"Ojciec nieświęty" już w księgarniach
Nakładem wydawnictwa Czarna Owca na polskim rynku ukazała się książka "Ojciec nieświęty" autorstwa Piotra Szumlewicza. Jest to zbiór wywiadów ze znanymi postaciami polskiego życia publicznego na temat mrocznych stron pontyfikatu Jana Pawła II. Wśród rozmówców Szumlewicza są dziennikarze, politycy i naukowcy, przedstawiciele różnych wyznań i opcji światopoglądowych, m.in. Joanna Senyszyn, Marek Balicki, Magdalena Środa, Stanisław Obirek, Adam Cioch, Jerzy Krzyszpień. "Każdy wywiad dotyczy innego aspektu nauczania i działań Jana Pawła II. W książce są rozmowy między innymi na temat afer pedofilskich w obrębie Kościoła, nieprawidłowości finansowych w Watykanie Jana Pawła II, kontaktów papieża z dyktatorami Ameryki Łacińskiej czy jego podejścia do kobiet" - mówi naszemu portalowi autor książki, Piotr Szumlewicz.
Wśród wywiadów znalazła się też rozmowa z Jerzym Krzyszpieniem, pt. "Toksyczny ojciec lesbijek i gejów". "Krzyszpień bada kolejne encykliki i wypowiedzi papieża na temat środowisk LGBT. Z jego analiz wynika, że polski papież nie tylko był niechętny emancypacji osób LGBT, ale też w wielu swoich wypowiedziach bronił dyskryminacyjnych, homofobicznych poglądów" - opowiada Szumlewicz.
"W języku instytucji katolickich określenie "ojciec" oznacza autorytet i władzę. Ludziom wpaja się przekonanie, że choć są dorośli i mają lub mieli ojca, potrzebują człowieka, wobec którego w sprawach moralności mają odgrywać rolę dzieci. Dla lesbijek i gejów wyznania rzymskokatolickiego Jan Paweł II był ojcem toksycznym. Jego nauczanie, a więc i nauczanie instytucji, której przewodził, było - i jest - wobec nich powtarzającym się aktem psychicznej przemocy ukrywającym się pod płaszczykiem mowy o moralności" - czytamy w rozmowie z Jerzym Krzyszpieniem.
(promo/md)
Do pozytywnej działalnosci KK właśnie można zaliczyc tą działalność społeczną no i propagowanie pozytywnych wzorców .
A co do tej ideologi ,która Ty popierasz (Theleme) to jeżeli ona zakłada odrzucenie miłosierdzia i litosci i ,że należy spełniać swoją wole a jeżeli ktoś stanie nam na drodze , to trzeba go rozdeptać , to coś takiego nie może prowadzić do czegoś dobrego . I jeszcze to składanie ofiar z krwi ludzi i zwierząt , co jest oczywiście niedopuszczalne i zaliczyć to można do totalnej ciemnoty . W religiach mających pozytywne założenia i tak nie wszystko wychodzi tak jak powinno a przy negatywnych zalożeniach to już na pewno nic dobrego z tego nie wyjdzie . Moja droga nie idz tą drogą , bo to chyba jacyś szataniści są ;)
Do pozytywnej działalnosci KK właśnie można zaliczyc tą działalność społeczną no i propagowanie pozytywnych wzorców .
(...)
No tak.... bo odkąd wprowadzono religię do szkół to jest coraz mniej przestępstw, a młodzież jest coraz bardziej kulturalna.
Chociaz z drugiej strony wolalbym jednak zeby dzialalnosc na polu religii byla sponsorowana wylacznie przez wyznawcow.
ja też bym wolał, ale jeśli już to albo wszystkie albo żadne
Otototo. :-) Podpisuje sie pod tym w calosci.
Chociaz z drugiej strony wolalbym jednak zeby dzialalnosc na polu religii byla sponsorowana wylacznie przez wyznawcow.
puki co na szczęście żadnych, ale żeby wystąpić z kościoła to trza się będzie do niego wybrać :/, kościół mi nie przeszkadza ale nie zamierzam podbijać mu statystyk, poza tym; dla czego ktoś taki jak ja, kto ma w dużym poważaniu sprawy związane z kościołem i wiara, ma być na tej samej liście co ci którym naprawdę zależy, co kościół ma z tego ze ktoś taki jest na liście (poza ładna liczbą w statystykach)
Do pozytywnej działalnosci KK właśnie można zaliczyc tą działalność społeczną no i propagowanie pozytywnych wzorców .
A co do tej ideologi ,która Ty popierasz (Theleme) to jeżeli ona zakłada odrzucenie miłosierdzia i litosci i ,że należy spełniać swoją wole a jeżeli ktoś stanie nam na drodze , to trzeba go rozdeptać , to coś takiego nie może prowadzić do czegoś dobrego . I jeszcze to składanie ofiar z krwi ludzi i zwierząt , co jest oczywiście niedopuszczalne i zaliczyć to można do totalnej ciemnoty . W religiach mających pozytywne założenia i tak nie wszystko wychodzi tak jak powinno a przy negatywnych zalożeniach to już na pewno nic dobrego z tego nie wyjdzie . Moja droga nie idz tą drogą , bo to chyba jacyś szataniści są ;)