„Książęta” (org. „Young Royals”) królują na Netflix. Szwedzki serial o miłości dwóch licealistów oglądano od premiery przez przeszło 6 milionów godzin. Spragnionych podobnych emocji, które zapewniają przygody Simona i Wilhelma, zapraszamy do zapoznania się z siedmioma serialami z poniższej listy.
7 seriali podobnych do „Young Royals”
Norweski serial dla nastolatków, który pojawia się na każdej liście produkcji, skierowanych dla fanów „Książąt”. Produkcja, o której rapował Taco Hemingway w piosence „I.S.W.T”, opowiada o przygodach licealistów ze szkoły w Oslo. Podobna jest tutaj optyka patrzenia na młodych ludzi – włącznie z nieupiękrzonymi obliczami rodem z „Plotkary”, tylko z naciskiem na naturalizm i emocje. Najpopularniejsza jest wersja oryginalna serialu z 2015 roku, ale warto podkreślić, że „SKAM” doczekał się aż ośmiu wersji lokalnych, przy czym fani najbardziej kłócą się, czy to Norwegowie czy Francuzi oddali najlepiej wątki LGBTQ+ w swoich serialach.
Produkcja niestety obecnie jest niedostępna w polskim streamingu. Na YouTubie można oglądać jednak wersję francuską, a w księgarniach dostać można jednak scenariusze poszczególnych sezonów
Adaptacja komiksów Alice Oseman to jeden z największych tegorocznych hitów Netflixa, wznowiony już na dwa kolejne sezony. Historia dwóch chłopców ze szkoły średniej, którzy odkrywają, że mają się ku sobie, przyciąga widzów swoim urokliwym klimatem i pełnym ciepła sposobem prezentowanie problemów głównych bohaterów. Wspaniała jest scena coming outu Nicka przed matką (graną przez nagrodzoną Oscarem Olivię Colman), a także każde wypowiedziane „Cześć” przez bohaterów, którzy za każdym razem zafascynowani są swoją wzajemną bliskością. Co ciekawe – sposób intonacji bohaterów sparodiowali sami aktorzy „Young Royals” w jednym z materiałów promocyjnych serialu, który znajdziemy na Instagramie i Tik Toku.
Pierwszy sezon „Heartstopper” dostępny jest na platformie streamingowej Netflix. Kolejne wkrótce!
Australijski serial komediowy, stworzony przez Josha Thomasa, który gra w nim również główną rolę. Produkcja rozpoczyna się urokliwą i zabawną sceną, w której dziewczyna zrywa z bohaterem, mówiąc jednocześnie: „to jest OK, że jest homo". Josh początkowo jest zszokowany tymi słowami, ale potem zaczyna przyglądać się swojemu życiu i dociera do niego, że dziewczyna miała rację. Teraz Josh rozpoczyna swoją młodość na nowo, próbując zrozumieć własne uczucia. Siłą serialu jest niewymuszony humor i nieco absurdalne sytuacje, a także namacalna chemia między wszystkimi członkami obsady. Między bohaterami czuć prawdziwą bliskość i przyjaźń, co rzutuje również na pozytywne odczucia widza w trakcie emisji.
„Please like me” nie boi się podejmować również ważnych społecznie tematów. Matka bohatera cierpi na depresję i trafia do szpitala psychiatrycznego, co ma ogromny wpływ na dynamikę rodzinnych relacji. W jednym z odcinków bohater towarzyszy przyjaciółce w wyprawie do kliniki aborcyjnej, a jednego ze swoich partnerów poznaje dzięki matce. To pacjent szpitala, w którym przebywa na obserwacji. To także silnie afirmacyjny serial, którego jedną z najpiękniejszych i najzabawniejszych scen jest ta, w której mocno wierząca ciotka bohatera krzyczy na cały kościół, że kocha swojego siostrzeńca, bez względu na wszystko.
Serial osadzony w świecie filmu „Twój Simon“. Opowiada historię Victora Salazara, młodego chłopaka, który właśnie przeprowadził się Shady Creek i uczęszcza do szkoły Simona. Placówka wciąż żyje publicznym coming outem chłopaka, więc Victor, który sam zaczyna kwestionować swoją seksualność i nie zna jeszcze nikogo, decyduje się napisać do Simona, prosząc go o radę. Tak zaczyna się przygoda bohatera, pełna ukradkowych spojrzeń w stronę mężczyzn i momentów przyspieszonego bicia serca, gdy jeden z nich odpowiada tym samym. Serial przyciąga chemią między głównymi bohaterami, zabawnymi sytuacjami oraz bardzo ciekawą drogą, którą przejdą bohaterowie. Ważnym wątkiem jest chociażby kwestia (nie)akceptacji ze strony wierzących rodziców i droga, którą muszą przejść, by w pełni okazać mu wsparcie.
Produkcja dostępna na platformie streamingowej Disney+.
Osadzony w szkole średniej młodzieżowy serial z gwiazdą „Euforii” Sydney Sweeney, „Everything sucks” łączy z „Książętami” nie-cukierkowy sposób pokazywania młodych ludzi oraz szereg problemów, związanych z pierwszą miłością. Bohaterowie serialu są młodsi, ale ich zauroczenia równie mocne. Wątki LGBTQ+ poruszane są zaś w subtelny sposób, a nad produkcją unosi się nostalgiczny klimat.
Netfilxowa kontynuacja hiszpańskiego serialu „Merli”, którego akcja rozgrywa się na uniwersytecie w Barcelonie. Głównym bohaterem jest biseksualny Pol, który zaczął właśnie studia filozoficzne, ale równie mocno, co dysputy z wykładowcami lubi nocne życie miasta i imprezy. Bohater chętnie korzystać z życia, a z powodu swojego wyglądu przyciąga do siebie przedstawicieli obu płci, którym z powodu orientacji nieczęsto odmawia. Produkcja w ciekawy sposób podchodzi do tematu seksualności głównego bohatera, a po premierze premierowej serii internet miał niezłe używanie wobec sceny, w której Pol podnieca się podczas nauki do egzaminu i w nietypowy sposób wykorzystuje marker, by zaspokoić swoje rządze.
Jeśli to aspekt elitarnej szkoły przykuwa was najbardziej w „Young Royals”, to hiszpańska „Elite” to strzał w dziesiątkę. Netflix obecnie emituje szósty sezon serialu. O ile pierwsze trzy prezentowały naprawdę niezły poziom, umiejętnie łącząc serial dla nastolatków z intrygą kryminalną, tak od dwóch poprzednich serii, produkcja zmierza coraz bardziej w stronę soft-porno, w którym fabuła jest jedynie pretekstem do scen coraz mocniejszych scen zbliżeń między bohaterami. W ostatnich seriach twórcy coraz silniej nakreślają jednak wątki LGBTQ+, więc na ekranie dostajemy jeszcze bardziej pikantne sceny gejowskich i lesbijskich zbliżeń. W nowym sezonie pojawia się zaś osoba transpłciowa, która wkracza w świat otwartych nastolatków z własnym bagażem problemów i rozważań. Twórcy w końcu podejmują też temat homofobii. Robią to wprawdzie w rozbuchany i dość nierealistyczny sposób, ale po pięciu sezonach opatulania widzów ciepłym kocykiem akceptacji, podejmują ważne społecznie wątki w swoim specyficznym stylu.
Produkcja dostępna na platformie streamingowej Netflix.
Dodatkowymi tropami dla fanów „Young Royals” są także: „Genera+ion” (do niedawna dostępne na HBO Max), „We Are Who We Are” Luki Guadagnino (HBO Max), „Skins” (Netflix) czy nowa wersja „Plotkary” (HBO Max), w której poza settingiem w elitarnej szkole, zgadza się także mocno zarysowany wątek queerowy i ciekawa bi-reprezentacja.
Dla poszukujących dodatkowych polecajek tematycznych, zachęcam do zapoznania się z listami mojego autorstwa, które pojawiły się na portalu RadioZET.pl: Seriale podobne do "Hearstopper" i Seriale podobne do "We Are Who We Are" Luki Guadagnino.
Michał Kaczoń
ScreenRant.com/Collider/TheReviewGeek/Decider/MoviesList
Piątek, 23.12.2022 Najlepsze queerowe produkcje 2022 - wybraliśmy dla Was 12 najciekawszych (miejsca 12-7)
Poniedziałek, 24.04.2023 „Heartstopper”: wiemy, kiedy nowe odcinki popularnego serialu o romansie młodych chłopaków
Wtorek, 27.12.2022 Najlepsze queerowe produkcje 2022 roku. Finałowa 6 najciekawszych historii o społeczności LGBTQ+
Czwartek, 07.10.2021 To będzie najbardziej gejowska świąteczna rzecz od czasów Mariah Carey! Bożonarodzeniowy rom-com nadchodzi
Wtorek, 27.04.2021 Tydzień Widoczności Lesbijek: Najlepsze seriale o kobieco-kobiecej miłości