DeGeneres: "Było mi ciężko oceniać ludzi"
Ellen DeGeneres, uwielbiana przez Amerykanów gospodyni popularnego show, a prywatnie żona Portii de Rossi, po jednym sezonie odchodzi z jury amerykańskiej edycji "Idola".
"To była trudna decyzja" - napisała Ellen na swoim oficjalnym blogu. "Uświadomiłam sobie podczas tego sezonu, że uwielbiam odkrywanie, wspieranie, wychowywanie młodych talentów, jednak było mi ciężko oceniać ludzi i ranić ich uczucia" - możemy przeczytać.
Nie wiadomo jeszcze kto zastąpi Ellen w dziesiątym już sezonie - Fox, wydawca "Idola", ciągle zastanawia się kogo obsadzić na miejscu Simona Cowella, który także odszedł z programu na początku roku.
Pod koniec maja, Gary McCullough, dyrektor "Christian Newswire", wydał oświadczenie, w którym zasugerował, że spadek popularności "Idola" spowodowany jest... promocją homoseksualności - czyli lesbijki-jurorki.
(md)
A Gary McCullough może iśc się wypchać. Durny jakiś i niewyżyty.
a Ellen jest boginią, czy tego chcesz czy nie ;)