Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Kino LGBT Marsze 2026 Profile i ogłoszenia Sport LGBT Coming out
Czwartek, 29.09.2011, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Walka o prawa pacjenta LGBT

Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)

Zachęcamy do wypełnienia ankiety

W połowie września odbyło się spotkanie organizacji LGBT z wiceministrem zdrowia, Andrzejem Włodarczykiem, reprezentacją biura Rzecznika Praw Obywatelskich oraz zastępczynią Rzeczniczki Praw Pacjenta, Izabelą Jakubczak-Rak. Są dobre wieści dla par jednopłciowych: po wyborach prawdopodobnie będzie nowelizacja ustawy o prawach pacjenta, którą przygotuje Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności" oraz Kampania Przeciw Homofobii. W tej chwili pary jednopłciowe są dyskryminowane z powodu art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z 06 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, konkretnie chodzi o definicję "osoby bliskiej", która nie obejmuje par tej samej płci. " Ta zmiana - jeśli uda się ją wprowadzić - będzie wprawdzie mała, ale może stanowić zapowiedź kolejnych, dalej idących zmian" - powiedział naszemu portalowi obecny na spotkaniu Przemek Szczepłocki z SPR.

Podczas spotkania Izabela Jakubczak-Rak powiedziała, że biuro Rzecznika Praw Pacjenta nie otrzymało żadnych skarg na brak dopuszczenia do informacji o stanie zdrowia nieprzytomnego partnera lub nieprzytomnej partnerki, wobec czego nie widzi problemu, albowiem go nie ma. W związku z tym Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności" oraz Kampania Przeciw Homofobii apelują do osób homo- oraz biseksualnych, które spotkały się z odmową informacji o stanie zdrowia swojego partnera lub swojej partnerki tej samej płci, o opisanie swoich przypadków. Pomóc ma w tym specjalnie przygotowana ankieta.

Dlaczego nowelizacja ustawy jest ważna?

Zgodnie z polskim prawem osoby tej samej płci, które tworzą związek, nie są tzw. osobami bliskimi. W zakresie ochrony zdrowia oznacza, że: 1) nie mają prawa do obecności przy udzielaniu świadczeń medycznych (np. przy zabiegu, badaniu itd.), 2) otrzymają informację o stanie zdrowia partnera/partnerki tylko wówczas, gdy partnerka/partner upoważnią ich do tego na piśmie - przekonuje SPR. Ta ostatnia sytuacja jest szczególnie ważna, gdy partner/partnerka są osobami nieprzytomnymi - wówczas nie mają jak udzielić upoważnienia. Osoby różnej płci, które tworzą związki sformalizowane (małżeństwa) lub związki nieformalne (konkubinaty) nie mają powyższych problemów. Czemu? Bo prawo - z automatu i bez dodatkowych upoważnień - uznaje takie osoby za osoby bliskie. Nawet gdy są nieprzytomne i trafią do szpitala nie udzielając zawczasu upoważnienia, ich partnerka/partner mają prawo do informacji. Pary osób tej samej płci nie mają takich uprawnień. Prawo traktuje takie pary gorzej od par osób różnej płci.

Ostatnio pojawiła się szansa na zmianę tych dyskryminujących przepisów. Pracownia Różnorodności (SPR) i Kampania Przeciw Homofobii (KPH) przygotowują projekt zmiany ustawy o prawach pacjenta. W uzasadnieniu tego projektu muszą się jednak znaleźć przykłady autentycznych sytuacji, w których pary osób tej samej płci na własnej skórze odczuły dyskryminację w powyższym zakresie. Jeśli znasz taki przypadek, możesz go opisać oraz godzisz się na jego wykorzystanie - nawet anonimowe - w uzasadnieniu projektu ustawy, wypełnij i wyślij ankietę dostępną pod poniższym linkiem.

Każdy zgłoszony przypadek zostanie wykorzystany dla poprawy sytuacji prawnej osób homoseksualnych i osób biseksualnych.

Ankietę można pobrać ze strony SPR.

(md/spr)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (32)
labryska89 steria bmichal vanilla_riba_boi pankrecik candytwist rossi crol hime uncensored
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (10)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
rojza_genendel
01.10.2011 19:03 rojza_genendel (45) Kraków
multilicus:
Problem wynika z przepisów ustawy, które nierówno traktują ludzi ze względu na orientację seksualną - i to chcemy zmienić...

Niewiele to zmieni. Pracownicy służby zdrowia czasem dyskryminują pacjentów ze względu na wiek i płeć, mimo że prawo gwarantuje równouprawnienie.
cytuj zgłoś 0 0
ondrasz60
01.10.2011 15:50 ondraszek50 (69) Gory
Mysle ze trzeba walczyc nie tylko o prawa pacjenta lecz trzeba by dodac rowniez walke z prawem pracy , mowa o mniejszosci pracujacej w firmach.. Jesli juz o prawie pracy to przedstawiam fragment prawa dla jadacych za praca do Dani ?
Dyskryminacja

Dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, przekonania religijne lub polityczne, orientację seksualną bądź pochodzenie narodowe, społeczne lub etniczne jest zakazana prawem.

Duński parlament powołal komisję do spraw równouprawnienia, która zajmuje się przypadkami dyskryminacji ze względu na płeć. Zob. www.ligenaevn.dk. Instytut Praw Człowieka mianował komitet skarg ds. równości etnicznej. Komitet zajmuje się przypadkami dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne. Patrz: www.klagekomite.dk.

Każdy przypadek dyskryminacji może zakończyć się sprawą sądową.

Członkowie związku zawodowego, którzy są dyskryminowani w miejscu pracy lub podczas starania się o pracę, mogą zwrócić się o pomoc do związku zawodowego.
cytuj zgłoś 1 0
multilicus
01.10.2011 10:19 multilicus (46) Toruń
Nie uważam, żeby problem był "sztuczny". Problem wynika z przepisów ustawy, które nierówno traktują ludzi ze względu na orientację seksualną - i to chcemy zmienić. Myślę też, że podejście, zgodnie z którym trzeba "co miesiąc odświeżać" jakieś upoważnienie, nie ma niczego wspólnego z równością/równouprawnieniem/równym traktowaniem i - co dla wielu ludzi jest chyba ważniejsze - jest, oględnie pisząc, niepraktyczne. Czemu mamy się godzić na takie podejście ustawodawcy (my załatwiamy sobie upoważnienia i je "odświeżamy", a pary różnopłciowe - nie muszą) i bronić go? Od tego krok do stwierdzenia, że inne zmiany w prawie też nie są potrzebne, bo - jak głosi obiegowa opinia - "wszystko można załatwić w obecnym stanie prawnym". Dziś na inne zmiany (w tym wprowadzenie formalizacji związków jednopłciowych) nie widać szans a na zmianę w ustawie o prawach pacjenta i RPP - owszem. Jeśli w tej ustawie uda się wprowadzić zapis, który rozszerzy znaczenie pojęcia "wspólnego pożycia" także na nieformalne związki jednopłciowe, to łatwiej będzie wprowadzić takie same zmiany w innych ustawach, które się nim posługują, np. w kodeksie karnym. Także z tej - szerszej niż prawa pacjenta perspektywy - warto zabiegać o tę zmianę.
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
01.10.2011 9:38 drjud
O właśnie, właśnie - @rojza_genendel - jak próbowałem to wyjaśnic pod poprzednim artykułem na ten temat, to zostałem niejako zsekowany. Zwracałem uwagę na to samo. Poza tym nie zapominajmy, że oprócz osoby bliskiej jest jeszcze ktoś taki jak OPIEKUN FAKTYCZNY, czyli ktoś, to sprawuje nad osobą drugą opiekę mimo braku takiego ustawowego obowiązku. On też ma prawo do informacji.
Kolejny też raz podkreślę (bo niektórzy twierdzą uparcie inaczej), że gdy pacjent jest nieprzytomny rodzina/osoba bliska/małżonek/konkubent - NIKT - nie ma prawa podejmowac decyzji co do leczenia. Decyzja ta należy do lekarza i sądu opiekuńczego.
@Multilicus - od czasu wyroku Sądu Najwyższego w sprawie oświadczeń świadków Jehowy co do braku zgody na toczenie krwi, uznaje się w Polsce tzw. zgody/oświadczenia pro futuro.
Zgadzam się z rojza_genendel - sprawa bardziej dotyczy mentalności lekarzy niż uregulowań prawnych, które wcale nie są takie złe.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
30.09.2011 15:58 Jozek
Multilicus napisal: "Osobę bliską definiuje art. 3 ust. 1 pkt 2) ustawy z 06 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Wymienia w tej kategorii: małżonka, krewnego lub powinowatego do drugiego stopnia w linii prostej, przedstawiciela ustawowego, osobę pozostającą we wspólnym pożyciu lub osobę wskazaną przez pacjenta." Dla mnie sprawa jasna- jestem osoba pozosyajaca we swpolnym pozyciu, wiec mam parwo do informacji. Zawsze mozna sie powolac na te ustawe.
cytuj zgłoś 0 0
rojza_genendel
30.09.2011 15:03 rojza_genendel (45) Kraków
multilicus:
Znów jasna sytuacja: jesteś osobą bliską, to nie potrzeba ci upoważnienia (wskazania przez pacjenta). A trudno zostać osobą wskazaną przez pacjenta, który jest nieprzytomny lub z którym nie można się porozumieć.

Sztucznie stworzony problem. Napisanie upoważnienia które można nosić przy sobie trwa kilka minut. Można je, dla większej wiarygodności, odświeżać nawet i co miesiąc.
Zresztą- opisany problem niewiele ma wspólnego z przepisami. Bardziej wiąże się z kulturą osobistą i poziomem etycznym pracowników służby zdrowia, a tego niestety nie da się uregulować nową ustawą.
cytuj zgłoś 1 0
multilicus
30.09.2011 7:30 multilicus (46) Toruń
Super, komentarz mi obcięło. To napiszę ciurkiem. Osobę bliską definiuje art. 3 ust. 1 pkt 2) ustawy z 06 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Wymienia w tej kategorii: małżonka, krewnego lub powinowatego do drugiego stopnia w linii prostej, przedstawiciela ustawowego, osobę pozostającą we wspólnym pożyciu lub osobę wskazaną przez pacjenta. Tylko te osoby są upoważnione do obecności przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych - to wynika z art. 21 tej samej ustawy (wyjątkiem jest sytuacja, gdy jest zagrożenie epidemiczne lub za nieobecnością nawet osoby bliskiej przemawiają względy bezpieczeństwa zdrowotnego pacjenta). Lekarz nie musi niczego "odmawiać" w tym zakresie - albo się jest osobą bliską, albo nie ma się prawa obecności. Kwestię udzielania informacji reguluje art. 31 ust. 6 ustawy z 05 grudnia 1996 roku o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Przepis jest bardzo jasny: "Jeżeli pacjent nie ukończył 16 lat lub jest nieprzytomny bądź niezdolny do zrozumienia znaczenia informacji, lekarz udziela informacji osobie bliskiej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2009 r. Nr 52, poz. 417)." Znów jasna sytuacja: jesteś osobą bliską, to nie potrzeba ci upoważnienia (wskazania przez pacjenta). A trudno zostać osobą wskazaną przez pacjenta, który jest nieprzytomny lub z którym nie można się porozumieć. I jeszcze coś: zarówno Ministerstwo Zdrowia jak i Rzeczniczka Praw Pacjenta uważają, że wiążące jest to wskazanie osoby dokonane przez pacjenta po przyjęciu do szpitala. Wcześniej wystawione upoważnienia są traktowane podejrzliwie - bo pacjent mógł zmienić zdanie od czasu ich wystawienia. A pacjent nieprzytomny nie wyjaśni tego przecież. Kółko się zamyka - wszystkie osoby bliskie mają sytuację jasną (nie potrzebują upoważnienia, bo są wymienione w ustawie), a partner/partnerka ze związku jednopłciowego zostają na lodzie (nie są osobami bliskimi, a udzielone im wcześniej upoważnienie może być kwestionowane). I dlatego nowelizacja - wprowadzająca zmianę, że partnerka/partner ze związku jednopłciowego to też osoba bliska - jest potrzebna. Oczywiście - dla osiągnięcia równego traktowania - można też wprowadzić inną zmianę: wyrzucić z definicji "osoby bliskiej" wszystkie osoby poza "osobą wskazaną przez pacjenta". Wtedy rzeczywiście nikt nie będzie mieć "taryfy ulgowej", nie będzie nierównego traktowania, że dana osoba musi mieć upoważnienie, a inna - nie.
cytuj zgłoś 0 0
multilicus
30.09.2011 7:18 multilicus (46) Toruń
Otóż do końca jest to prawda, co wynika z następujących przepisów:
- art. 3 ust. 1 pkt 2) ustawy z 06 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, zgodnie z którym:
"Użyte w ustawie określenia oznaczają: (...) osoba bliska
cytuj zgłoś 0 0
wueska
29.09.2011 16:09 wueska (39) Warszawa
Oui zgadzam się z przedmówczynią, :)
cytuj zgłoś 1 0
rojza_genendel
29.09.2011 15:45 rojza_genendel (45) Kraków
"Zgodnie z polskim prawem osoby tej samej płci, które tworzą związek, nie są tzw. osobami bliskimi. W zakresie ochrony zdrowia oznacza, że: 1) nie mają prawa do obecności przy udzielaniu świadczeń medycznych (np. przy zabiegu, badaniu itd.), 2) otrzymają informację o stanie zdrowia partnera/partnerki tylko wówczas, gdy partnerka/partner upoważnią ich do tego na piśmie."

Nie do końca jest to prawda:
1) Lekarz NIE MA PRAWA odmówić pacjentowi obecności jakiejkolwiek osoby trzeciej podczas badania (wyjątkiem jest groźba epidemii). Może to być rodzic, przyjaciel, partner, pani Frania z drugiego piętra... ktokolwiek. Jeśli lekarz odmawia, należy w pierwszym rzędzie interweniować u kierownika placówki, a następnie u rzecznika praw pacjenta. Takie działanie lekarza jest niezgodne z prawem.
2) Sprawa z upoważnieniem na piśmie jest prosta. Za każdym razem gdy idę do nowego lekarza, wypełniam blankiet który zostaje umieszczony w mojej kartotece, na którym upoważniam do udzielania informacji na ten temat wybranej przeze mnie osobie. Dodatkowo (w razie wypadku, nagłej choroby, znalezienia się w obcej placówce medycznej) noszę przy sobie podpisane przeze mnie oświadczenie, komu wolno udzielać informacji.
cytuj zgłoś 6 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Andrzej Włodarczyk ankieta dyskryminacja Izabela Jakubczak-Rak Kampania Przeciw Homofobii Ministerstwo Zdrowia nowelizacja Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta ochrona zdrowia osoba bliska Polityka Polska prawa pacjenta Prawo Przemek Szczepłocki Rzecznik Praw Obywatelskich Zdrowie związki partnerskie
Powiązane
Obraz Środa, 14.09.2011 W obronie praw pacjenta LGBT Obraz Czwartek, 13.04.2017 Pacjenci LGBT też mają prawa! Obraz Czwartek, 19.02.2015 Prof. Fuszara do Ministra Zdrowia: pacjenci LGBT nierówno traktowani Obraz Piątek, 27.07.2012 Oświadczenie pacjenta: "bliski", ale "obcy" Obraz Wtorek, 02.11.2010 Ustawa antydyskryminacyjna przyjęta
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się