"Bóg nienawidzi pedałów" - naucza duchowny
Treścią życia pastora Freda Phelpsa z kościoła Baptystów w amerykańskim Westboro jest nienawiść do gejów. Wyraża ją w wieloraki i bezkompromisowy sposób. Otoczony zwolennikami podzielającymi jego fanatyczne poglądy, Phelps naucza, że "Bóg nienawidzi pedałów" którzy są winni wszystkim nieszczęściom jakie spadają na ludzkość. W Stanach Zjednoczonych nie brakuje różnej maści nawiedzonych "kaznodziejów", którzy pod osłoną kościelnego urzędu szerzą nienawiść, nietolerancję i uprzedzenia. Ale Phelps przebija ich wszystkich.
Ostatnio, świątobliwy pastor wraz z ośmioosobową grupką zwolenników pojawił się w Fort Collins w stanie Colorado. W tym niewielkim mieście odbywał się 12 października mecz futbolowy Colorado przeciwko sąsiedniemu Wyoming. Tego właśnie dnia, cztery lata temu, w miejscowym szpitalu zmarł po dziesięciodniowych męczarniach młody chłopak - Matthew Shepard. W pobliskim mieście Laramie, leżącym w Wyoming, dwóch mężczyzn przyczaiło się na niego 2 października 1998 przed barem i zakatowało na śmierć, ponieważ Matthew był pogardzanym przez nich gejem.
Ta mroczna tragedia stała się w Stanach Zjednoczonych symbolem zła, jakim jest homofobia. W rocznicę śmierci Matthew Shepparda organizowany jest zlot. I - tradycyjnie już - obchody te są celem krucjaty nienawiści pastora Phelpsa. Dla niego - zamordowanie człowieka było uczynkiem dobrym - ponieważ człowiek ten był gejem.
Kibice zdążający na mecz, ignorowali małą krzykliwą grupkę. Po przeciwnej stronie ulicy zgromadziło się około 500 osób, protestujących przeciwko "wizycie" Phelpsa i jego zgrai. Trzymali plakaty z napisami "Nienawiść jest twoim piekłem".
Poprzedniego dnia, Phelps powiedział w wywiadzie radiowym, że terroryści, którzy 11 sierpnia 2001 roku dokonali zamachu na Nowy Jork prowadzeni byli ręką Boga aby wyplenić zło. "Ten naród jest winny, ponieważ toleruje gejów" - powiedział pastor Phelps.
Marek Romiszewski - Miami
:-)
Na ogół jest tak, że gdy jakiś niby-heteryk za bardzo potępia gejów, robi z gejostwa najważniejszy problem, to sam jest kryptociotą.
Dla nas postępowanie Przewielebnego jest korzystne bo wszelkie przeholowania są śmieszne, on ośmiesza homofobów, przynajmniej w europejskich oczach, bo zjankesami nigdy nie wiadomo...