Czwartek, 25.03.2010 Westerwelle patronem Gay Games
Wtorek, 05.08.2008 Gejowska Olimpiada w Kolonii 2010 - Wystąpią Polacy?
Środa, 19.03.2008 Przygotowania do Olimpiady w Kolonii
Poniedziałek, 09.02.2026 Sędzia piłkarski brutalnie pobity we własnym ogrodzie. Tydzień wcześniej oświadczył się partnerowi na stadionie
Poniedziałek, 03.02.2025 Niemcy nie chcą już Village People na swoich paradach?
Z oczywistych względów zarówno młodzi chłopcy jak i młode dziewczęta z racji swojego wieku (rozwoju fizycznego i psychicznego, a także ze względu na to, że nie mieli jeszcze czasu się wytrenować) nie są w stanie współzawodniczyć z dojrzałymi zawodnikami na olimpiadzie. Poza tym co innego zabawy dzieci i młodzieży, a co współzawodnictwo dorosłych ludzi.
Czym jest więc "gejowska" olimpiada? Czy ktokolwiek słyszał o heteroseksualnej olimpiadzie sportowców amatorów stworzonej w celach towarzysko - zabawowych w której biorą udział osoby za słabe na startowanie w prawdziwej olimpiadzie?
To tak jak z powiedzeniem "jestem patriotą gejem", czy ktoś słyszał "jestem patriotą heteroseksualistą"? Jeśli nie dostrzegasz niedorzeczności pewnego typu twierdzeń lub imprez, to trudno.
Parafiady to paraolimpiady dla młodzieży, która nie nadaje się na spartakiady
def:
A jak jesteś powiązany? Jesteś powiązany na takiej samej zasadzie jak heteroseksualista z Młodzieżą Wszechpolską i NOP-em?
Osobiście też wolałbym z osobami twojego pokroju nie być nijak powiązany. Nie wykluczone, że znalazłoby się więcej osób podzielających moje zdanie na twój temat. Niestety przynależności do pewnych grup ani się nie wybiera ani też nikomu zabronić nie można.
@ymoawaru
Siłą grup społecznych jest ich wyrazistość, jedność i świadomość swych racji. Umacnianiu tych cech służą imprezy takie jak ta. Oczywiście istnieją też działania zmierzające do pogłębiania integracji ale nie mogą one stanowić uzasadnienia do zaniechania społecznej promocji różnorodności. Jeśli chcemy coś osiągnąć musimy działać razem. Jeśli mamy działać razem to musimy sami sobie siebie pokazać by się jednoczyć. To mechanizm działania każdej grupy interesu i geje w niczym się tu nie wyróżniają.
Z oczywistych względów zarówno młodzi chłopcy jak i młode dziewczęta z racji swojego wieku (rozwoju fizycznego i psychicznego, a także ze względu na to, że nie mieli jeszcze czasu się wytrenować) nie są w stanie współzawodniczyć z dojrzałymi zawodnikami na olimpiadzie. Poza tym co innego zabawy dzieci i młodzieży, a co współzawodnictwo dorosłych ludzi.
Czym jest więc "gejowska" olimpiada? Czy ktokolwiek słyszał o heteroseksualnej olimpiadzie sportowców amatorów stworzonej w celach towarzysko - zabawowych w której biorą udział osoby za słabe na startowanie w prawdziwej olimpiadzie?
To tak jak z powiedzeniem "jestem patriotą gejem", czy ktoś słyszał "jestem patriotą heteroseksualistą"? Jeśli nie dostrzegasz niedorzeczności pewnego typu twierdzeń lub imprez, to trudno.
Parafiady to paraolimpiady dla młodzieży, która nie nadaje się na spartakiady
def:
A jak jesteś powiązany? Jesteś powiązany na takiej samej zasadzie jak heteroseksualista z Młodzieżą Wszechpolską i NOP-em?
Osobiście też wolałbym z osobami twojego pokroju nie być nijak powiązany. Nie wykluczone, że znalazłoby się więcej osób podzielających moje zdanie na twój temat. Niestety przynależności do pewnych grup ani się nie wybiera ani też nikomu zabronić nie można.
@ymoawaru
Siłą grup społecznych jest ich wyrazistość, jedność i świadomość swych racji. Umacnianiu tych cech służą imprezy takie jak ta. Oczywiście istnieją też działania zmierzające do pogłębiania integracji ale nie mogą one stanowić uzasadnienia do zaniechania społecznej promocji różnorodności. Jeśli chcemy coś osiągnąć musimy działać razem. Jeśli mamy działać razem to musimy sami sobie siebie pokazać by się jednoczyć. To mechanizm działania każdej grupy interesu i geje w niczym się tu nie wyróżniają.
Ja na prawdę się nie przejmuję tym co ludzie o mnie myślą. Pewnie nie napisałbym że to nie jest wcale taki "supcio" pomysł. ^^
Ale trzeba mieć troszkę instynktu samozachowawczego. Nie można ciągle robić parad równości, homoolimpiad i innych homozabaw. Bo chyba chcemy się bawić ze wszystkimi prawda? Równość tolerancja, i takie tam.. od czasu do czasu można zrobić imprezę we własnym gronie. I nie chodzi tu o to, żeby martwić się tym co myślą inni, ale jakie ujemne korzyści z tego wynikają. Np. to że ewentualne związki partnerskie się oddalają, bo opinia publiczna nie lubi homo. Bo homo się lanszą na tych paradach.
nikt nie zwoluje jakiejs agresywnej miedzynarodowki, tylko wspaniala imporeze, dzieki ktorej poprawiamy "nasz" wizerunek - ludzie nie beda na "nas" patrzec tylko pod katem torebek, lokciow, badgarstkow i seksu analnego.
Takie imprezy to nie odcinanie sie od spoleczenstwa, tylko pokazywanie, tu jestesmym, tacy jestesmy w zasadzie normalni.. tylko troszke inni a mamy takie same potrzeby na codzien :)
pozdrawiam serdecznie :)