Apel KPH w sprawie zakazu Marszu Równości
W imieniu członkiń i członków Kampanii Przeciw Homofobii chcemy zaprotestować przeciwko decyzji Ryszarda Grobelnego - Prezydenta Miasta Poznania, który wydał zakaz pokojowego Marszu Równości.
Prawo do zgromadzeń jest podstawowym prawem każdego obywatela. Polska Konstytucja nie pozostawia w tym względzie żadnych wątpliwości. Artykuł 32
mówi: "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny."
Niestety Prezydent Poznania wziął przykład z obecnego Prezydenta Warszawy, który zakazał manifestacji gejów i lesbijek. Przyszły Prezydent Polski - osoba, która ma stać na straży przestrzegania Konstytucji - już zanim organizatorzy Parady Równości przystąpili do rejestracji demonstracji - zapowiedział, że na marsz gejów i lesbijek nigdy się nie zgodzi.
W Poznaniu już rok temu politycy Prawa i Sprawiedliwości sprzeciwili się organizowaniu Marszu Równości. Przewodniczący Rady Miasta Poznania, radny PiS Przemysław Alexandrowicz powiedział wtedy: "Nie chcę w Poznaniu manifestacji odmiennych orientacji seksualnych, tj. homoseksualizmu, pedofilii, nekrofilii czy zoofilii". Do dziś toczy się postępowanie prokuratorskie w tej sprawie.
Wiosną 2005 roku Kazimierz Michał Ujazdowski na spotkaniu w Toruniu w ramach "Wiosny Polaków", powiedział: "Nie mylmy brutalnej propagandy postaw homoseksualnych z nawoływaniem do tolerancji. Dla nich nasze rządy rzeczywiście będą czarną nocą." Dziś Prawo i Sprawiedliwość przy wsparciu LPR-u i mediów o. Rydzyka ma swojego prezydenta, premiera i marszałka. Czy w IV Rzeczpospolitej znajdzie się miejsce dla myślących inaczej niż rządząca partia?
Wczoraj, w dniu, kiedy Prezydent Poznania zakazał pokojowej demonstracji minęła bardzo ważna rocznica dla polskich gejów i lesbijek. Dokładnie 20 lat temu, 15 listopada 1985 r. z polecenia generała Czesława Kiszczaka, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych rozpoczęła się Akcja "Hiacynt".
Milicja przez dwa lata zarejestrowała tysiące homoseksualistów. Akcja ta miała za zadanie zinwigilowanie i zniszczenie rodzącego się ruchu gejowsko-lesbijskiego oraz zastraszenie potencjalnych zwolenników tego ruchu. Do dziś w IPN przechowywanych jest 11 tysięcy kartotek polskich gejów.
W tym szczególnym dniu - Międzynarodowym Dniu Tolerancji uchwalonym przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 12 grudnia 1996 r. - apelujemy do Prezydenta Miasta Poznania oraz do polityków rządzącej partii - Prawa i Sprawiedliwości o przestrzeganie zasad demokracji, o równe traktowanie wszystkich obywateli Polski bez względu na orientację seksualną, czy światopogląd. Prawo do wyrażania poglądów i zgromadzeń jest podstawowym prawem każdego człowieka.
Kampania Przeciw Homofobii
srodowisko przynajmniej krakowskich gejów (oczywiscie nie wszystkich) to ciagle kolo imprez,
i jest dobrze jak jest, a tak nie powinno byc..... ale to tak jak z Polakami, jak nie podoza noza pod ardlo nie ma jednosci, musi stac sien dramat zeby polski duch sie zjednoczyl. a jeszcze dramatu nie ma.....
Przeżyłem homofobiczną akcje "Hiacynt" w epoce komuny .. i wiem co to znaczy. Jak geje dostaną po dupie to moze zaczną myslec glową ... i wreszcie stana sie bardziej solidarni ... Nie musimy sie kochac, ale w sprawach zasadniczych (jak wlasnie ta) powinnismy sie zjednoczyc. Tak samo leesbijki i kobiety ktore są po naszej stronie a ich sprawa jest podobna naszej: prawa do normalnego istnienia i deczyzji o swoim zyciu.
Poza tym nie jestesmy osamotnieni: Bedąc w Unii E. - możemy zwracac sie do roznych instytucji europejskich ... ale to Trzeba ROBIC a nie spac i jęczec ze źle... Skrzyknąć się, spotkać, pogadać , cos postanowić ... Przeciez my powracamy do czasow komuny w innym tylko troche opakowaniu! Czy tego nikt nie widzi? Moze przezchwile przestanmy myslec o barach, alkoholu, dyskotekach i dark roomach ... - bo jeszcze troche to nam to odbiorą ...
To glupie gadanie o bezpieczenstwie to tylko prymitywny pretekst do niedopuszczenia do zgromadzenia. Nie rozumiem dlaczego oni sietak tgo boją? Komu to może zaszkodzić? Zadymy podczas meczów pilki nożnej jakoś prezydentom miast nie przeszkadzają i ciągle wydają zezwolenia mimo że wiadomo z góry że mogą być awantury, i bijatyki kiboli z policjantami ... A tu pokojowy i spokojny marsz gejów, lesbijek, kobiet heteroseksualnych przeciw ingerencji i wchodzeniu z butami w najbardziej intymny skrawek zycia ... komuś przeszkadza! To jakas polska paranoja !
Geje i lesbijki zawsze byli są i będą! Są w każdym kraju na całym świecie. I nic sie na to nie poradzi bo my rodzimy sie w rodzinach heteroseksualnych więc musiano by zabronić mężcyzznom i kobietom na stosunki i ciąże ... Jesli kobieta czy męzyczna nie moze miec dziecka a chce - to powinien miec prawo do zapłodnienia in vitro ... To jest podstawowe ludzkie prawo. Ale z chwilą wstąpienia na tron Kaczek - Polska staje sie powoli synonimem niehumanitarnych i paranoicznych przepisów ktore nikomu nie służą.
Homoseksualzim istnieje odkąd są ludzie na swiecie i jakoś z tego powodu nie tylko że światu ludzi nie ubywa ale jest przerost demograficzny w skali planetarnej. Ponad 6 miliardów ludzi!!! Z tego 3/4 cierpi głód nędzę i choruje .... Oto bilans ..