Kontakty homoseksualne źródłem zakażenia?
Były dyrygent Polskich Słowików Wojciech K. (foto), oskarżony o wykorzystywanie seksualne dzieci, jest zakażony wirusem HIV - donosi Gazeta Wyborcza. Nie wiadomo, od jak dawna. Wirusem mogą być zainfekowane osoby, które miały w przeszłości kontakt seksualny z Wojciechem K.
Wojciech K. jest oskarżony o molestowanie trzech małoletnich chłopców, którzy śpiewali w poznańskim chórze. Od roku przebywał w areszcie, a od stycznia odpowiada za to przed sądem.
Dwa tygodnie temu znaleziono go w celi nieprzytomnego. Trafił do Kliniki Neurochirurgii w Poznaniu z rozpoznaniem nowotworu mózgu.
Obecność wirusa HIV stwierdzono kilkanaście dni temu, po pierwszym badaniu krwi. Wiemy to z kilku niezależnych źródeł.
Gazeta Wyborcza pisze: Diagnoza wywołała szok w szpitalu. - To nas przeraziło, bo wszyscy wiemy, o co dyrygent jest oskarżony. Wiemy zatem, że zagrożone może być zdrowie dzieci - powiedziała nam osoba zatrudniona w szpitalu.
Jednak klinika nie może tej informacji wykorzystać do zalecenia badania osobom, które miały seksualny kontakt z dyrygentem. W Polsce można kogoś poinformować, że jego partner seksualny ma chorobę weneryczną, ale przepisy zakazują tego w przypadku wirusa HIV.
- Dobrze by było, żeby prasa ujawniła tę informację. Zagrożone jest bowiem życie i zdrowie innych osób. W tym przypadku również chłopców z chóru, których rodzice powinni o tym wiedzieć - mówi jeden z pracowników poznańskiego sanepidu.
Gazeta Wyborcza donosi dalej: Według naszych informacji klinika poinformowała Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Poznaniu o nosicielu wirusa HIV Wojciechu K. Nikt nam tego nie chciał jednak potwierdzić, choć sanepid - zgodnie z przepisami - musiał informację zarejestrować. Także tu obowiązuje tajemnica lekarska. W ostatni piątek Wojciech K. przeszedł operację mózgu, podczas której - jak się dowiedzieliśmy - lekarzy zobowiązano do zachowania szczególnych środków ostrożności. Wtedy znany już był wynik badania na obecność wirusa HIV. Także z nieoficjalnych źródeł wiemy, że lekarze próbują ustalić, w jakim stadium choroby jest Wojciech K. To być może dałoby odpowiedź na pytanie, kiedy dyrygent zainfekował się wirusem i ile osób mogło zostać przez niego zarażonych.
Prokuratura oskarża Wojciecha K. o molestowanie dzieci między 1993 a 1997 rokiem. Ofiary, które zeznają w procesie, mają dziś 19-24 lata.
Nieoficjalnie wiadomo, że śpiewaków z chóru molestowanych przez Wojciecha K. mogło być więcej, ale wstydzili się opowiedzieć o tym prokuraturze.
(GW)
Pokazli, ze poziom do którego szlifują to poziom Faktu i Superexpressu.
Pokazali także poziom polskiego środowska lekarskiego i etykę dziennikarzy, ktorzy dla sensacji zrobią wszystko, do tego zaslaniając sie dobrem dzieci.
molestowanie nieletnich chłopców==>pedofilia,
molestowanie nieletnich dziewczynek==> molestowanie seksualne.. przez to ludzie uważają, że pedofil=pedał=gej.. ŻAŁOSNE
Tak, jak napisano w artykule: poza tymi, którzy zeznawali, mogą być obecni członkowie chóru, którzy bali się przyznać do tego, co się działo. Aż strach pomyśleć, jak muszą się czuć teraz, przed jakimi wyborami stoją. Kilkunastoletnie dzieci. Horror. :(
Mam nadzieję, że wszyscy członkowie chóru i ich rodziny mają pomoc psychologów.
M.
BEZPRAWIE I TYLE