Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Kino LGBT Marsze 2026 Profile i ogłoszenia Sport LGBT Coming out
Wtorek, 20.01.2009, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

A imię jego czterdzieści i cztery

Podziel się Tweetnij Skomentuj (9)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (9)

Inauguracja nowego prezydenta Ameryki

Podczas najdroższej inauguracji w historii, z rekordowym poparciem społecznym - tak, w obecności około 2 milionów Amerykanów, ster rządów przejmie dzisiaj 44. prezydent USA Barack Obama.

Żadna ceremonia zaprzysiężenia nowego prezydenta nie budziła w Stanach takiego zainteresowania i tylu emocji. Chętnych, by na żywo obejrzeć ślubowanie pierwszego czarnoskórego prezydenta Ameryki jest tyle, że w mieście ogłoszono stan wyjątkowy. Nad bezpieczeństwem gości czuwają policjanci, żołnierze Gwardii Narodowej oraz agenci Secret Service. Od wtorku Waszyngton zostanie niemal odcięty od świata - nieczynne będą wszystkie mosty, a ruch autostradą będzie odbywał się tylko w jednym, wyjazdowym kierunku.

Święto Obamy od ponad trzech tygodni "psują" kontrowersje wokół wystąpienia podczas inauguracji znanego z homofobicznych wypowiedzi pastora Ricka Warrena. Nastroje podczas rozpoczynających kilkudniowy "festyn" uroczystości przed pomnikiem Lincolna studził w niedzielę anglikański biskup Gene Robinson.

-Módlmy się, by zrozumieć, że Obama jest tylko człowiekiem, a nie mesjaszem.

Obama, nie bez kozery, jest nazywany najbardziej przyjaznym gejom i lesbijkom prezydentem. W trakcie kampanii wielokrotnie podkreślał, jak ważna dla niego jest równość i poszanowanie odmienności. Jest też pierwszym prezydentem, który w zwycięskiej przemowie wymienił jako swoich wyborców również osoby homoseksualne.

Już po ślubowaniu, na Baracka Obamę czekać będzie setki "palących" obietnic wyborczych. Geje i lesbijki liczą przede wszystkim na na wejście w życie zablokowanej przez administrację George'a Busha tzw. ustawy Matthew Sheparda (Matthew Shepard Act), poszerzającej zakres przestępstw z nienawiści o motyw orientacji seksualnej, tożsamości płciowej i niepełnosprawności. Prezydent-elekt zadeklarował też wsparcie legalizacji homoseksualnych związków partnerskich w poszczególnych stanach, zapewnienie możliwości adopcji dzieci osobom bez względu na orientację seksualną, czy przygotowanie ustawy o zakazie dyskryminacji w miejscu pracy. Ponadto, jeszcze w trakcie kampanii wyborczej Demokraci obiecali zniesienie stosowanej w amerykańskiej armii klauzuli "Don't Ask, Don't Tell".

Pytanie brzmi, czy w obliczu nowych wyzwań sztabowi Obamy wystarczy czasu i zapału na rozwiązanie problemów mniejszości seksualnych. W kolejce czeka przede wszystkim największy od lat 30. kryzys gospodarczy, konflikt w Strefie Gazy oraz ciągnąca się od kilku lat wojna z terroryzmem.

(mk)

Założenia sztabu Obamy w kwestii praw obywatelskich są już dostępne na stronach Białego Domu http://www.whitehouse.gov/agenda/civil_rights/
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (2)
ellion somethingstupid
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (9)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
miko
21.01.2009 19:17 miko (43) Warszawa
To nie ja pisałem o równouprawnieniu gejów, choć pod tymi słowy bym się podpisał, he he.

Idąc tokiem rozumowania zastosowanym w ostatnim zdaniu, dajmy na to, że Nowa Polityka Ekonomiczna Lenina nie była przedsięwzięciem społeczno-ideologicznym, bo w końcu znacznie wpływała na gospodarkę.
Z mojego punktu widzenia, popełniasz błąd zakładając, że sprawy gospodarki nie są ideologią, a wszystko poza tym nią jest. Dajmy na to, stwierdzenie, że rząd nie powinien dawać (czy też odwrotnie) pieniędzy upadającym firmom, w tym ujęciu miałoby być rzekomo stwierdzeniem absolutnie wolnym od ideologii, co się broni dość słabo jeśli odnieść to do znaczenia słowa ideologia i tego, co pisali o nim sami jego ojcowie, jak Mannheim, czy Marks.
Dzieje się tak dlatego, że "ideologiczność" nie jest własnością pojęcia, a jedynie odbiciem stosunków społecznych. Głosząc coś o stosunkach społecznych w ogólności (np. "Własność prywatna jest święta" albo "Kobiety powinny zostać w domu"), jestem przedstawicielem interesu mojej klasy. Oznacza to, że nie ma poglądów wolnych od ideologii, bo wszyscy znajdujemy się w określonej pozycji społecznej. I to się tyczy również poglądów na gospodarkę.
Ergo, jeśli ktoś pisze, że należy się zajmować tylko gospodarką, bo jest mniej ideologiczna niż równouprawnienie gejów, to zjawia się ktoś taki jak ja i pisze mu, że właśnie sam wygłosił ideologiczny pogląd. ;)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.01.2009 18:36 konwik
Owszem, są sprawy zaliczające się do obu powyższych zbiorów, jednakże wspomniane przez Ciebie "równouprawnienie gejów" zalicza się, przynajmniej dla mnie, zdecydowanie do spraw społeczno-ideologicznych. Sprawą jednocześnie gospodarczą i społeczną będzie na przykład system emerytalny.
Przez sprawy społeczno-ideologiczne rozumiem takie, które w niedługim czasie od rozstrzygnięć nieznacznie wpływają na gospodarkę (bo zależnie od skali to chyba wszystko może wpływać).
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.01.2009 14:20 sonorous
Boroczek Obama musi się teraz wywiązać ze wszystkich obietnic... Kryzysy, konflikty, terroryzm... i jeden czarny człowiek w bialym domku. isn't it fantastic?
cytuj zgłoś 0 0
niezapomnijfajek
21.01.2009 5:53 J. (36) Posen
Umarłem jak to przeczytałem ^^ ...
cytuj zgłoś 0 0
miko
21.01.2009 0:53 miko (43) Warszawa
Tak głoszą z uporem "liberalni konserwatyści", którzy usilnie próbują przekonać ludzi, że sprawy społeczne i sprawy gospodarcze to są dwa rozdzielne zbiory, zupełnie jakby gospodarka nie była elementem społeczeństwa i nie generowała problemów społecznych. Praktyka takim zaklinaniom przeczyła wielokroć.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.01.2009 22:50 konwik
Sprawy gospodarki są ważniejsze, gdyż dobrze działająca gospodarka, wedle koncepcji kapitalistycznej, to podstawa (dobro)bytu i samorealizacji obywateli. Sprawy społeczne to z reguły narzędzia polityczne, służą zdobyciu czy utrzymania poparcia, lub odwróceniu uwagi obywateli od spraw, którymi "nie powinni" się interesować.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.01.2009 19:11 abbox
Musi to na Rusi a w Polsce jak Ameryka chce.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.01.2009 17:35 Mik
Po czym poznać dobrego prezedenta albo rząd?
Po tym, że zajmuje się skutecznie równolegle
i sprawami społecznymi jak np. równouprawnieniem gejów jak i sprawami gospodarczymi.
Niech mi ktoś wutłumaczy w czym kryzys gospodarczy
miałby przeszkadzać aby zając się między innymi sprawami gejów i lesbijek? Nie ma tak, że gospodarka jest ważna a wszystko inne nie - tego nie wiedzą i nie chca wiedzieć polscy politycy i rządzący.
cytuj zgłoś 0 0
czerwony-krokodyl-nr-3
20.01.2009 14:11 Krokodyl (36) Kraków
nie mogę sie oprzeć, on jest taki słodki:D
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Barack Obama Biały Dom Don't Ask Don't Tell dyskryminacja Gene Robinson Gwardia Narodowa inauguracja Inauguracja prezydentury Baracka Obamy Matthew Shepard Act Polityka prawa obywatelskie Prawo prezydent przestępstwa z nienawiści Rick Warren Secret Service Społeczeństwo USA Waszyngton związki partnerskie
Powiązane
Obraz Czwartek, 14.03.2013 Obama dalej „ewoluuje” w kwestii równości małżeńskiej Obraz Środa, 07.11.2012 Barack Obama zostaje w Białym Domu! Obraz Czwartek, 21.07.2011 Dalsza "ewolucja" poglądów Obamy Obraz Środa, 28.10.2009 Amerykańska armia otwarta na gejów Obraz Piątek, 26.02.2010 Homo Waszyngton
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się