Jacek Żalek ma swój pomysł na związki partnerskie
Zamiast ustawy o związkach partnerskich kilka zmian w przepisach? Na taki pomysł wpadł poseł Platformy Obywatelskiej, Jacek Żalek. "Myślę, że to dobry i kompromisowy pomysł, który powinien zadowolić wszystkich. Bo do uregulowania kwestii dziedziczenia, decyzji o pochówku czy łatwiejszego dostępu do informacji medycznej nie trzeba wcale tworzyć instytucji paramałżeństwa, wystarczy dostosować obecne przepisy prawa" - powiedział Żalek "Rzeczpospolitej". Konserwatyści z PO wpadli na ten pomysł podobno już wcześniej.
Swoją propozycję Żalek chce przedstawić podczas sierpniowej dyskusji w klubie nad projektem ustawy o umowie związku partnerskiego autorstwa Artura Dunina. "Jeśli nagle się okaże, że nikomu nie zależy na żadnych ułatwieniach, ale po prostu na samych związkach partnerskich, to sprawa będzie jasna. Pod pretekstem równości chodzi o legalizację małżeństw homoseksualnych i nadanie im przywilejów bez nałożenia żadnych obowiązków" - powiedział anonimowo dziennikowi inny poseł PO. Dunin słyszał o pomyśle partyjnego kolegi, ale przyznał, że będzie starał się przekonać koleżanki i kolegów do zaakceptowania przepisów zebranych w postaci jego ustawy.
W zeszłym tygodniu Żalek napisał na Facebooku o projekcie Dunina, że nie zna jego szczegółów, ale "już na pierwszy rzut oka widać, że jest chaotyczny i niedopracowany".
(md)
Swoją drogą co do tych powinności obywatelskich i płodzenia dzieci to mam pomysł. Namnóżmy się ku*** i zapier*** ten świat bobasami i będziemy trawę żreć, bo nie będzie czym wykarmić tego wszystkiego. Według niektórych ludzi, chyba ludzkość musi się mnożyć jak szczury i roznosić jak zaraza bo inaczej "nie wypełniamy naszego naturalnego obowiązku". Tak jakby było na teraz za mało. Ugh...
Jakich obowiązków, płodzenia dzieci? I co oznacza "pod pretekstem równości". Myślałam, że właśnie na tym polega równość.
PO coraz bardziej skręca w prawo...
znowu dodaję komentarze z profilu STERIA jako moja Kobieta, a nie ja...
Wybaczcie odbieganie od tematu dyskusji, ale ten jakże uroczy błąd zaczyna być irytujący... :/