Katolicy w stanie najwyższego alarmu
Środowiska katolickie rozpoczynają protesty przeciwko inicjatywie Sojuszu Lewicy Demokratycznej - legalizacji aborcji oraz związków homoseksualnych.
Jak informuje KAI, swój sprzeciw wobec inicjatyw SLD wyraziła m.in. Komisja Krajowa NSZZ Solidarność, Polska Federacja Ruchów Obrony Życia, Forum Kobiet Polskich oraz Ruch Światło-Życie. W opinii tych środowisk ta inicjatywa jest sprzeczna z Konstytucją RP i stanowi próbę odwrócenia uwagi Polaków od realnych problemów społecznych, których rządząca koalicja nie potrafi rozwiązać.
"Inicjatywę SLD-UP w tej sprawie odbieramy jako ucieczkę rządzącej koalicji od rozwiązywania nabrzmiałych problemów społecznych" - napisała w specjalnym oświadczeniu Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność". Związkowcy zaapelowali do parlamentarzystów, "którzy szanują prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci i godność rodziny jako podstawowej komórki społecznej złożonej z małżonków różnych płci" o odrzucenie tych propozycji.
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zwraca uwagę, że inicjatywa SLD jest sprzeczna z Konstytucją RP, która zapewnia ochronę prawną życia każdemu obywatelowi oraz Konwencją o Prawach Dziecka Narodów Zjednoczonych, która mówi, że dziecko wymaga szczególnej troski i ochrony prawnej, zarówno przed urodzeniem, jak i później. Obrońcy życia przypominają, że przeprowadzone w czerwcu 2003 r. badania wykazały, że 81 proc. Polaków opowiada się za prawną ochroną życia, a także za pomocą dla matek w ciąży i rodzin w sytuacji kryzysowej.
Z kolei Forum Kobiet Polskich zwraca uwagę na cynizm propozycji SLD. "Zamiast pomocy kobietom brzemiennym znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i ekonomicznej proponuje jedynie wolność do zabicia poczętego dziecka" - czytamy w specjalnym oświadczeniu. FKP uważa również, że projekty zrównania związków osób homoseksualnych z małżeństwami godzą w fundament społeczeństwa, jakim jest rodzina, oparta na trwałym związku małżeńskim kobiety i mężczyzny. "Jako kobiety i matki stanowczo przeciwko temu protestujemy. Próby odwracania uwagi opinii publicznej, za pomocą tych bulwersujących projektów od rzeczywistych problemów społecznych są skrajnie cyniczne" - piszą członkinie FKP.
*Ruch Światło-Życie* zwraca uwagę na ideologiczne podłoże inicjatyw SLD. Protestując przeciwko aborcji na życzenie i uznaniu prawnym związków homoseksualnych piszą w specjalnym stanowisku: "sprzeciwiamy się skrajnej ideologii feministycznej, niszczeniu fundamentalnych wartości, jakimi są macierzyństwo i rodzina".
(KAI)
Lepper: "Samoobrona" przeciwna aborcji i związkom homoseksualnym
25.10.Szczecin (PAP) - Samoobrona nie popiera planów liberalizacji
tzw. ustawy aborcyjnej ani możliwości usankcjonowania związków
homoseksualnych - powiedział w sobotę w Szczecinie dziennikarzom
przewodniczący partii Andrzej Lepper.
"Jednoznacznie mówię w imieniu Samoobrony: Samoobrona nigdy nie
poprze żadnego projektu, który idzie w kierunku zabierania życia.
Jesteśmy za ochroną życia w każdej jego formie od poczęcia aż do
naturalnej śmierci" - powiedział Lepper.
"Nie poprzemy też żadnych małżeństw homoseksualnych. Rozumiemy
problem. Są to ludzie, niektórzy chorzy, niektórzy wybrali innych
przyjaciół tej samej płci. My to rozumiemy, ale nie pozwolimy na
to, żeby to sankcjonować. Trzeba jakąś tolerancję zachować, ale
nie wolno tego sankcjonować. To jest niezgodne z naszą wiarą,
etyką i naszym programem" - dodał.
Tematy aborcji i związków homoseksualnych są, zdaniem
przewodniczącego, tematami zastępczymi, którymi SLD "próbuje nas
zająć" w momencie debaty nad budżetem państwa. "Samoobrona budżetu
w takim kształcie nigdy nie poprze" -powtórzył Lepper. Projekt
budżetu jest jego zdaniem dowodem na to, że władza lewicowa
"straciła całkowicie swoją lewicowość i stała się bardziej
liberalna niż wszystkie dotychczasowe rządy prawicowe".
Według Leppera rząd, zamiast sięgać do kieszeni najbiedniejszych,
powinien uruchomić np. rezerwę dewizową, która jak twierdzi, jest
ulokowana w bankach zachodnich i oprocentowana od jednego do
pięciu procent. "W tym samym czasie rząd bierze następne kredyty z
Zachodu oprocentowane już do 15 proc." - podkreślił. Takie
działanie nazwał sabotażem.
Wymienił też źródła pieniędzy, po które mógłby sięgnąć rząd:
opodatkowanie firm i banków zachodnich działających w Polsce,
likwidację części agend i agencji rządowych, np. Agencji
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa czy Agencji Rynku
Rolnego. (PAP)
epr/ past/ lop/
Zaś w miłości ludzi tej samej płci po prostu nie jestem w stanie dostrzec nic złego. Nie jestem katoliczką, ale wierzę w Boga i wierzę, że On miłości nie potępia.
Owszem, jestem katoliczką. Nie każdy katolik jest fanatykiem, nie każdy katolik nienawidzi gejów. W stu procentach popieram popieram projekt ustawy o związkach partnerskich, uważam, że każdy ma prawo do szczęścia jeżeli tylko nie krzywdzi innych (a w tym ze dwóch mężczyzn lub dwie kobiety dobrowolnie są razem nie ma najmniejszej krzywdy dla innych). Wysłałam nawet list z poparciem tego projektu do pani Szyszkowskiej. Ale nie mogę powiedzieć tego samego o projekcie ustawy dotyczącej aborcji. I nie sądzę, że to ma cokolwiek wspólnego z tym że jestem katoliczką. Po prostu mam zbyt duży szacunek dla KAŻDEGO człowieka - i nie oszukujmy się: nienarodzony człowiek jest nadal człowiekiem - żeby popierać legalizację zabijania kogokolwiek. Dlatego nie mogę pojąć jak można o tych dwóch tak różnych sprawach pisać i mówić jednocześnie.