Reżyser gejowskich filmów publikuje album erotycznych fotografii
Kristen Bjorn - z urodzenia Anglik, z pochodzenia Skandynaw - znany jest na całym świecie jako reżyser znakomitych filmów gejowskich. Nakręcił ich ponad dwadzieścia. Sam zresztą zaczynał jako 24-letni chłopak przed kamerą. "Grał" (jeśli można to tak nazwać) w kilku produkcjach amerykańskiej mega-wytwórni Falcon. W roku 1988 nakręcił swój pierwszy własny film - "Tropical Heatwave" czyli "Tropikalna gorączka". Bjorn w dużym stopniu zrewolucjonizował gejowskie filmy gatunku hardcore. Zadał mianowicie kłam stereotypom, że sprzedają się tylko te obrazy, w których od początku do końca trwa ostra akcja, a jedyne dźwięki jakie wydają aktorzy to przeraźliwe jęki i westchnienia. Filmy Bjorna są niemal pocztówkowe. Mają wyraźnie zarysowaną fabułę, akcja toczy się często w bajkowej scenerii tropikalnych wysp, niekończących się plaż, gajów palmowych i południowych mórz. Na dodatek, chłopcy występujący w tych produkcjach są anatomicznymi wzorami piękna i doskonałości rasy męskiej. Znakiem firmowym wszystkich produkcji Bjorna jest zmysłowość. Jest ona naturalnie pokazana bardzo dosłownie - ale mimo to pozwala wierzyć, że gejowski seks to nie tylko genitalia podczas orgazmu.
Niemal od początku, reżyser zajmował się także fotografią. Wiele jego zdjęć ukazało się w gejowskich pismach i magazynach na całym świecie - także w Polsce. Teraz, opublikował po raz pierwszy własny album erotycznej fotografii pod tytułem "Men of Kristen Bjorn". Oglądamy tam przepiękne akty i dużo imponujących erekcji. Modelami 43-letniego reżysera są przeważnie Latynosi. Tam też - a Ameryce Łacińskiej - najchętniej przebywa. Można przyjąć, że Bjorn chce powtórzyć sukces Geaorge Duroya, producenta słynnej serii Bel Ami, którego albumowe wydawnictwa sprzedają się na całym świecie jak ciepłe bułeczki.
Album "Men of Kristen Bjorn" nie jest tani. W Niemczech kosztuje ok. 100 PLN, ale wielbiciele Kristena Bjorna na pewno go kupią.
(TJ)