"Jeśli nie sprzeciwimy się przemocy i nic z nią nie robimy, to tak jakbyśmy się na nią zgadzali. A jeśli sami nie podejmiemy pierwszego kroku, to nikt tego nie zrobi za nas i nikt nam nie pomoże" - mówi naszemu portalowi
Jan Świerszcz z Kampanii Przeciw Homofobii i przypomina, że projekt
Razem Bezpieczniej, stworzony w celu udzielania wsparcia osobom doświadczającym przemocy na tle orientacji seksualnej i tożsamości płciowej, nadal działa! Na przełomie 2010 oraz 2011 roku zostało zebranych ponad
420 przypadków homofobicznej przemocy - w październiku poznaliśmy
raport podsumowujący badania.
Program powstał, aby
zapewnić osobom doznającym przemocy ze względu na orientację niezbędne wsparcie i ułatwić zgłaszanie spraw na policję. Zgłoszenie przestępstwa lub incydentu motywowanego nienawiścią na policję może być trudne, dlatego obecność osób dobrze przygotowanych merytorycznie, znających temat i specyfikę trudności ludzi LGBT - ma ułatwić ten proces.
"Reagowanie na przemoc to nie tylko konfrontacja ze sprawcą i bezpośrednia reakcja. Wiele osób nie ma wystarczającej siły i odwagi a otwarte przeciwstawienie się może być faktycznie niebezpieczne. Reakcją na taką sytuacje może być natomiast poszukiwanie pomocy, wsparcia i potencjalnych sojuszników. Opowiedzenie o tej sytuacji komuś, wspólne zastanowienie się, co można zrobić jest formą zadbania o siebie, które przywraca poczucie bezpieczeństwa i sprawczości. Porozmawiać można z bliską osobą, psychologiem lub nawet zgłosić sprawę na policję i dowiedzieć się, co można zrobić. Asystenci i asystentki w programie Razem Bezpieczniej przygotowani się właśnie do takich rozmów. Pomogą oni obejrzeć sytuację homofobii z różnych stron i wybrać najlepsze wyjście" - tłumaczy Jan Świerszcz.
Świerszcz przyznaje także, że RB dostaje zapytania, przemyślenia i
wątpliwości co do sensu zgłaszania niektórych spraw. "Osoby LGBT czasem przyzwyczajają się do bagatelizowania otaczającej je homofobii i odcinania się od homofobicznych zaczepek poprzez ignorowanie. Niestety udając, że czegoś nie słyszymy, że "nic się nie stało" dajemy sprawcom zielone światło do dalszych szykan. Czasem pojawiają się myśli, że zareagowanie na homofobię, tylko pogorszy sprawę i nie zmieni nic na lepsze. Ten lęk w wielu przypadkach może być uzasadniony, co nie znaczy, że jedyne co pozostaje to bezczynność i bierna akceptacja" - podkreśla w rozmowie z nami.
Zachęcamy do zgłaszania każdego rodzaju homofobii, przemocy fizycznej jak i psychicznej.
"Miejmy jednak świadomość, że mamy prawo do bycia traktowanymi z szacunkiem i godnością!" - apeluje Jan Świerszcz.
(md)
Ktoś Cię wyzywa, grozi, bije bo jesteś gejem, lesbijką, bi lub trans? Nie wiesz gdzie szukać pomocy? Zgłoś się do nas. My Ci pomożemy!
http://bezpieczniej.kph.org.pl/
Brak dowodów
Brak znamion przestępstwa
Niska szkodliwość społeczna itp.
Przepisy, przepisami ale to sąd je interpretuje
A policja nie ułatwi nam sprawy, wykręcając się od obowiązków
Wiem co mówię