Kaczyński do Strasburga za Paradę Równości?
"Gazeta Wyborcza" wraca do tematu tegorocznej "Parady Równości". Jak donosi "Gazeta", organizatorzy mogą wreszcie wnieść skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego zakazującą Parady Równości. To pozwala organizatorom parady poskarżyć się na władze stolicy do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
Dopóki sprawa znajdowała się w Kolegium, dopóty organizatorzy Parady nie mogli się poskarżyć do Strasburga, bo to wymaga wyczerpania krajowej drogi odwoławczej.
W środę - po dwu i pół miesiącach od złożenia odwołania - Samorządowe Kolegium Odwoławcze wreszcie rozpatrzyło sprawę. Jak nam powiedział wiceprezes SKO Andrzej Grysiński, decyzję prezydenta uchylono z przyczyn formalnych. Organizatorzy Parady w odwołaniu do SKO napisali, że wbrew przepisom prawa administracyjnego urzędnicy prezydenta nie dali im możliwości zajęcia stanowiska, a informacja o tym, że dostarczone przez nich dokumenty nie satysfakcjonują urzędu, dotarła do nich po wydaniu przez prezydenta odmowy.
Kolegium uchyliło decyzję prezydenta i umorzyło sprawę ze względu na bezprzedmiotowość dalszego postępowania. To znaczy, że jeśli prezydent nie odwoła się od tego rozstrzygnięcia, stanie się ono prawomocne i nie będzie można go zaskarżyć do sądu administracyjnego. Wtedy droga do Strasburga stanie przez organizatorami Parady otworem.
Skargę pomagają im pisać prawnicy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Na pewno będzie dotyczyć dyskryminowania ich przez prezydenta Warszawy w korzystaniu z wolności zgromadzeń i artykułu ustawy o ruchu drogowym, z którego władze Warszawy korzystają wybiórczo. Zważywszy, ile czasu zajęło SKO rozpatrzenie odwołania, rozważamy także zaskarżenie luki w ustawie o zgromadzeniach. To, że nie wyznacza terminu na rozpatrzenie takiego odwołania, może uniemożliwić korzystanie z wolności zgromadzeń - mówi Adam Bodnar z Fundacji Helsińskiej, szef programu spraw precedensowych, do którego trafiła sprawa Parady Równości.
("Gazeta Wyborcza")