzie emerytury płacił?” – podkreślał.
Podpytywany przez dziennikarza o to, czy są finansowe skutki tych wypowiedzi, Wałęsa przyznał, że tak: „Jedno pięćdziesiąt tysięcy i drugie dwadzieścia tysięcy dolarów. Więc 70 tys. dolarów poszło.” Noblista powiedział, że „wystawi im rachunek, zwłaszcza przy kampanii wyborczej”.
(md)
Oczywiscie po zasugerowaniu tego pytania dostalem za nic kare spoleczna.
(Komentarz dodany za trzecim razem, nie wiem czemu moje wcześniejsze się nie wyświetlają :/)
Neguto: Masz racje Ty już się z nim nie... rób ruchu!
Lump :/
aj,
no trudno,
przynajmniej ruch w interesie się zrobi...
Lump :/
Pooowrócił :/
ale kto?
vito czy lump?
Pooowrócił :/
Wałęsa nie jest dyskryminowany, bo dyskryminacja to niesłuszne traktowanie drugiego człowieka, a względem Wałęsy wyciąga się jedynie konsekwencje za to, co powiedział.