Pełna reprezentacja mniejszości seksualnych w domu
W Wielkiej Brytanii wczorajszej nocy zakończyła się lokalna edycja Big Brothera. Zwycięzcą okazała się Nadia Almeida, która zdobyła sympatię widzów pomimo swojego transseksualizmu. Zaraz po ogłoszeniu wyników Nadia postanowiła spędzić 20 minut w samotności. Drżąc z zaskoczenia wypaliła parę papierosów.
W końcu o 22:45 czasu londyńskiego opuściła dom Wielkiego Brata. "Nie ma słów, żeby pokazać szczęście, jakie spotkało mnie" powiedziała tuż po ogłoszeniu wyników 27-letnia transseksualistka. W finałowym głosowaniu zdobyła ona 61 proc. głosów. Spędziła 71 dni w domu naszpikowanym kamerami, które przekazywały obraz do milionów brytyjskich domów.
Nadia w rzeczywistości jest Portugalką. Później przeprowadziła się do Surrey. W finale pokonała 30-letniego Jasona Cowana z Glasgow. Nadia popłakała się podczas specjalnego programu na żywo. Jeszcze więcej łez towarzyszyło jej podczas spotkania z matką. Brytyjska edycja Big Brothera przejdzie zapewne do historii pod względem ilości osób reprezentujących odmienne orientacje seksualne. W programie oprócz Nadii, uczestniczyło jeszcze dwóch gejów i lesbijka. Nadia Almeida zabrała do domu 63,5 tysiąca funtów.
źródło: MediaLink.pl
rt69
Tyle, że na razie to było udawanie i sugerowanie, a Big Brother wciągnął w machinę show-biznesu prawdziwych homoseksualistów.
Z jednej strony powoduje to, że o nas się mówi, ale z drugiej strony widać jak kolejne sfery zycia człowieka przestają być jego prywatną sprawą.