Wielka Brytania: przekonania religijne też mają swoje granice
Sędzia sądu okręgowego w Bristolu orzekł, że właściciele hotelu, którzy z powodu swoich przekonań nie wynajęli parze gejów pokoju, dopuścili się dyskryminacji ze względu na orientację seksualną.
Martin Hall i Steven Preddy, będący w cywilnym związku partnerskim, chcieli wynająć podwójny pokój w kornwalijskim Chymorvah Private Hotel - odmówiono im ze względu na orientację. Właściciele tłumaczyli swą decyzję względami religijnymi. Na stronie internetowej hotelu możemy przeczytać notkę: "jako chrześcijanie mamy głęboki szacunek do instytucji małżeństwa (będącej związkiem jednego mężczyzny i jednej kobiety, z wyłączeniem wszystkich innych)", z dopiskiem, że podwójnego pokoju wynająć nie mogą także pary będące bez ślubu. "Sprawdziliśmy czy możemy zabrać ze sobą psa, ale nawet przez myśl nam nie przeszło, że w 2008 roku problemem możemy być my sami!" - powiedzieli Hall i Preddy. Panowie podkreślili też, że w odróżnieniu do nich, para różnopłciowa może udawać małżeństwo.
"Jesteśmy zadowoleni, że sąd potwierdził to, co już sami wiedzieliśmy: w tych okolicznościach nasz cywilny związek partnerski ma taki sam status prawny jak małżeństwo kobiety i mężczyzny - i niezależnie od czyichś przekonań religijnych nikt nie jest ponad prawem" - skomentowali decyzję sądu Hall i Preddy.
Właściciele muszą zapłacić każdemu z gejów 1,800 funtów odszkodowania.
(md)
No to ja cię pytam wprost: mogę skarżyć Spartakusa że mnie nie chcą wpuścić, czy nie mogę?
Jeśli jest chrześcijański hotel to ma swoje zasady i każdy turysta musi ich przestrzegać. A tak w ogóle to co oni wpadli do środka i co " Hejusia " <złamany_nadgarstek> ?? Może na czole mieli "Gej"
Świat jest ciekawy...
otrzymali odszkodowanie - owszem
ale nie tylko oni, lecz wszyscy homo w ten sposób przegrali batalie
mamy kolejnych ludzi (i to nie mówię o właścicielach hotelu), którzy na słowo gej wzdrygną sie i pomyślą - oby mój syn taki nie był
czy wy wierzycie, ze takimi akcjami jak ta zyskujemy zwolenników???
nie starczy dać na rynku miasta ludzią kolorowych karteczek z apelem o tolerowanie ludzi homo - nie tędy droga
uszanujmy innych, żeby inni nas szanowali
jak nie będziesz walczyć o swoje prawa , to nikt Ci ich nie da.
myślę , że większość ludzi i tak na słowo gej się wzdryga i myśli " oby mój syn taki nie był " niezależnie od zachowania homoseksualistów.