Gwałcili współwięźnia
Jak informuje Gazeta Wyborcza, dwaj pensjonariusze tarnowskiego zakładu karnego odpowiedzą przed sądem za znęcanie się i wykorzystywanie seksualne współwięźnia. Do prokuratury zgłosiła się więzienna administracja, której poskarżył się pokrzywdzony. Według Dariusza L., dwaj współmieszkańcy jego celi przez kilka tygodni bili go i znieważali. Przede wszystkim jednak, był przez nich wykorzystywany seksualnie. Dowodem winy może być... taśma magnetofonowa, na której sprawcy nagrywali odgłosy swych wyczynów.
Jak pisze "GW", odsiadującym wyroki za kradzieże i rozboje Pawłowi W. i Romanowi S. "zarzucono znęcanie się fizyczne i moralne nad współwięźniem. Udowodniono im m.in. zmuszanie L. do stosunków oralnych oraz wykonywania innych czynności seksualnych".
Tarnowskich lubieżników czeka proces i jeszcze dłuższa odsiadka.
Problem homoseksualizmu w więzieniach jest jednym z najsilniejszych społecznych tabu. Istnieje wiele opracowań naukowych na ten temat - jednak nie prace te nie mają żadnego przełożenia na pragmatykę systemu penitencjarnego. Gwałty w polskich więzieniach to codzienna praktyka. Podobnie zresztą jest na całym świecie.
(PS)