Zakaz homofobii na angielskich stadionach
Agnielski związek piłki nożnej (Football Association) wypowiedział wojnę homofobii. Już teraz homofobiczne zwroty na boisku nie są tolerowane. FA planuje zaostrzenie przepisów. Wkrótce za wszelkiego rodzaju antygejowskie zwroty groził będzie nakaz opuszczenia stadionu.
"Homofobiczne zachowania to nadal ogromny problem podczas imprez sportowych" - mówi Lucy Faulkner, rzecznik prasowy FA. "To obrzydliwe zachowania, które stoją w sprzeczności z koniecznością poprawienia wizerunku piłki nożej wśród wszystkich grup społecznych i uczynienia tego sportu bardziej przyjaznym rodzinom".
Piłka nożna to jeden z ostatnich bastionów homofobii. Nadal brak otwarcie homoseksualnych gwiazd tego sportu. Dotychczas informacja o homoseksualiźmie znanego piłkarza kończyła się jego odejściem od sportu lub nawet samobójstwem. Najgłośniejszym przypadkiem była samobójcza śmierć czarnoskórego piłkarza Justina Fashanu. Trener Fashanu wykluczył piłkarza z drużyny, po tym jak dowiedział się, że jego podopiecznego widziano w klubie gejowskim. 10 lat później Fashanu zdecydował się na coming out - to był definitywny koniec jego kariery. W 1998 odebrał sobie życie.
Teraz cała nadzieja w angilikach. Decyzja FA to nie pierwsze pozytywne wydarzenie. Kilka lat temu wiadomość o sesji fotograficznej Davida Backhama dla gejowskiego czasopisma obiegła cały świat.
(ro)