Jest na to naukowe potwierdzenie!
Aktywne życie seksualne chroni przed katarem, chorobami nowotworowymi, zawałem serca i wieloma innymi schorzeniami. Naukowcy z uniwersytetu Bristol (Wielka Brytania) przeprowadzili długotrwałe badania, z których wynika że częsty seks sprzyja męskiemu organizmowi. Im więcej seksu - tym lepsze wskaźniki zdrowotne.
Trzy do czterech upojnych nocy w tygodniu, zmniejszają o połowę ryzyko zawału i zwapnienia arterii. Wysoki poziom testosteronu, męskiego hormonu we krwi poprawia zdolność do koncentracji i pamięć. Seks jest znakomitym środkiem redukującym ból. Produkowane podczas aktu seksualnego substancje chemiczne zmniejszają wrażliwość na ból stawów i głowy. Wzmacniany jest również system immunologiczny, polepsza się struktura kości i tkanki mięśniowej.
Naukowcy doszli do wniosku, że seks jest krynicą młodości. 26 minut intensywnych pieszczot pozwala na spalenie energii dostarczonej przez zjedzenie połowy dużej pizzy. A co najważniejsze: seks zapewnia wewnętrzną harmonię i dobry humor.
(PS)
Jest tu mowa o seksie homo czy hetero?
Po prostu żartuję