Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 21.07.2011, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Dalsza "ewolucja" poglądów Obamy

Podziel się Tweetnij Skomentuj (26)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (26)

Ruszyły próby obalenia DOMA

W lutym Biały Dom ogłosił, że prezydent USA, Barack Obama, nie będzie popierał Defense of Marriage Act. Wczoraj odbyło się wstępne przesłuchanie w senackiej Komisji Wymiaru Sprawiedliwości, dotyczące obalenia DOMA. Senator Dianne Feinstein złożyła w Senacie ustawę unieważniającą dyskryminujący gejów, lesbijki i osoby biseksualne przepis.

Defense of Marriage Act - ustawa uchwalona w 1996 roku, federalnie rezerwuje instytucję małżeństwa dla par różnopłciowych. Prezydent powiedział pod koniec grudnia, że jego poglądy na homomałżeństwa "nieustannie rozwijają się", chociaż sam głównie popiera związki partnerskie gejów i lesbijek: "Rozumiem jednak, że dla par jednopłciowych to za mało. Myślę, że to kwestie, nad którymi będziemy jeszcze debatować" - dodał wtedy prezydent. Przypomnijmy, że zniesienie DOMA, było obok zniesienia zasady "don't ask, don't tell", jedną z obietnic wyborczych Obamy.

Wczorajsze wstępne przesłuchanie w senackiej Komisji Wymiaru Sprawiedliwości nie obyło się bez "gorących" momentów. Jeden ze świadków obrońców DOMA zrezygnował z przesłuchania z powodu strachu przed gniewem i przemocą ze strony środowisk gejowsko-lesbijskich. Senator Al Franken natomiast ośmieszył świadka antygejowskiego Focus on the Family, który powołał się na badanie HHS, mające pokazać, że dzieci do zdrowego rozwoju potrzebują rodziców obojga płci. Franken udowodnił, że dokładna teza badania głosiła, iż dzieciom najlepiej jest z dwoma rodzicami, ale płeć rodziców nie ma znaczenia. Warto też przytoczyć wystąpienie senatora Chrisa Coonsa, dowodzącego, że małżeństwa jednopłciowe w żaden sposób nie są zagrożeniem dla małżeństw "tradycyjnych", tym bardziej dla osób wierzących:



Doczekamy się podobnych wystąpień naszych polityków?

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (34)
alias unprophete labryska89 gryzak angelofdarkness gi_jane rezzy rossi wueska somethingstupid
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (26)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
rezzy
24.07.2011 17:07 rezzy (39) Kraków
Ja to widzę tak, czytając poniższe komentarze. Mówimy o religii i orientacji seksualnej. Jaka jest różnica. Zasadnicza. Religia bazuje na wierze, a nie na naukowym dowodzie. Gdybym ja powiedział, że objawił mi się Latający Potwór Spaghetti by mnie wyśmiano i nikt nie patrzyłby na to czy to obraża moje uczucia religijne czy nie. Prawdopodobnie zalecaliby mi psychiatrę. Religia to zjawisko powszechne, ale jednak bazuje, bez żadnego dowodu. Skoro tak, to religie nie mogą ingerować w życie publiczne i narzucać wszystkim w państwie swojego porządku rzeczy. To dokładnie tak jakbym powiedział, że moja religia czegoś zabrania i domagałbym się żeby w państwie to było nielegalne. Ludzie zapominają o jednej rzeczy:

Religia nie służy temu aby z jej pomocą prowadzić za rękę innych ludzi, ale po to aby sam wierny żył zgodnie z jej ideałami. Znaczy to, że religia jest na wyłączny użytek tych, którzy w nią wierzą, jest przewodnikiem w życiu, który wierni mają obowiązek stosować DO SIEBIE SAMYCH. Zmuszanie innych do niej, lub zmienianie całego świata pod swoją religię zwyczajnie świadczy o zapatrzeniu w siebie i braku odrobiny pożytecznej jednak niepewności. Wiara to bowiem wiara, a nie pewność i dlatego nie należy tego traktować jako fakt. Myślę że zaślepienie też jest grzechem. Bóg jeśli taki istnieje raczej ceni ludzi, którzy skupiają się na czynieniu dobra za życia, wspieraniem ludzi, a nie maniakalnym płaceniu na tackę i chodzeniu do kościoła i wojowaniu za religię.

Orientacja seksualna z kolei jest faktem sprawdzonym i pewnym. Jeśli każdy obywatel ma prawo do rodziny i ma takie same prawa, to znaczy że pary jednopłciowe powinny mieć możliwość wstąpienia w cywilny związek małżeński z pełnymi prawami takimi jak pary heteroseksualne. Oczywiście każda religia może stawiać sobie dowolne wymagania, więc państwo nie powinno też tutaj w żaden sposób ingerować. Jeśli religia nie dopuszcza ludzi z garbatym nosem, bo państwo ma obowiązek to uszanować, bo to tylko religia, nie trzeba w nią wierzyć... W państwie natomiast trzeba ŻYĆ i dlatego równość na tym "materialnym padole" jest istotna i potrzebna.

Co do zagrożenia religii... Myślę że nie ma żadnego zagrożenia. Jeśli religia rozpada się z tak prostego powodu to świadczy źle o religii. Podobno Bóg dał nam wolną wolę, więc pozwólcie nam z niej korzystać. Jeśli religie nie opierałyby się na dziwnych nieracjonalnych zakazach i nie zaprzeczały samym sobie, to ludzie by od nich nie odchodzili. Czemu w średniowieczu było więcej wiernych? Bo albo zmuszali ich mieczem, albo ludzie byli zbyt prości by logicznie przeanalizować dogmaty religijne. To że religie upadają spowodowane jest rosnącą świadomością ludzi, a nie wyrównywaniem praw pomiędzy obywatelami.

Dlatego też uważam, że wprowadzenie równości i umożliwienie CYWILNYCH małżeństw homoseksualnych włącznie z adopcją i pełnymi prawami pozwoli poprawić stan osób dyskryminowanych i nie wpłynie na żadną logiczną religię opartą o sensowne i konstruktywne dogmaty. Nie wpłynie także na rodzinę heteroseksualną, bo ludzie są heteroseksualni w znacznej większości, a odsetek homoseksualistów jest niewielki i utrzymuje się stały od lat. (Poza tym Bóg stworzył homoseksualistów, więc chciał żeby byli. Może po to aby przetestować tolerancję chrześcijan.). Natomiast jeśli wprowadzanie równych praw rozwala jakąś religię to czy to znaczy źle o tych prawach i ludziach, którzy je wprowadzili czy o religii która się zapędzila i schowała swoje ideały do szafy? Państwo usiłuje wprowadzić RÓWNOUPRAWNIENIE i to rozwala religię? Niedorzeczne.
cytuj zgłoś 3 0
jayd92
22.07.2011 23:00 jayd92 (33) Polska Zachodnia
babciapocket:
Słyszałeś o pobłogosławieniu przez papieża wojsk hitlerowskich?

Ale mówiliśmy o czymś innym prawda? :) Wielu historyków dowiodło, jako że Włochy były w osi państw hitlerowskich a Pius XII był Włochem, udzielił tego błogosławieństwa na polecenie Mussoliniego, który przypomnę otrzymał od władz RP Order Orła Białego.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.07.2011 22:50 babciapocket
jayd92:
Walczenie o prawa katolików jest staroświeckie i niemodne. Księża i niektórzy politycy to robią i proszę zobaczyć, jak są traktowani przez społeczeństwo.


Taaaaaak? A niby co robi druga największa partia w Polsce? Poparcie spod ziemi wyskoczyło?

Słyszałeś o inkwizycji protestanckiej i karach grożących za czasów Henryka VIII w Anglii za nie wyrzeknięcie się zwierzchnictwa Kościoła Katolickiego i papieża?


Słyszałeś o pobłogosławieniu przez papieża wojsk hitlerowskich?

Miłość rodzicielska radykalnych psychopatow kończy się nierzadko tam, gdzie zaczyna się chęć chodzenia do kościoła ich dzieci (wychowanków).


Pierwsze słyszę.
cytuj zgłoś 0 0
jayd92
22.07.2011 22:44 jayd92 (33) Polska Zachodnia
babciapocket:
Może odwrócimy? Z homoseksualistami walczą politycy, księża, różne organizacje i pseudoterapeuci. I dokładnie ci sami ludzie dają kościołowi pieniądze, majątek narodowy za bezcen, wprowadzają katolicką indoktrynację do szkół, itp...

Ale to zaczyna być passe. Walczenie o prawa katolików jest staroświeckie i niemodne. Księża i niektórzy politycy to robią i proszę zobaczyć, jak są traktowani przez społeczeństwo.

Będzie mi to przeszkadzało, ale ja nie chcę nikogo niszczyć. Ktoś kto opowiada takie rzeczy sam się niszczy (kompromituje). Ja mogę się pośmiać co najwyżej i za Joanną Senyszyn powtórzyć: "jesteście niewyedukowani!" :-D

Zakładam w takim razie, że nie jesteś aktywistą. Bo ja jestem sobie w stanie wyobrazić nagonkę na taką osobę czy uznanie jej za "homofoba" co w niektórych krajach jest równoznacze z końcem jakiejkolwiek kariery.


Znudziło mi się. Po raz trzeci piszę,że nie katolicy, a radykałowie.

Radykałowie to też katolicy. Radykałem może być też ateista oraz homoseksalista, który będzie wpajał dziecku nienawiść do religii i wiary.

Każdy może sobie pisać petycję jaką chce.

Ale przegięciem jest postulować zwolnienie człowieka, do tego satyryka, który niekorzystnie przedstawił homoseksualistow na obrazku.

No biedni ci katolicy. Przez tyle wieków byli prześladowani, paleni na stosach, mordowani w czasie wojennych wypraw religijnych... ups... to nie katolicy? Coś mi się pomyliło...

Byli paleni na stosach, byli ukrzyżowywani. I to nie tylko w starożytnym Rzymie ale także w XIV - XV wiecznej Anglii czy Europie Środkowej (Norymberga). Słyszałeś o inkwizycji protestanckiej i karach grożących za czasów Henryka VIII w Anglii za nie wyrzeknięcie się zwierzchnictwa Kościoła Katolickiego i papieża?


Nie stwierdzisz tego. Zresztą nie ma takiej potrzeby. Miłość rodzicielska u radykalnych psychopatów kończy się nierzadko tam, gdzie zaczyna się homoseksualność ich dzieci (wychowanków). Dlatego ludzie o skrajnych poglądach (jakichkolwiek, ale radykalnych) nie powinni mieć prawa do adopcji, bo państwo nie powinno sprzyjać upowszechnianiu patologicznych przekonań i przekazywaniu ich następnym pokoleniom.

I w drugą stronę. Miłość rodzicielska radykalnych psychopatow kończy się nierzadko tam, gdzie zaczyna się chęć chodzenia do kościoła ich dzieci (wychowanków).
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.07.2011 22:36 babciapocket
jayd92:
babciapocket:
najwyraźniej nie widzisz różnicy między kościołem katolickim, a anglikańskim. W anglikańskim głową kościoła jest głowa państwa, co oznacza prymat władzy świeckiej nad duchową. Katolicy za głowę kościoła uznają biskupa Rzymu. Nie porównuj więc rzeczy, których się porównać nie da.

Anglikanizm powstał tylko i wyłącznie na potrzeby przeprowadzenia rozwodu Henryka VIII z Katarzyną Aragońską. Gdyby nie widzimisię króla, najprawdopodobniej Anglia byłaby dzisiaj katolicka. Nie jestem więc w stanie poważnie traktować religii, która została dopasowana do wizji i potrzeb zakochanego człowieka.


Anglikanizmowi zwisa i powiewa czy traktujesz tę religię poważnie. Faktów nie zmienisz, a fakt jest taki, że religia ustępuje świeckości.
Podobnie pewnie nie traktujesz poważnie kościoła polsko-katolickiego, którego członkowie za głowę kościoła uznają zawsze głowę państwa.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.07.2011 22:31 babciapocket
jayd92:
Walczą z dyskryminacją homoseksualistów politycy, celebryci, różne organizacje i kampanie...I dokładnie ci sami ludzie pozwalają lub często czynnie dyskryminują katolików.


Może odwrócimy? Z homoseksualistami walczą politycy, księża, różne organizacje i pseudoterapeuci. I dokładnie ci sami ludzie dają kościołowi pieniądze, majątek narodowy za bezcen, wprowadzają katolicką indoktrynację do szkół, itp...

Ok, to jak katolik będzie głosił, że nie jest w uznać za normę wychowywanie dziecka przez osoby tej samej płci pozostające w kontaktach seksualnych ze sobą to nie będzie Ci to przeszkadzało ani żadnemu aktywiście. I nikt takiego człowieka nie będzie się starał zniszczyć? Ja w to nie wierzę, bo działania aktywistów świadczą o czymś innym. Nie ma miejsca na polemikę czy odrębne zdanie.


Będzie mi to przeszkadzało, ale ja nie chcę nikogo niszczyć. Ktoś kto opowiada takie rzeczy sam się niszczy (kompromituje). Ja mogę się pośmiać co najwyżej i za Joanną Senyszyn powtórzyć: "jesteście niewyedukowani!" :-D

W taki sposób, że uznano, iż katolickie przekonania są homofobiczne i nie mogą oni wychowywać dzieci.


Znudziło mi się. Po raz trzeci piszę,że nie katolicy, a radykałowie.

W taki sposób, że zanim pojawiły się małżenstwa homoseksualne nikt by nie pomyślał, by pisać petycję do Guardiana o to, by zwolnić Andrzeja Krauze, gdyż swoimi rysunkami naraził się aktywistom. Między innymi w taki sposób.


Każdy może sobie pisać petycję jaką chce.

Ale jak widać nie tylko katolicy w takich krajach są szykanowani.


No biedni ci katolicy. Przez tyle wieków byli prześladowani, paleni na stosach, mordowani w czasie wojennych wypraw religijnych... ups... to nie katolicy? Coś mi się pomyliło...

Ok, to jak stwierdzić, że dziecko jest homoseksualne i jak je "uchronić" przed niedobrym rodzicem? Ja tutaj wierzę bardziej w rodzicielską miłość do dziecka niż kompetencje urzędników.


Nie stwierdzisz tego. Zresztą nie ma takiej potrzeby. Miłość rodzicielska u radykalnych psychopatów kończy się nierzadko tam, gdzie zaczyna się homoseksualność ich dzieci (wychowanków). Dlatego ludzie o skrajnych poglądach (jakichkolwiek, ale radykalnych) nie powinni mieć prawa do adopcji, bo państwo nie powinno sprzyjać upowszechnianiu patologicznych przekonań i przekazywaniu ich następnym pokoleniom.
cytuj zgłoś 0 0
jayd92
22.07.2011 22:22 jayd92 (33) Polska Zachodnia
babciapocket:
najwyraźniej nie widzisz różnicy między kościołem katolickim, a anglikańskim. W anglikańskim głową kościoła jest głowa państwa, co oznacza prymat władzy świeckiej nad duchową. Katolicy za głowę kościoła uznają biskupa Rzymu. Nie porównuj więc rzeczy, których się porównać nie da.

Anglikanizm powstał tylko i wyłącznie na potrzeby przeprowadzenia rozwodu Henryka VIII z Katarzyną Aragońską. Gdyby nie widzimisię króla, najprawdopodobniej Anglia byłaby dzisiaj katolicka. Nie jestem więc w stanie poważnie traktować religii, która została dopasowana do wizji i potrzeb zakochanego człowieka.
cytuj zgłoś 0 0
jayd92
22.07.2011 22:19 jayd92 (33) Polska Zachodnia
babciapocket:
"Się" czyli kto? Kto walczy a kto dyskryminuje? Pisz konkretnie, a nie ogólnikami, bo mam wrażenie, za wszelką cenę próbujesz dopasować rzeczywistość do swoich poglądów.

Walczą z dyskryminacją homoseksualistów politycy, celebryci, różne organizacje i kampanie...I dokładnie ci sami ludzie pozwalają lub często czynnie dyskryminują katolików.

Możesz głosić też, że Ziemia jest płaska - bardzo proszę. Ja katolikom nie bronię mówić pewnych rzeczy. Powiem więcej - toleruję głupotę :-)

Ok, to jak katolik będzie głosił, że nie jest w uznać za normę wychowywanie dziecka przez osoby tej samej płci pozostające w kontaktach seksualnych ze sobą to nie będzie Ci to przeszkadzało ani żadnemu aktywiście. I nikt takiego człowieka nie będzie się starał zniszczyć? Ja w to nie wierzę, bo działania aktywistów świadczą o czymś innym. Nie ma miejsca na polemikę czy odrębne zdanie.

A to nowość. W jaki sposób ucierpieli? Czy przypadkiem nie w taki, że nie mogą już innym narzucać swojego światopoglądu?

W taki sposób, że uznano, iż katolickie przekonania są homofobiczne i nie mogą oni wychowywać dzieci. W taki sposób, że zanim pojawiły się małżenstwa homoseksualne nikt by nie pomyślał, by pisać petycję do Guardiana o to, by zwolnić Andrzeja Krauze, gdyż swoimi rysunkami naraził się aktywistom. Między innymi w taki sposób. Ale jak widać nie tylko katolicy w takich krajach są szykanowani.

Tego nie napisałem. Powtórzę zatem: to będzie zły rodzic dla homoseksualnego dziecka, bo zaszczepi mu brak akceptacji samego siebie.

Ok, to jak stwierdzić, że dziecko jest homoseksualne i jak je "uchronić" przed niedobrym rodzicem? Ja tutaj wierzę bardziej w rodzicielską miłość do dziecka niż kompetencje urzędników.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.07.2011 22:05 babciapocket
jayd92:
Jednak z tą dysrkyminacją się walczy. Z kolei na dyskryminację katolików się pozwala.


"Się" czyli kto? Kto walczy a kto dyskryminuje? Pisz konkretnie, a nie ogólnikami, bo mam wrażenie, za wszelką cenę próbujesz dopasować rzeczywistość do swoich poglądów.

mamy wolność przekonań i każdy może uważać do chce. No prawie każdy, oprócz katolików. Bo ich myślenie jest "homofobiczne".


Możesz głosić też, że Ziemia jest płaska - bardzo proszę. Ja katolikom nie bronię mówić pewnych rzeczy. Powiem więcej - toleruję głupotę :-)

Polska nie zaakceptowała w pełni homoseksualizmu. Tam gdzie to się stało ucierpieli ludzie wierzący.


A to nowość. W jaki sposób ucierpieli? Czy przypadkiem nie w taki, że nie mogą już innym narzucać swojego światopoglądu?

Dlatego jeszcze raz powtarzam, że nie da się pogodzić w SFERZE PUBLICZNEJ ideologii homoseksualizmu i religii katolickiej.


"Się". Znów ogólnik. Jedni godzą, drudzy nie. To nie kwestia sfery publicznej tylko osobistych przekonań.

Co do "skrajności", występują one w wielu dziedzinach, nie tylko w wierze. Skąd pogląd, że ultraortodoksyjny katolik będzie gorszym rodzicem niż radykalny ateista?


Tego nie napisałem. Powtórzę zatem: to będzie zły rodzic dla homoseksualnego dziecka, bo zaszczepi mu brak akceptacji samego siebie.

Jeżeli dlatego, że ateista ma "lepsze" podejście do temetu homoseksualizmu niż katolik, to w takim wypadku musisz mi przyznać rację, ze homoseksualiści uznają katolików za homofobów.


Pomieszanie z poplątaniem. Nie ma takiego podziału. Znam gejów, którzy są katolikami.

aktywizm homoseksualny jest zagrożeniem dla katolików.


:-)
cytuj zgłoś 0 0
jayd92
22.07.2011 21:45 jayd92 (33) Polska Zachodnia
babciapocket:
Tak tak, dobrze, że katolicy gejów nie dyskryminują. Zastanów się nad tym co piszesz na drugi raz.

Ależ oczywiście, że dyskryminują. Jednak z tą dysrkyminacją się walczy. Z kolei na dyskryminację katolików się pozwala.


A dlaczego mają się sprzeciwiać? Religia nie może rościć sobie pretensji do bycia fundamentem prawa stanowionego, ponieważ prawo stanowione jest dla wszystkich, a nie tylko dla wyznawców jednej religii.

Dlatego, że podobno mamy wolność przekonań i każdy może uważać do chce. No prawie każdy, oprócz katolików. Bo ich myślenie jest "homofobiczne".



Prawa i przywileje katolików mają się w Polsce wybitnie dobrze. O ile wiem temat dotyczył zresztą nie wiary, a skrajności w wierze. Zależy Ci na radykalnych oszołomach czy na dobru dzieci? Ja nie chciałbym będąc gejem wychować się w skrajnie katolickiej rodzinie, ponieważ miałbym masę problemów ze sobą i konfliktów wewnętrznych. Skrajności są złem. Wszelkie.

No właśnie, w Polsce. Bo Polska nie zaakceptowała w pełni homoseksualizmu. Tam gdzie to się stało ucierpieli ludzie wierzący. Dlatego jeszcze raz powtarzam, że nie da się pogodzić w SFERZE PUBLICZNEJ ideologii homoseksualizmu i religii katolickiej.
Co do "skrajności", występują one w wielu dziedzinach, nie tylko w wierze. Skąd pogląd, że ultraortodoksyjny katolik będzie gorszym rodzicem niż radykalny ateista? Jeżeli dlatego, że ateista ma "lepsze" podejście do temetu homoseksualizmu niż katolik, to w takim wypadku musisz mi przyznać rację, ze homoseksualiści uznają katolików za homofobów. A takim ludziom postulują nieprzyznawanie dzieci czy rządzają zwolnienia ich z pracy (mogę podać przykłady jak chcesz). Tutaj mamy kolejny dowód na to, że aktywizm homoseksualny jest zagrożeniem dla katolików.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Al Franken Barack Obama Biały Dom Dianne Feinstein DOMA dyskryminacja Focus on the Family małżeństwa jednopłciowe Polityka Prawo rodzicielstwo Senat USA Społeczeństwo Uchylenie Defense of Marriage Act USA związki partnerskie
Powiązane
Obraz Czwartek, 14.03.2013 Obama dalej „ewoluuje” w kwestii równości małżeńskiej Obraz Czwartek, 23.12.2010 Obama podpisał poprawkę ws. DADT Obraz Środa, 23.06.2010 Amerykańscy politycy o równości Obraz Piątek, 07.09.2012 Obama: "Razem silniejsi" Obraz Środa, 16.03.2011 Rosnąca akceptacja homorodzicielstwa i małżeństw w USA?
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się