Małżeństwa homoseksualne nareszcie legalne
Dokładnie miesiąc po wyroku Sądu Najwyższego i ponad cztery lata po pierwszych, unieważnionych później, małżeństwach par homoseksualnych w San Francisco - w poniedziałek wieczorem pierwsza para znanych działaczek lesbijskich, 87-letnia Del Martin i 83-letnia Phyllis Lyon, pojawiła się w ratuszu, by po 55 latach związku uroczyście ślubować sobie miłość i wierność.
Od tej pory, w aktach ślubu zamiast tradycyjnych "pan młody", "panna młoda" pojawiać się będzie "strona A" i "strona B". W całej Kalifornii specjalnie przedłużane są godziny pracy urzędów, tak, by obsłużyć wszystkich czekających. Chętnych jest mnóstwo, prawo zezwala bowiem na zawieranie małżeństwa również osobom nie mieszkającym w Kalifornii.
Batalia o uznanie za legalne małżeństw z osobą tej samej płci rozpoczęła się w 2004 roku wniesieniem kilku pozwów sądowych przeciwko stanowi Kalifornia. W końcu, 15 maja 2008 roku, tamtejszy Sąd Najwyższy ostatecznie orzekł: zakaz małżeństw homoseksualnych jest niezgodny z konstytucją.
Orzeczenie sądu nie ostudziło emocji przeciwników związków homoseksualnych. Jak donosi BBC, zebrali oni już wystarczającą liczbę podpisów, by zorganizować referendum w sprawie wpisania do konstytucji definicji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.
Geje i lesbijki liczą jednak na gubernatora Kalifornii Arnolda Schwarzeneggera. Mimo, że w ciągu ostatnich czterech lat dwukrotnie zawetował ustawę o małżeństwach tej samej płci, tym razem obiecał, że do referendum nie dopuści.
(mk)