Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 24.03.2016, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Czy król Polski mógł być gejem?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (29)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (29)

Ślady homoseksualizmu na polskim dworze

Odpowiedzi na tytułowe pytanie na pewno nie znajdziemy w szkolnych podręcznikach od historii. Od wieków podstawowym wymogiem społecznym wobec władców było spłodzenie potomka, by utrzymać ciągłość dziedziczenia tronu. Ale nawet to nie przeszkodziło niektórym z polskich królów w zasmakowaniu w miłości męsko-męskiej. Ślady tych zachowań znajdujemy przede wszystkim w kronikach wybitnych dziejopisarzy i prywatnej korespondencji osób z otoczenia monarchów.

- Marta Grzegorczyk -

Bolesław Śmiały – mizogin, zboczeniec czy gej?

Bolesław Śmiały zwany również Szczodrym w historii Polski zasłynął (niechlubnie) jako władca, który skazał na śmierć przez rozczłonkowanie biskupa krakowskiego Stanisława ze Szczepanowa, za co został wygnany z kraju. Syn Kazimierza Odnowiciela i wnuk Bolesława Chrobrego był władcą rządzącym państwem twardą ręką. Budował silną władzę centralną, co nie podobało się możnym i co prawdopodobnie doprowadziło do spiskowania przeciwko królowi. Wśród „zdrajców” miał być również biskup krakowski, który został za to zgładzony. I tak moglibyśmy zamknąć temat średniowiecznej gry o tron, gdyby nie późniejsze relacje kronikarzy, w których możemy znaleźć przesłanki do innej interpretacji tych tragicznych wydarzeń.

ZOBACZ TEŻ Mężołożnicy, zniewieściuchy i lubieżnicy Homoseksualność staropolska

Bolesław Śmiały był znany jako prześladowca kobiet (żon), które nie były wierne jego żołnierzom. Karał je srogo – kazał karmić szczenięta własną piersią, a niemowlęta oddać sukom. Wincenty Kadłubek odmalowuje go jako okrutnika. Jan Długosz pisze za Kadłubkiem, że król uwikłany był w „haniebny i plugawy grzech sodomski”, a jego skłonności seksualne nazywa zboczonymi. Odmienne zachowanie władcy miało sprowadzić na cały ród Piastów hańbę. W opracowaniach historycznych dotyczących życia tegoż króla możemy natknąć się na informacje związane z jego pobytem w Kijowie, z których wynika, że polski monarcha prowadził tam rozwiązły tryb życia i uprawiał m.in. sodomię. Niestety zachowane źródła nie pozwalają nam jednoznacznie stwierdzić, czy Śmiały był w związku z mężczyzną, choć przez niektórych uważany jest za pierwszego polskiego władcę – geja. Tak więc konflikt z duchownym mógł mieć przyczynę nie tyle polityczną, co obyczajową, upatrywaną w nienormatywnych skłonnościach seksualnych króla. Sugeruje nam to termin „sodomia”, który oznaczał stosunki homoseksualne, zoofilię, kazirodztwo i w znaczący sposób stygmatyzował jednostkę.

Władysław III Warneńczyk – nieoficjalny patron homoseksualistów

Pierworodny syn Władysława Jagiełły został koronowany po śmierci ojca, mając zaledwie 10 lat, zaś zmarł w wieku niespełna 20. Warneńczyk to najbardziej tajemniczy władca Polski. Wiek, w którym objął władzę, miał decydujący wpływ na jego przedwczesną śmierć. Za namową osób trzecich młody i niedoświadczony władca połasił się na koronę Węgier, a Węgrzy wówczas byli uwikłani w trudny konflikt z Turkami. Osoby trzecie, czyli m. in. legat papieski, sprawił, że Warneńczyk złamał zawarty z Turkami rozejm. W wieku 16 lat ożeniono go z dwa razy starszą węgierską królową Elżbietą, która spodziewała się dziecka zmarłego króla Albrechta Habsburga. Węgrzy upatrywali w nim wybawiciela, który stawi czoło sułtanowi i uchroni państwo węgierskie od tureckich najazdów. Był to początek upadku młodego króla. W trakcie potyczki z tureckim sułtanem ten odciął mu mieczem głowę, którą później obwożono po tureckich miastach jako zdobycz wojenną, a ludność muzułmańska bardzo chętnie na nią pluła. Tułowia polskiego władcy nigdy nie odnaleziono.

Warneńczyk to niezwykle enigmatyczna postać w historii polskich władców. Młody, waleczny, tajemniczy i pełen naiwnych nadziei. Jego sylwetkę odmalowuje nam najwybitniejszy dworski kronikarz - Jan Długosz, który osobiście znał młodego króla i zdawkowo zaznacza, że „był skłonny do rozkoszy męskich”. Prawdopodobnie przez pewien okres związany był ze swoim sekretarzem Janem, który utonął podczas jednej z podróży króla na Węgry. W akcie rozpaczy Warneńczyk zaczął sypiać z młodymi paziami i prowadzić rozwiązłe życie seksualne. Długosz w swojej kronice zaznacza, że Warneńczyk (zwany wówczas Jagielończykiem) podczas pierwszej i drugiej wyprawy przeciwko Turkom nie zaprzestał „wstrętnych rozkoszy”, a nawet współżył z muzułmańskim młodzieńcem. Tę tezę mają potwierdzać słowa legata papieskiego Cesariniego do Watykanu, który donosi w jednym z listów, że Warneńczyk przed tragiczną w skutkach bitwą spędził noc z młodym Turkiem. Także na dworze zauważono, że młody król unikał towarzystwa kobiet. Długosz w swojej kronice obwinia Warneńczyka o klęskę pod Warną, sugerując, że król spędzał czas na oddawaniu się zakazanym rozkoszom, zamiast zajmować się strategią bitwy. Tragiczna śmierć uczyniła z Warneńczyka symbol romantycznego herosa. Kilka lat temu, w 2008 roku, organizacje LGBT chciały oficjalnych obchodów urodzin Warneńczyka w Krakowie, składając kwiaty na jego symbolicznym grobie. Inicjatywa ta nie została zrealizowana, ale cała sytuacja nabrała ogólnopolskiego rozgłosu.

Władysław IV Waza – homomłodość królewicza

Jego homoseksualizm nie był tajemnicą. Przeżył on w wieku 22 lat płomienny romans ze swoim rówieśnikiem Stanisławem Kazanowskim. Ich zażyłość była na tyle intensywna, że król Zygmunt III Waza pozwolił synowi, by dzielił ze swoim „przyjacielem” wspólną sypialnię. Następnie w życie dwójki kochanków wkroczył Jerzy Ossoliński (późniejszy wielki kanclerz koronny), który stał się tym drugim walczącym o względy młodego królewicza. Doszło nawet do tego, że Władysław IV i jego kochanek bardzo chętnie wpuszczali do swojego łoża Ossolińskiego i urządzali wspólnie wyrafinowane igraszki homoseksualne, uważane wówczas za najgorszy przejaw sodomii. Żeby zatuszować schadzki, królewicz i jego faworyci próbowali rozpuścić na dworze plotki, że przyjmują tam kobiety, ale dawało to marne skutki. Jeden z kronikarzy tamtych czasów pisał, że królewicz miał niezdrowe relacje z Kazanowskim. Jakiś czas później, w wyniku niefortunnego zrządzenia lasu, Władysław całkowicie stracił głowę dla brata Stanisława, Adama Kazanowskiego. Stanisław, myśląc, że umiera na śmiertelną chorobę, zasugerował królewiczowi, by po jego śmierci miejsce w jego łożu zajął rodzony brat. Problem pojawił się już na początku, bo Władysław nienawidził krewnego swojego kochanka. Jednak z czasem królewicz niemal oszalał na punkcie pięknego młodzieńca. Jak podają źródła, podczas wyprawy na Moskwę w obozie królewicza kwitła rozpusta. Wówczas na swojego faworyta wybrał Adama, natomiast odrzucony Jerzy Ossoliński pocieszył się Jakubem Sobieskim (ojcem przyszłego króla Jana III Sobieskiego).

Stanisław August Poniatowski - w objęciach brytyjskiego dyplomaty

Gdyby Stanisław August Poniatowski nie uprawiał w młodości homoseksualnych igraszek, nie zostałbym kochankiem Katarzyny II i ojcem jej dziecka, a tym samym królem Polski. Już w trakcie europejskiej nauki, w Berlinie, 16-letni wówczas Stanisław poznał 42-letniego brytyjskiego dyplomatę Charlesa Williamsa, który oszalał na punkcie ślicznego młodzieńca z Polski. Brytyjczyk był partnerem zaborczym i osaczał swoim towarzystwem Stanisława, ale ten był nad wyraz cierpliwy i nie zrezygnował z towarzystwa homoseksualnego adoratora, ponieważ miał on nieograniczone kontakty na świecie i mógł młodemu adeptowi otworzyć drzwi do najlepszych europejskich salonów, m.in. w Paryżu. I tak też się stało. Kochankowie spędzali ze sobą dużo czasu i bardzo często w towarzystwie Williams był brany za ojca Stanisława. Z czasem Brytyjczyk zabrał przyszłego króla na petersburski dwór. Udał się tam jako ambasador Anglii w Rosji, a towarzyszył mu jego młodziutki sekretarz Stanisław. Tam Polak wykorzystał swoją szansę i szybko stał się kochankiem zamężnej już wówczas Katarzyny Wielkiej. Droga do korony stała dla niego otworem. Wtedy też drogi Stanisława i angielskiego dyplomaty rozeszły się.

Kronikarz – obiektywny obserwator czy plotkarz i mitoman?

Źródła historyczne nie dają nam jednoznacznej odpowiedzi na temat orientacji seksualnej naszych władców. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie dowiemy się już jak było naprawdę, ale każdy może interpretować słowa dziejopisów na swój sposób, według własnych doświadczeń. Istotne abyśmy na powyższych monarchów patrzyli jak na jednostki niejednoznaczne i wielowymiarowe, bo ich odmienność została, nawet w najbardziej lakoniczny i skrótowy sposób, zasygnalizowana. Jeśli zaś spróbujemy podważyć wiarygodność słów kronikarzy, to powinniśmy pamiętać, że z jakiegoś powodu ziarno zostało zasiane.

Bibliografia
Długosz J, Roczniki, czyli Kroniki sławnego Królestwa Polskiego, Warszawa 2016.
Watała E. Krótka historia homoseksualizmu, Chorzów 2015.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (151)
argonauta lauraxxx cold-jellyfish werterciota vrdick la-czita harkness niechtoszlag pasztet-z-cytryny yuukochin
Nie podoba mi się (9)
kropladeszczu indywidualistka2 kottie trish7171 looking4love90 trochemniej ranshu eivor wilhelmiii
Komentarze (29)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Kottie
08.04.2016 11:55 Mądry (29) Gdańsk
Czy to ważne w jakikolwiek sposób? Czy w podręcznikach zaczną o tym pisać jak się dowiedzie, że był?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.04.2016 19:09 MajorMisiaczek
wyglada na geja
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
30.03.2016 10:45 Dundee
OM:
Ciekawy artykuł, choć źródła marne.


Oj, wcale nie takie marne :-) Jan Długosz i jego praca, która dała mu nieśmiertelność i która jest jednym z najważniejszych źródeł opowiadających o najstarszych dziejach naszego kraju. Owszem, legendarny kronikarz bywał czasem nieco stronniczy i lubił sobie pofantazjować, zdarzało mu się także czasem rozminąć z faktami. A jednak jego praca, mimo różnych swych niedoskonałości, była i jest jednym z najważniejszych źródeł poświęconych historii Polski. Bez niej nasza wiedza byłaby naprawdę bez porównania uboższa. Ta druga publikacja także jest bardzo interesująca. Pamiętaj, że jest to artykuł opowiadający luźno o pewnym zjawisku bardziej w postaci eseju, a nie praca naukowa :-) I dlatego wydaje mi się, że szczegółowa bibliografia nie jest w tym wypadku tak bardzo potrzebna. Pogodnego, spokojnego i miłego dnia :-)
cytuj zgłoś 4 0
OMgodess
29.03.2016 21:16 OM (33) Kraków
Ciekawy artykuł, choć źródła marne. A jak to jest z Henrykiem Walezjuszem? Mi na przykład wykładano na historii, że był on gejem z dużą dozą prawdopodobieństwa, i to on przychodzi mi na myśl jako pierwszy, przed Warneńczykiem.
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
29.03.2016 10:47 Dundee
A mnie się bardzo podoba ten artykuł :-) Bo tak naprawdę to my wszyscy bardzo mało wiemy o codziennym życiu naszych królów i najrozmaitszych jego aspektach. O tym, jak bardzo fascynujące, wielowymiarowe i wielokolorowe to były postacie. Niestety, na lekcjach historii bardzo wielu elementów na temat naszych dziejów nie sposób się dowiedzieć i to naprawdę jest bardzo smutne. A przecież to były osoby z krwi i kości, miały swoje liczne namiętności, upodobania i preferencje. Nasi władcy także dysponowali ogromną paletą najrozmaitszych emocji i uczuć. Mieli często wiele wspaniałych cech, które dały im stałe miejsce w naszej pamięci, a także najrozmaitsze słabości i tajemnice. Dokładnie tak, jak każdy z nas ... No a poza tym zdarzały się wśród nich także osoby nieheteroseksualne i to także jest bardzo piękne ♥ Bo pokazuje, jak bardzo otaczający nas świat jest różnorodny i jak bardzo wielobarwny. Pamiętajmy o tym, gdy czasem z różnych ust padają homofobiczne, pełne stereotypów i pogardy wypowiedzi ...
cytuj zgłoś 1 0
shingao 新顔
29.03.2016 9:55 shingao (40) Szczecin
@Neon Nature

To już nie można pisać o historii?
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
29.03.2016 1:08 Neon Nature
Ten, kto napisał taki absurdalny artykuł powinien się wstydzić.
Kogo to interesuje, czy ktoś był gejem, czy nie, aż słów mi zabrakło. To właśnie przez takie tematy nie jesteśmy akceptowani w społeczeństwie.
Oby to był jakiś eksperyment społeczny.
cytuj zgłoś 2 6
Sammy Jankis
28.03.2016 21:34 Sammy Jankis (35) Warszawa
przeczytałam tytuł i mogę powiedzieć tylko: ludzie, błagam.
cytuj zgłoś 6 1
Ikona
28.03.2016 20:24 Lord Byron
Nazywanie każdej historycznej postaci, która miała w swym życiu jakiś męsko-męski epizod gejem/homoseksualistą, jest niestety bardzo powszechną praktyką. Nawet w, wydawałoby się, dość rzetelnych "Homobiografiach" Tomasika, znaleźć można całkiem sporo takich fragmentów. Najlepszy w rozdziale o Gombrowiczu. Mimo, że Tomasik cytuje tam wypowiedź pisarza na temat jego zainteresowania kobietami oraz stwierdza, iż dość powszechnie uznawany był za biseksualistę, uparcie używa na określenie jego orientacji słowa "homoseksualista".
To tylko pierwszy przykład z brzegu. W innych książkach, artykułach bywa ich jeszcze więcej. Moim zdaniem jest to rodzaj uzurpacji i cieszę się, że Ranshu zwrócił/a tu na nią uwagę.
Badanie historii pod kątem LGBT ma sens. Nie wiem, czy ma go natomiast takie dramatyczne poszukiwanie gejozy, tropiące każdy wątek biograficzny wyłącznie pod jednym kątem i założoną z góry tezą. "Gejami" stają się w nim już nawet nie tylko biseksualiści, ale mężczyźni nieśmiali wobec kobiet, mężczyźni przyjaźniący się z innymi mężczyznami a nawet, co się tu raz pojawiło w jednym artykule, mężczyźni silnie związani ze swoją matką (WTF!?).
cytuj zgłoś 3 1
Ranshu
28.03.2016 13:08 Ranshu (45) Warszawa
Nie trzeba być "gejem" żeby kochać się z facetami. Czy król Polski mógł być biseksualny/panseksualny? Według queer.pl najwyraźniej nie, bo sam fakt uprawiania seksu z facetami świadczy o byciu gejem. Nawet w przypadku Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Co do podważania wiarygodności kronikarzy... Tak, można wątpić, bo fakt, że np. za kilkaset lat ostaną się jakieś kłamstwa spisane przez "niezależnego historyka" nie uczyni z tych kłamstw prawdy. Nie chodzi mi o stwierdzenie, że władcy Polski nie mogli być (według dzisiejszych terminów) LGBT ale jednak "z jakiegoś powodu ziarno zostało zasiane" to kiepski argument. Tym jakimś powodem może być też "chęć podkopania czyjegoś autorytetu" i obalenia go.
cytuj zgłoś 10 0
  • 1
  • 2
  • 3
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
Berlin Bolesław Śmiały Historia historia Polski Homoseksualizm królów Polski Kraków kroniki monarchia oświecenie Paryż Petersburg Polska renesans seksualność Społeczeństwo średniowiecze Warszawa Władysław III Warneńczyk Władysław IV Waza
Powiązane
Obraz Czwartek, 24.03.2022 Z archiwum Queer: Czy król Polski mógł być gejem? Obraz Wtorek, 05.03.2013 Mężołożnicy, zniewieściuchy i lubieżnicy Obraz Poniedziałek, 22.09.2008 Martwi geje, żywe lesbijki Obraz Czwartek, 11.02.2010 Jak oni się kochali! Obraz Piątek, 25.09.2009 Wielka historia gejów i lesbijek
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się