Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 27.09.2017, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Całe życie marzyłam o kimś takim jak ona

Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)

16 lat byłam w związku z małżeńskim

Monika i Agnieszka poznały się na portalu LGBT. Monika przez 16 lat miała męża, ma także dwójkę dzieci, które bardzo kocha. Kocha i Agnieszkę – i chociaż nie było łatwo – panie są dziś razem bardzo szczęśliwe. Coraz więcej gejów i lesbijek, którzy mają za sobą różnopłciowe związki i małżeństwa postanawia zawalczyć o swoje szczęście. I opowiedzieć swoją historię.

Chcecie podzielić się własną historią?
PISZCIE DO NAS!

Agnieszka

Poznałyśmy się na portalu społecznościowym LGBT. Agnieszka dopiero co rozstała się ze swoją dziewczyną – po kilku latach związku. Przeglądała profile i mój zwrócił jej uwagę. Dodała mnie do ulubionych. Napisałam do niej i tak zaczęła się nasza znajomość. Ja mieszkałam wtedy w Anglii, a Agnieszka w Polsce. Wydawało się, że pozostaniemy tylko wirtualnymi przyjaciółkami, na szczęście stało się inaczej. Zapragnęłyśmy się spotkać i od tego momentu latałyśmy do siebie co miesiąc, na zmianę. Przez okrągły rok.

ZOBACZ TEŻ Homomężowie wychodzą z ukrycia? Rozmowa z Adamem, gejem, który miał żonę

Zrodziły się plany o wspólnym życiu i postanowiłyśmy razem zamieszkać. Agnieszka zdecydowała się przenieść się do Anglii. Pod koniec września przyjeżdża i będziemy już zawsze razem. Jestem bardzo szczęśliwa, że ją poznałam, jest nam razem cudownie. Życie jest o wiele piękniejsze, gdy się ma u boku taką osobę. Jest cudowna, szczera i czuła, jest moim drogowskazem. Całe życie marzyłam o kimś takim jak Ona. Dzieci moje w końcu zobaczyły, co oznacza szacunek do siebie nawzajem i jak powinna funkcjonować szczęśliwa rodzina, jak można miło wspólnie spędzać czas. Wcześniej tego niestety nie znały. Na porządku dziennym były kłótnie i wyzwiska.

Mąż

Nie jestem biseksualna, chociaż byłam w związku z mężczyzną przez 16 lat. Może właśnie to, że jestem lesbijką, a nie bi przyczyniło się do jakości tego małżeństwa, a w końcu do rozwodu. Unikałam bowiem bliskości z nim tak często, jak to było możliwe i nigdy nie potrafiłam spojrzeć na niego z pożądaniem. Zastanawiałam się często nad tym dlaczego tak jest, nie byłam siebie jeszcze świadoma. Nie wyszłam za niego z premedytacją, nie wiedziałam, że jestem lesbijką. Wiele na to wskazywało, ale ja te myśli wyrzucałam ze swojej głowy i się ich wstydziłam.

Jako nastolatka zakochiwałam się po kryjomu w swoich przyjaciółkach, jednak wyszłam za mąż - bo to wydawało mi się jedyną racjonalną drogą życia. Wyszłam za mąż w wieku 21 lat, cztery lata później obudziły się we mnie fantazje z czasów szkolnych, czyli bycie z kobietą. Przesiadywałam wówczas na czatach lesbijek i rozmawiałam z dziewczynami, czując się przy tym mega szczęśliwa. Wdałam się wtedy w romans z dziewczyną, która mieszkała również w Anglii. To była moja pierwsza kobieca miłość. Zakochałam się jak nastolatka. Znajomość nasza dobiegła końca, gdy zostałyśmy przyłapane na pocałunkach przez mojego męża. Nie kontaktowałam się z nią przez kilka lat, przestałam też wchodzić na czat - byłam przerażona. Bałam się, że będzie chciał rozwodu i powie o wszystkim rodzinie i znajomym i każdy mnie potępi. Ku mojemu zdziwieniu oznajmił mi jednak, że jeśli chcę i tego potrzebuję to mogę sobie stworzyć związek z kobietą, nie będzie miał nic przeciwko. Dodał, że nawet go to kręci i że o kobietę nigdy zazdrosny nie będzie. Pomyślałam, że skoro pcha mnie w ramiona kogoś innego to mnie nie kocha i mogę sentymenty odstawić na bo.

Patrycja

Po doświadczeniu bycia z dziewczyną – brakowało mi czegoś, tego co przy niej czułam, chciałam to przeżyć jeszcze raz. Zaczęłam więc poznawać kobiety na portalach LGBT. Tak poznałam Patrycję, z którą spotykałam się ponad rok. Była pierwszą kobietą, z którą byłam w poważnym związku. I właśnie będąc z nią pierwszy raz się ujawniłam: mamie i przyjaciółce.

Coming out

Przyjaciółka przyjęła to całkiem normalnie, powiedziała, że ją to nie dziwi, albowiem miała co do mnie takie podejrzenia w czasach szkolnych. Z mamą była trochę inna sytuacja. Przedstawiłam jej Patrycję jako swoją koleżankę. Chciałam, żeby ją najpierw poznała. Kilka dni później ujawniłam się w smsie. Odpisała, że dla niej najważniejsze jest to bym była szczęśliwa. Był to dla mnie szok, zachowywała się, jakby wiedziała. Pytała później co z moim małżeństwem, co z dziećmi, czy mąż wie, czy jestem pewna tego, że jestem lesbijką.

Znajomym i reszcie rodziny powiedziałam dopiero, gdy poznałam Agnieszkę. Jak to przyjęli? Bardzo dobrze, czego przyznam szczerze się nie spodziewałam. Jestem szczęśliwa wiedząc, że otaczam się tak tolerancyjnymi, dobrymi ludźmi. Mówili mi: nie jest ważne, czy jesteś z mężczyzną, czy z kobietą, ważne, że jesteś szczęśliwa i to widać.
ZOBACZ TEŻ Mam 55 lat, za sobą małżeństwo, dzieci... i pierwsze coming outy

Związek z Patrycją nie przetrwał, w międzyczasie leczyłam się na depresję, miałam mętlik w głowie. Dojrzewałam do tego, by przeżywać własne życie tak, jak tego pragnęłam. Pozbywałam się poczucia winy za to, kim jestem. Gdy w końcu zaakceptowałam siebie, postanowiłam, że się rozwiodę. Stworzyłam sobie profil na stronach LGBT i zaczęłam poznawać kobiety. Wymieniłam dziesiątki maili z różnymi osobami, ale większość słysząc, że w tle jest mąż i dzieci – kończyło znajomość. Zaczęłam więc najpierw dawać się poznać, a potem mówiłam o dzieciach i rozwodzie. Tak właśnie poznałam Agnieszkę. A ona chciała mnie poznać.

Dzieci

Córka ma 7 lat, Agnieszkę bardzo polubiła. Mówi nawet, że ją kocha i cieszy się, że będziemy rodziną. Syn ma 15 lat i powiedział mi, że nie ma z tym żadnego problemu. Jeśli chodzi o mojego eks męża: mamy ze sobą jedynie służbowy kontakt – i dotyczy tylko dzieci.

Moje przesłanie do kobiet, które są w podobnej sytuacji, jakiej sama kiedyś byłam, brzmi: walczcie o siebie i o swoje szczęście. Nie oszukacie swojej natury, a życie wbrew naturze jest wegetacją. Po rozwodzie zostałam bez grosza przy duszy, nie miałam pracy, pełno niezapłaconych rachunków, wynajęty dom i dwoje dzieci na utrzymaniu. Dałam radę, było ciężko, ale jeśli się czegoś pragnie to jest się w stanie to osiągnąć. Teraz mam kontrolę nad własnym życiem i jestem szczęśliwa, bo żyje w końcu zgodnie z sobą. Zgodnie ze swoimi przekonaniami i pragnieniami. Czasami niektóre sprawy wydają się bardziej skomplikowane niż są w rzeczywistości.

Społeczność

My jako społeczność LGBT powinniśmy się trzymać razem, wystarczająco wrogo nastawionych osób mamy wokół. Sami dla siebie bądźmy wsparciem. Nie oceniajmy, nie negujmy, skoro walczymy o równość i tolerancję, bądźmy tolerancyjni sami i traktujmy innych tak, jak sami chcemy by nas traktowano.

(red: md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (122)
stella26 laura80 katenjoy bylominelo ka-r0 owieczka00 alexandraalexa bittersweet9 uosiek89 agnieszka0108
Nie podoba mi się (4)
noyurinolife chore_melodie seniorita-el niewiemalina
Komentarze (21)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
maggiemag
Wyróżniony 12.11.2017 13:42 maggiemag
Ogromnie ogromnie gratuluję i dziękuję Wam za ten artykuł...
Właśnie przeżywam swoje "ponowne narodziny" ... jestem z mężem 1 sumie 24 lata nie licząc czasu sprzed slubu...
Kiedy piszę ogłoszenia na portalach, a to od niedawna bo dłużej już t a k nie mogę, częśto "odpadam" w przedbiegach z uwagi na fakt że mieszkam z mężem... No bo nadal póki co mieszkam... BIałe małżeństwo, zero chemii - przyjaźń, wygoda... ale i brak pełni szczęścia...
Pod wieloma framentami artykułu mogłabym się podpisać obiema dłońmi, bo brzmią jakbyby mi z ust wyjęte...
To super że piszecie.. to pomocne dla wielu z nas -tych jeszcze tkwiących w zwiazkach, ot jak mój, a jednoczesnie szukających swojej Prawdziwej Drugiej Połowy...
Jeszcze trochę życia przede mną ... może się uda je ułożyć..
Super art. Jeszcze raz dzieki wielkie i pozdrawiam wszystkich całusyyyy ♥
cytuj zgłoś 2 0
Dołeczek
Wyróżniony 01.11.2017 17:12 pannazajeta (51) Warszawa
Jak dobrze czytać coś ku pokrzepieniu serca:) czuję że nie jestem sama na tym świecie.... po 21 latach małżeństwa spotkałam cudowną dziewczynę i właśnie jestem w trakcie rozwodu.... Wasza historia podnosi mnie na duchu i dodaje wiary w lepsze jutro. A tak bardzo mi teraz tego trzeba...
Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęścia ☺
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
Wyróżniony 29.10.2017 17:23 Pannazajeta
Jak dobrze czytać coś ku pokrzepieniu serca :) czuję że nie jestem sama na tym świecie.... po 21 latach małżeństwa spotkałam cudowną dziewczynę i właśnie jestem w trakcie rozwodu... Wasza historia podnosi mnie na duchu i dodaje wiary w lepsze jutro. A tak bardzo mi teraz tego trzeba...
Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęścia... :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
Wyróżniony 06.10.2017 23:40 Mango_40
Dziewczyny pozdrawiam Was bardzo serdecznie i z całego serca życzę wszelkiej szczęśliwości. Miło jest czytać, że Monice udało się w końcu być sobą i żyć u boku kogoś, z kim może być w pełni szczęśliwa. Monika, zaskakująco dużo nas ze sobą łączy. A trwanie w małżeństwie, mimo świadomości, że jest się lesbijką, wynika też z poczucia odpowiedzialności. To nie mężowie są nieszczesliwi, to my jesteśmy mega nieszczęśliwe. Jednak wszystko można wyprostować, trzeba tylko zawalczyć o własne szczęście, a przede wszystkim spotkać mądrą i kochającą kobietę. Tobie, Wam się to udało:).
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
08.04.2025 18:28 Nowa
Właśnie dwa miesiące temu skończyłam swoje 28 letnie małżeństwo. Miałam romanse z kobietami za jego przyzwoleniem. Z tym, że ja w końcu byłam za to piętnowana przez niego. Przyzwolenie się skończyło, zaczęło się znaczenie terenu przez częste oczekiwanie seksu. Chciałam skończyć małżeństwo dla kobiety, kiedy miałam dwoje wczesnoszkolnych dzieci. Nie pozwolił mi, zniszczył mnie w tamtym momencie. Postanowiłam być wzorową żoną i matką, skończyłam z kobietami. Co za to dostałam? Narcystycznego alkoholika, brak szacunku i straumatyzowane dzieci. Nie polecam! Teraz jestem szczęśliwa, po rozstaniu z mężem dość szybko poznałam superkobietę i w końcu czuję się sobą. Nie uniknęłam oceniania, ale dla mnie najważniejsze, że moje dzieci są po moje stronie. I to, że to one były starterem tych zmian. Dodały odwagi. Za to już dziś dziękuję sobie
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
19.08.2023 12:31 Waifu <3
Zazdroszczę akceptacji ze strony rodziny. Moi rodzice to absurdalne homofoby i gdybym im się choćby przyznała, że toleruję osoby LGBTQ+ to uznaliby mnie za nienormalną. Osobiście jestem pansexual lub hetero-nie umiem się jeszcze określić, bo jestem tylko dojrzewającą nastolatką. Przy okazji pozdrawiam i życzę szczęścia.
cytuj zgłoś 0 0
Karolina Ttt
16.04.2020 19:43 Karolina Ttt
Ja mam podobno sytuację jak ta ona też jest po ślubie 26 znamy się już 2lata zaiskrzyło między nami. Ona ma też dziecko i nie wie co ma zrobić boi się reakcji męża na to że jest less. Ale my się kochamy wcześniej też miałam związek z dziewczyną ale to nie jest to samo co mam teraz z k...... Ukrywamy się przed jej mężem a mój tylko wie brat o tym że jestem less i zaakceptował to normalnie. Tylko tyle że jesteśmy na odległość choć czasami się widujemy ale i też piszemy ze sobą. Czekam jak weźmie rozwód sama ona tego chce. Jest mi ciężko bo mam już chyba dosyć czasem tego wszystkiego bo nie chce jej stracić i zranić. A wy co byście zrobili na moim miejscu
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
15.01.2020 0:12 Tomek
Ja też czuję, że jestem lesbijką. Dookoła tylu wspaniałych facetów a mnie ciągnie do bab...
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
22.06.2019 9:35 OnchybaAs
Wiele lesbijek uświadamia sobie kim są dopiero po latach małżeństwa,mając dziecko lub dwójkę. Dobrze że teraz Monika ma partnerkę, osobę która kocga
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.05.2018 16:44 sally
Wszyscy pieją z zachwytu, a ja widzę jedno: kobietę, która udawała, że kocha męża. Kobietę, która nie dotrzymała przysięgi małżeńskiej. Kobietę, która uległa grzesznym , homoseksualnym pożądliwościom, niezgodnym z naturą. Nie twierdzę, że jej mąż był aniołem. Pewnie nie. Ale czy to usprawiedliwia jej postępowanie? Wydaje się jej, że z "tą cudowną kobietą będzie jej dobrze". Nie, nie będzie. Grzech nigdy nie przynosi szczęścia. Zapewne ten "związek" po paru latach się rozpadnie (może nawet już się rozpadł). Też będą kłótnie, też będzie trudno. Mam córkę lesbijkę i mje serce krwawi, że ona chce sobie zniszczyć życie, że odrzuca Boga, że nie chce Mu zaufać. Każda taka "romantyczna historyjka" ociekająca kłamstwami napawa mnie obrzydzeniem. Moja córka może czytać te łzawe opowieści i wierzyć w nie, a wtedy jej stan może się pogorszyć, bo uwierzy w te kłamstwa i zabrnie w swój grzech. Niech wam Bóg wybaczy.
cytuj zgłoś 1 2
  • 1
  • 2
  • 3
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
pary LGBT wasze historie żony lesbijki
Powiązane
Obraz Środa, 17.02.2021 Miłosny tydzień z Queer.pl: ja, ona i tinder - wspaniały trójkąt na początek znajomości Obraz Poniedziałek, 17.12.2018 Pary LGBT: żyjemy z dnia na dzień, ciesząc się swoją obecnością Obraz Czwartek, 04.02.2016 Reklamowa "promocja homoseksualności" w USA trwa
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się