Akcja plakatowa "Kto jest rodziną?"
Niemieckie Zrzeszenie Gejów i Les (LSVD) przystąpiło do zdecydowanej kontrofensywy przeciwko polityce partii Chrześcijańskich Demokratów, sprzeciwiającej się przyjęciu uchwalonej przez Bundestag ustawie o tak zwanym "małżeństwie gejowskim" (Homo-Ehe). LSVD wezwał przewodniczącą partii CDU, Angelę Merkel do zaakceptowania partnerskich związków jednopłciowych.
Chrześcijańscy Demokraci CDU i ich bawarska partia siostrzana CSU ciągle jeszcze leczą rany po sromotnej porażce w wyborach parlamentarnych. Niemniej, nastroje w Niemczech się zmieniają, a spory procent wyborców przywiązanych jest do tzw. "tradycyjnych wartości". Ten właśnie elektorat utrzymać chce CDU i jej nowa przewodnicząca, Merkel.
Szukając nowych metod pozyskania opinii publicznej dla idei równouprawnienia gejów i les (w tym dla prawa do adopcji dzieci), LSVD rozpoczął pod hasłem "Kto jest rodziną?" Kampanię plakatową na terenie całej Republiki Federalnej. Plakat pokazuje z jednej strony bezdzietną parę małżeńską, z drugiej zaś parę lesbijską z czwórką dzieci. Napis głosi: "Miłość zasługuje na szacunek".
Rzecznik LSVD, Michael Schmidt powiedział, że nadszedł czas, by partnerstwo homoseksualne zostało wreszcie zaakceptowane: "Tu także są rodziny!". Halina Bendkowski, rzeczniczka LSVD stwierdziła, że w Niemczech żyje około miliona homoseksualnych rodziców. Wychowywane przez nich dzieci pochodzą z wcześniejszych, heteroseksualnych związków lub zostały adoptowane.
Kraje związkowe Saksonia, Turyngia i Bawaria zamierzają zaskarżyć uchwaloną przez Bundestag ustawę o "małżeństwach gejowskich" jako sprzeczną z Ustawą Zasadniczą RFN.
Gabriela Ruszkowska-Meier - Berlin