Od dzisiaj na Netfliksie można oglądać "Chilling Adventures of Sabrina" - serial, który miał być odnowioną wersją kultowego serialu z lat 90. "Sabrina nastoletnia czarownica". W istocie produkcja Netfliksa opowiada zupełnie nową historię i w całkowicie odmienny sposób. Zachęcamy do przeczytania naszej recenzji i - kiedy już obejrzycie - dzielenia się spostrzeżeniami.
Jeśli znacie serial z lat 90. "Sabrina nastoletnia czarownica", to wyobraźcie sobie dokładne przeciwieństwo atmosfery panującej na ekranie oraz sposobu przedstawiania zdarzeń i intryg. I jak? Już? Jeśli tak, to macie w głowach obraz "Chilling Adventures of Sabrina".
Nowa produkcja Netfliksa była promowana jako reboot serialu z końca poprzedniego wieku, czyli "odnowiona wersja". Ale to nie tak -
"Chilling Adventures of Sabrina" korzysta z imion postaci i ich bardzo ogólnej charakterystyki po to, by stworzyć coś zupełnie nowego. Nowa wersja przygód nastoletniej pół-czarownicy, pół-człowieka jest utrzymana w konwencji serialu grozy. Atmosfera opiera się na tworzeniu poczucia niepokoju, niepewności, niesamowitości. Niby serial dla nastolatków i nastolatek, ale jednak na poważnie.
Seriale młodzieżowe bardzo często korzystają z formuły opowieści inicjacyjnych, pokazując rozterki bohaterów i bohaterek związane z jakimś okresem przejścia. W "Chilling Adventures..." nie jest inaczej.
Sabrinę Spellman (Kiernan Shipka) poznajemy zaledwie kilka dni przed jej 16. urodzinami, które w jej życiu jako czarownicy mają być przełomowe - ta ważna data przypada na 31. października - w Halloween, czy też inaczej - Samhain - w zaćmienie Krwawej Pełni Księżyca. Wtedy ma się odbyć rytuał, który odetnie dziewczynę od jej powiązań ze światem śmiertelników, którego częścią przecież jest, będąc córką czarownika i ludzkiej kobiety nieposiadającej żadnych mocy. Podczas rytuału Sabrina ma się dobrowolnie oddać pod kontrolę Mrocznego Pana, którego społeczność czarownic i czarowników czci jak boga.
Ale Sabrina nie jest pewna. Czy jest gotowa na oddanie siebie? Utratę kontroli nad własnym losem? Bohaterka ma poczucie, że nie tylko rezygnuje ze swojego człowieczeństwa, ale patrzy na to przez pryzmat swojej kobiecości. Jej niepewność związana jest też z zachwianiem wiary - w tym przypadku satanistycznej.
Podjęcia decyzji nie ułatwiają jej ludzcy przyjaciele i przyjaciółki - a w tym jej chłopak, Harvey (Ross Lynch). Żadne z nich nie ma pojęcia, przez co Sabrina przechodzi, bo też żadne z nich nie wie, że bohaterka jest w połowie czarownicą. Dziewczyna jest z tym sama, a rad udzielają jej jedynie ciotki (Lucy Davis i Miranda Otto) i kuzyn Ambrose (Chance Perdomo), którzy zdecydowanie nie potrafią być obiektywni.
Ale "Chilling Adventures of Sabrina" nie skupia się wyłącznie na tym jednym wątku. Twórcą serialu jest ujawniony Greg Berlanti, znany przede wszystkim jako reżyser "Twojego Simona", który przemyca - chociaż to jest może zbyt łagodne określenie - do serialu tematy istotne społecznie.
Pojawia się na przykład temat intersekcjonalnego feminizmu, kiedy Sabrina wraz z przyjaciółkami zakłada w szkole - wbrew woli dyrektora - klub, którego celem jest edukacja i wspieranie się nawzajem przez młode kobiety.
Klub został założony w wyniku ataków, z którymi mierzyła się w szkole niebinarna przyjaciółka Sabriny, Susie, grana przez niebinarną osobę, Lachlan Watson. Klub został nazwany WICCA - Women's Intersectional Cultural and Creative Association, czyli Intersekcjonalne Kulturalne i Kreatywne Stowarzyszenie Kobiet. Ale polska nazwa gubi skrót - Wicca to nazwa współczesnej religii wywodzącej się z wierzeń pogańskich, której wyznawczyniami są głównie kobiety (choć nie wyłącznie) uprawiające czary - chociaż nie takie, jak moglibyśmy i mogłybyśmy sobie wyobrażać i niemające żadnego związku z Satanizmem.
Berlanti postawił na realistyczne przedstawienie postaci kobiecych, ale też reprezentację różnorodności innych typów postaci. Oprócz niebinarnej Susie w serialu jest też m.in. wspominany już Ambrose - panseksualny kuzyn Sabriny, któremu już w pierwszych odcinkach udaje się uwieść pewnego młodzieńca.
Sabrina, pomimo swoich rozterek, jest silna i uparcie dąży do rozwiązania swojego problemu. Spotyka ją cała masa przeciwności losu, pojawiają się postaci, którym bardzo zależy na jej porażce - ale ona się nie poddaje. Dokąd ją ten upór doprowadzi?
"Chilling Adventures of Sabrina" należy do uniwersum innego serialu dla nastolatków i nastolatek - "Riverdale", którego współtwórcą również jest Greg Berlanti. Nowa produkcja Netfliksa jest mroczna, odkrywa i eksploruje najwstydliwsze ludzkie tendencje, jak pożądanie i chęć zemsty - a to wszystko przy zachowaniu schematu serialu młodzieżowego. Ma swoje wady - bywa niespójna, aktorstwo aktorki wcielającej się w główną rolę pozostawia wiele do życzenia, ale jednak serial
pozostaje jedną z najbardziej oryginalnych propozycji Netfliksa. Tym bardziej, że zbliża się Halloween...
(ab)