Portia Simpson Miller ponownie została premierem
Jamajki. Liderka Ludowej Partii Narodowej w przedwyborczej debacie powiedziała, że "Nasza administracja wierzy w obronę praw człowieka na Jamajce. Nikt nie powinien być dyskryminowany z powodu orientacji seksualnej. Rząd powinien zapewniać ochronę".
W ostatnich latach na Jamajce miało miejsce wiele przypadków homofobicznej agresji - w tym morderstw. Poprzedni premierzy obiecali nawet, że geje i lesbijki nie znajdą się w ich rządach. Podczas wspomnianej debaty Simpson Miller z liderem Jamajskiej Partii Pracy, ustępującym premierem - Andrew Holnessem, padło pytanie o możliwość mianowania kogoś ze społeczności LGBT na rządowe stanowisko. Polityczka powiedziała, że nie będzie kontynuowała polityki swoich poprzedników: "Ludzi powinno się wybierać na podstawie ich zdolności przywódczych. Powołam każdą osobę z umiejętnościami, kompetencjami i zdolnościami do zarządzania moim rządem".
Fragment debaty:
W sierpniu ogromną popularność w Internecie zdobył
filmik promujący kampanię społeczną "Unconditional Love" (Bezwarunkowa miłość). Miała ona przekonać mieszkańców Jamajki do tolerancji względem ich homo-, biseksualnych oraz transpłciowych krewnych. W klipie udział wzięła finalistka Miss World oraz Miss Universe, Christine Straw oraz jej homoseksualny brat. Wiele osób zwracało uwagę, że samo pojawienie się takiej kampanii na Jamajce to znak nadchodzących zmian. Czy mieszkańcy wyspy też zmienią swoje nastawienie względem społeczności LGBT?
(md)