Jest szansa depenalizację homoseksualizmu
Akty seksualne między mężczyznami są w Indiach od 1861 postrzegane jako przestępstwo. Paragraf 377 kk. przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Jest szansa, że archaiczne prawo zostanie wreszcie dopasowane do obecnych realiów. Grupa wiodących artystów i intelektualistów podjęła inicjatywę, mającą na celu usunięcia paragrafu 377 z indyjskiego kodeksu karnego.
Sprawą zainteresowała się także prasa. Dziennik "Hindustani Times" przeprowadził wśród swoich czytelników ankietę dotyczącą depenalizacji homoseksualizmu. Okazało się, że zwłaszcza młodzi hindusi popierają zniesienie paragrafu 377. 31% ankietowanych jest zdania, że czyny homoseksualne powinny być nadal karalne. Większość respondentów (52%) jest jednak za depenalizacją homoseksualizmu. Reszta ankietowanych nie miała na ten temat zdania.
(ro)
Jesli ktos jest zainteresowany jak wyglada zycie homoseksualne w Indiach, szczegolnie w Delhi (kluby, imprezy, pikiety itp) to sluze wiedza (mail: kabir_orlowski_(at)_yahoo.com). Polecam tez moj artykul "Queer po indyjsku" w ostatnim numerze "op.cit.-u" (mial sie tez ukazac na wp, ale nic mie jeszcze na ten temat nie wiadomo). Pozdrawiam wszystkich.
Jesli ktos jest zainteresowany jak wyglada zycie homoseksualne w Indiach, szczegolnie w Delhi (kluby, imprezy, pikiety itp) to sluze wiedza (mail: kabir_orlowski_(at)_yahoo.com). Polecam tez moj artykul "Queer po indyjsku" w ostatnim numerze "op.cit.-u" (mial sie tez ukazac na wp, ale nic mie jeszcze na ten temat nie wiadomo). Pozdrawiam wszystkich.
Co do opisanych aktów ukarania dwóch całujących się gejów, można mówić o nadinterpretacji przepisów prawa przez funkcjonariuszy policji. Od tamtego czasu, gdy odpowiednią wykładnię owego prawa przedstawili zwierzchnicy policji, podobnych przypadków nie było.
Niemniej społecznie nadal nie ma szerokiej akceptacji, zarówno u nas jak i w Indiach.
Tyle, że Indie mają inną kulturę...