Klub Filmowy LGBT zaprasza na pokaz filmu holenderskiego
" Voor een verloren soldaat" ("Dla utraconego żołnierza") w reżyserii Roelanda Kerbosha. Ta, pochodząca z 1992 roku, adaptacja powieści Rudiego van Dantziga rozgrywa się pod koniec drugiej wojny światowej na niderlandzkiej prowincji. Kilkunastoletni Jeroen (Maarten Smit) trafił tutaj pod opiekę chłopskiej rodziny z cierpiącego na braki żywności Amsterdamu. Tymczasem zbliża się front i w miasteczku zaczynają stacjonować żołnierze amerykańscy i kanadyjscy. Jeden z nich, Walt (Andrew Kelly) nawiązuje z chłopcem intymną relację.
Temat hebefilii (pociągu do osób we wczesnym okresie dojrzewania) został potraktowany przez twórców lirycznie, wręcz romantycznie. Z tego też powodu film wzbudził liczne kontrowersje. Czy uzasadnione, będzie się można przekonać
w poniedziałek, 17 grudnia, w siedzibie Krytyki Politycznej w Warszawie, ulica Foksal 16, II piętro.
Pokaz zaczyna się o godzinie. 19.
Po seansie Mariusz Kurc i Bartosz Żurawiecki zapraszają do dyskusji.
Film zostanie pokazany w wersji oryginalnej z polskimi napisami.
Wstęp wolny.
Tomaisin ja też nie chcę oceniać, to są sprawy indywidualne. Prawo zakazuje poniżej 15 lat. My intelektualiści jednak wiemy, że prezcież są takie przypadki, gdzie ktoś poniżej 15 lat się zakocha w kims starszym i nie ma w tym nic krzywdzącego jco pokazywał ten film.
Ja potępiam sex z kimś poniżej 15 lat bo przestrzegam prawa, ale jednocześnie gdy in casu mam sie odnieść do sytuacji, to mnie interesuje przede wszystkim czy ten młodziak cierpiał czy wręcz odwrotnie, cierpi dlatego, że prawo mu zakazuje tej miłości jaką powiedzmy poczuł do kogoś.
W podstawówce uwielbiałem chłopców ale to byli rówieśnicy, ciut starsi tak poowiedzmy do 3 lat. Wtedy 3 lata to niebo a ziemia. Ale byli wysocy...ja miałem zawsze na tym punkcie hopla....no ale rosłem rosłem i to się zmieniało, widzę na basenie chłopców w róznym wieku od kuilku lat w górę. Kapią się nago. No to taki do 11 lat to z chłopakiem to nie ma nic praktycznie wspólnego. Penisek mini mini, niski, ciałko małe...twarz jakaś taka nieseksualna...zdecydowanie sex z kimś niedojrzałym seksualnie to szczególny przypadek i zachodzę w głowę o co w tym chodzi, czy ktoś to robi bo jest chory psychicznie czy naprawdę go pociąga taki bachor.
Druga grupa to takie wyroski. Widać, że to dojrzałe seksualnie, ale niewyrośnięte, twarz dziecięco - chłopięca. Czemu mnie nie pociągają? No cynicznie to powiedziałbym że niech im penis urośnie heheheheheh ale na serio to nie wiem. patrzę na takich, no penis już widać że trochę urósł ale to nie w pełni jeszcze no i niscy, wąskie ramiona, biodra, twarz też jakaś taka...no gdzie to miałby być partner dla mnie! Nie pociąga mnie choć niby dojrzały seksualnie.
No i sa tacy hmm dojrzały men to to nie jest ale wysoki, szczupły, wyrośnięty, penis ładny, twarz męska już ale nie mena...powiiedzmy taki Gustavo LIma....nie wiem tylko czy on ma ponad 180 cm ale jest łądny i taki już mnie pociągałby. I dla mnie to efeb.
No i wreszcie wszyscy starsi faceci. No ale ze starszymi to jest tak, że jak nie jest za bardzo dominujący to ok a jak dominujący to nie ma mowy abym się zgrał-))Może efeby mi się podobają, bo to facet a jeszcze trochę uległy.....coś w tym musi być. Z drugiej strony z ciapą też nie wytrzyzmam. To musi być ukłąd w stylu - on uległy bardziej niż ja ale nie za bardzo-))
Naprawdę cieszę się że na filmie byli tak ciekawi nieuprzedzeni ludzie którzy właśnie mięli dobrą perspektywę patrzenia na przedstawioną relację tak, zdecydowanie indywidualnie, bez osłon i potępień "naukową mądrością". Ufff to musiało być budujące a ja już pomyślałem że w takiej poseansowej grupie to będą wspierać krążące w powietrzu, wpisywane na co dzień "zdrowe uprzedzenia". Świetnie że było odwrotnie a więc na pokaz przybyły osoby refleksyjne, samodzielnie myślące i ciekawe drugiego człowieka. I Bartek pewnie dobrze to poprowadził.
No tak, ta blondyna to nawet nazwała i rzeczywiście to: podwojona nienormatywność - i to ewentualnie może być określeniem wśród dominujących praktyk społecznych a nie jakieś "zboczenie" rodem spod strzechy i dziewiętnastowiecznych katalogów medycznych. :-)
Tomaisin to niesamowite ze patycypanci tego spotkania mieli tak trzezwe spojrzenie. Wpisy na IS sa niemiarodajne, bo z nich wynika ze ok polowa patrzy trzezwo, a spotkanie pokazalo ze prawie kazdy mysli trzezwo. De facto kazdy bo ten zbulwersowany moim zdaniem mial problem ze soba w tym temacie. Smutne ze poszedl droga nienawisci do tego czego pragnie.
Właściwie jedyna refleksja po głosach naszych oponentów to to że ludzie nie są w stanie patrzeć - odczuwać szerzej, pojmować indywidualnie Uczuć innych a wszystko w Istocie chcą zamknąć jakąś zmieniającą się nauką, zmiennym prawem czy własną religią, osądzając i darząc kolejną Inność własnym obrzydzeniem. Jak zwykle u większości. Nie zbliżą się do wielości, złożoności tego co w marnym jednym człowieku. Nie, z pewnością to ich umysły nie są trzeźwe w oparach nauk i wiar. Szkoda słów. Nie chce mi się nawet przypominać że zamiast prostacko łączyć i oceniać > najuczciwszą, najciekawszą rzeczą jest starać się zbliżyć do przypadku jednego człowieka i rozpatrzyć może te wszystkie aspekty które odnośnie relacji poruszył tu Vito i Jack34 (?) a może zamiast dewiacji i zboczeń wszelakich dojrzy się po prostu ciekawość, radość i satysfakcję dwóch obcujących(?) Niestety obsesja fabrykowania Odmieńców i piętnowania odmienności to też scheda Oświecenia z którą nadal żyjemy - na szczęście słabnąca więc jak postuluje Jack34 można by otwarcie podejść również do tzw. pedofili i przestać histeryzować, karać wszystko co tylko komuś wydaje się podejrzane na bardzo mętnych przesłankach czy produkowanej wciąż wiedzy. Wszystko zamyka się w paradoksie np. im więcej wiedzy tym bardziej świat się wymyka, wciąż szerszy, nie do pojęcia. Muszę ze smutkiem napisać za Vito że zdrowa większość prezentuje w masie jakąś żyzną tępotę. No i lądujemy, chłopcy w tej demonicznej mniejszości, tylko skąd my to znamy? he he
Natomiast jeden chlopak byl intrygujacy...mowil, ze film go oburza bo ma ukryty kod o tresci - bzykajcie sie z mlodziakami.....i ta zacheta go oburzala...w tym jeszcze nie byloby nic dziwnego...ale on dodal, ze sliczny chlopiec grajacy zolnierza na oko ze 25 lat go nie pociagal......a na takiego tez fajnego 40 latka powiedzial ze to staruch i feee........no kurde..ten wielki wrog pedofilii stwierdzil, ze nie podobaja mu sie dorosli faceci...i wszystko nabralo sensu...zebyscie go widzieli, strasznie emocjonalnie mowil i byl caly czerwony, strasznie to pzezywal zamiast lekko poprowokowac ale z zartem nie tak super serio ale z jajami, a on to wszystko na serio..wciagnal sie....i tak sobie pomyslalem, ze z pedofilami jest troche jak z gejami...jedni to robia a inni wypieraja to z siebie i staja sie tego najwiekszymi przeciwnikami, najglosniej krzycza, najciemniej pod latarnia.....ale ogolnie poza tym chlopakiem z problemem pedofilii i brodaczem smierdzacym jak typowy kloszard - reszta byla super i to bylo strasznie mile slyszec jak ludzie fajnie gadaja...brawo!
to film zarowno i giga potedze chemii jak i o "pedofilii".
dzis sluchalem audycji radiowej na jedynce reportaz o jakims piosenkarzu. zakochala sie z nim dziewczyna gdy miala...5 lat.....potem gdy mieli okolo 15 lat byli para, kochali sie, wreszcie po latach wrocili do siebie i zyli na kocia lape...az do jego smierci. ona wprost mowila - kochalam go odkad go pierwszy raz zobaczylam gdy mialam 5 lat....
i tak jak jack napisal - gdy kochaja sie heterorowiesnicy w wieku 12 lat to super, gdy dotyczy to homo lub starszego z 12 latkiem to wielkie larum.
musimy oamietac ze prawo zakazuje nam myslec cokolwiek innego jak tylko nakazuje nam myslec ze sex z kims ponizej 15 lat jest obrzydliwy i wstretny i wielkie przestepstwo. no na tym polega wolnosc slowa w demokracji ze prawo nakazuje co wolno
myslec a co nie.
stad z oczywistych wzgledow dyskusja jest ograniczona. ja swoich racji jestem pewny i mam nadzieje ze jak homo zostalo de facto uznane za normalne tak kiedys normalnym bedzie ze ludzie moga sie kochac niezaleznie od cenzusu wiekowego.
oczywiscie co innego dzieci, czyli osoby niedojrzale seksualnie. tu sprawa jest prosta bo takich sex nie pociaga, nie kumaja nic wiec z nimi sexu nie da sie zrobic chyba ze gwalt.
ale tu jeszcze jedna bardzo wazna uwaga - osoby przed dojrzewaniem seksualnym nalezy CHRONIC przed inicjacja seksualna. takie osoby nie powinny odkryc nigdy sexu, masturbacji zanim nie zaczna dojrzewac seksualknie.
w przeciwienstwie do krzykaczy na tym portalu co to umieja tylko kurwami rzucac i obelgami zamiast podawa argumenty, ja oczywiscie jako wieki intelektualista wszystko co pisze to argumentuje-)
otoz okazuje sie ze mozna odkryc seksualnosc przed dojrzewaniem seksualnym i ona dla dziecka staje sie...bardzo ciekawa i fajna. dzici odkrywajacy masturbacje w wieku np 8 lat, bo starszy brat sie masturbuje i wciaga mlodego, ci chlopcy skupiaja sie na tym, robia to czesto i osiagaja przyjemnosc i okazuje sie, ze w pozniejszym zyciu interesuja sie tylko seksem, nie sa zdolne do milosci. sam znam kilka takich osob i wszystkie sa takie same, masturbacja wczesna i niestety konik to sex, wszystko zmierza u nich do sexu, nie umueja tworzyc relacji na uczuciach.
druga sprawa odkrycie sexu pzed dojrzewaniem powoduje ze inne sprawy npo nauka dziekco malo interesuje bo najwieksza przyjemnosc ma z masturbacji.
takze inne zasady dotycza dzieci - tu jestem zwolennikiem chronienia ich przed sexem przede wszystkich sexem z samym soba, a inne reguly dla rtych co natura wyposazyla w dojrzalosc seksualna a prawo sztucznie im zabrania sexu przez jeszcze iles tam lat zmuszajac ich do masturbacji le w tym temacie nie moge powiedziec ze prawo jest debilne wiec mowie ze to madre prawo i nalezy bic mu brawo. jesli kiedys podniosa granice wieku do 20 lat to tez nalezy sie cieszyc ze wspaniale prawo bo inaczej do pudla. tak to wyglada w demokratycznym panstwie prawnym. mysl co ci kazemy albo do pudla.
Znam się trochę na tym problemie. Dużo czytałem na temat ludów pierwotnych, na temat Afryki i dziecięcej prostytucji. Pedofilia funkcjonuje do dziś w społeczeństwach pierwotnych. I co? Pojedziesz tam drogi Mieczu i wykastrujesz połowę Afryki? Bo wiec, że w Afryce kontakty seksualne z dziećmi to codzienność.
Wiecie co jest w tym wszystkim największym problemem? Że udajemy, że dzieci nie mają seksualności. Udają rodzice, naukowcy, a tym samym same dzieci, które po kryjomu pokazują sobie siusiaki i oglądają pornosy.
Mieczu, widzę, że jesteś bardzo zdenerwowany rzeczową i ciekawą dyskusją. Nie masz powodów, jedynie tutaj sobie luźno dyskutujemy i jest ciekawie.