Ale nie przegięci....
Poniedziałkowa prasa opisuje przebieg "Dni Otwartych" w krakowskiej szkole teatralnej. Oczekuje się, że o 20 miejsc walczyć tam będzie około 600 kandydatów.
Krzysztof Jędrysek, dziekan wydziału aktorskiego zachęcał w sobotę do studiowania w krakowskiej szkole teatralnej. (...) Mówił też o właściwym doborze kolorów strojów, bo komisja również to ocenia. Marzena, tegoroczna maturzystka z Kielc, bardzo przejęła się doborem kolorów: - Pójdę do stylisty i zrobię się na Annę Polony, wtedy na pewno mnie przyjmą.
Kiedy Krzysztof Jędrysek radził, by panowie przyszli w trykotach dla lepszego zaprezentowania sylwetki, Jacek Wężyk (student II roku biologii na UJ) prawie się popłakał: - Ważę 103 kilo. W żaden trykot się nie zmieszczę. Dziekan zapewniał jednak, że w PWST studiować może każdy. - Jeżeli ktoś jest homoseksualistą albo lesbijką, nie ma problemu. Musi tylko uważać na gesty. Gesty zdradzają.
(GW)