Losy filmu zazębiają się z historią upadku Muru Berlińskiego
Z okazji 20. rocznicy upadku Muru Berlińskiego, Klub Filmowy LGBT pokaże film, którego losy splatają się z tamtym wydarzeniem.
"Coming Out" to pierwszy i zarazem ostatni film produkcji Niemieckiej Republiki Demokratycznej podejmujący temat homoseksualizmu. Głównym bohaterem jest Philipp (Matthias Freihof), młody nauczyciel związany ze swoja koleżanką z pracy, Tanją (Dagmar Manzel). Pewnego razu "przypadkiem" odwiedza bar gejowski, gdzie poznaje 19-letniego Matthiasa (Dirk Kummer). Niedługo potem spędzają ze sobą noc, ale Philipp nie zamierza rezygnować z kamuflażu, jakim jest dla niego Tanja.
Film - wyreżyserowany przez zmarłego w 1997 roku Heinera Carowa i kręcony m.in. w autentycznych barach gejowskich, które istniały we wschodnim Berlinie - miał premierę wieczorem 9 listopada 1989 roku. Projekcję przerwano, by poinformować publiczność, że otwarte zostały granice między Wschodnimi i Zachodnimi Niemcami. Podobno większość widzów zdecydowała się jednak zostać do końca projekcji, a dopiero potem poszła pod Mur świętować jego upadek.
W 1990 roku na festiwalu w Berlinie - pierwszym, który odbywał się po obu stronach wciąż podzielonego miasta - "Coming Out" otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia. W uzasadnieniu werdyktu jury pod przewodnictwem wybitnego operatora, Michaela Ballhausa wyraziło swój "głęboki szacunek dla kwestii tolerancji, humanizmu i praw człowieka" oraz podkreśliło, że film Carowa "z wrażliwością mówi o dylematach mniejszości". "Coming Out" zdobył także na festiwalu berlińskim nagrodę Teddy dla najlepszego filmu o tematyce gejowsko-lesbijskiej.
Na projekcję zapraszamy w poniedziałek, 23 listopada o godz. 19 do siedziby "Krytyki Politycznej" - Nowy Wspaniały Świat w Warszawie, ul. Nowy Świat 63 (skrzyżowanie Nowego Świata z ul. Świętokrzyską)
Wstęp wolny. Po seansie dyskusja.
Zapraszają Mariusz Kurc i (zaocznie) Bartosz Żurawiecki.
(promo)