"Jestem gejem i dobrze mi z tym!"
Popularna w Polsce audycja telewizyjna "Droga do gwiazd", w której wyłaniane są młode talenty piosenkarskie, ma w Wielkiej Brytanii odpowiednika pod nazwą " Pop Idol". Jej zwycięzcą został szarmancki 23-latek Will Young (foto). W weekendowym wydaniu gazety "News of the World" Will wyznał - "Jestem gejem i dobrze mi z tym!" Wiadomość tę podchwyciły łapczywie media, bowiem pierwszy singiel Willa "Evergreen / Anything is Possible", odniósł sensacyjny sukces, docierając w szybkim tempie na pierwsze miejsce listy przebojów!
Will Young oznajmił, że zdecydował się na coming out pod naciskiem środków przekazu. "Sądzę, że dla wielu osób nie będzie to niespodzianką" - skonstatował i dodał, że jego rodzina o przyjaciele i tak już dawno wszystko o nim wiedzą. Ma wszakże nadzieję, że dziennikarze uszanują jego sferę prywatną.
Debiutancki singiel sprzedaje się znakomicie. Tylko w pierwszym tygodniu po premierze, poszło ponad milion sto tysięcy krążków. Will ma już w planach koncert z takimi gwiazdami jak Elton John, Eric Clapton i Paul McCartney. I to nie byle gdzie, bo w siedzibie królowej, pałacu Buckingham. Artyści uświetnią złoty brytyjskiej monarchini. A przy okazji, eksperci oceniają, że młody newcommer zarobić może już w pierwszym roku swej kariery pięć milionów funtów!
Telewizyjne eliminacje programu "Pop Idol" śledziło dziesięć milionów Brytyjczyków. Kandydatów wybrano spośród kilku tysięcy zgłoszeń. Po zaciętej walce Will Young uzyskał 4,6 milionów głosów czyli około 53 procent głosów wszystkich telewidzów. Główną nagrodą był kontrakt z koncernem fonograficznym BMG.
Waldek Czyżowski - Londyn
BTW, singiel Willa Younga sprzedał się jak na razie (w ciągu dwóch tygodni) w nakładzie 1.4 miliona egzemplarzy...