Dzięki książce "Podziemny krąg" i nakręconemu na jej podstawie filmowi stał się gwiazdą, jego książki tyle samo osób uwielbia co nienawidzi, mieszka w liberalnym i często wybieranym przez artystów Portland, słynie z ostrego języka i przez lata ukrywał swoją homoseksualność. Kim jest Chuck Palahniuk? Amerykański pisarz, którego kolejna książka będzie miała niedługo swoją polską premierę, obchodzi dziś 54. urodziny.
To zabawne jak umysł usiłuje doszukać się sensu w chaosie.Chuck Palahniuk urodził się w Pesco, w stanie Waszyngton, w rodzinie z ukraińsko-rosyjsko-francuskimi korzeniami. Gdy miał 14 lat jego rodzice się rozwiedli – w wywiadach często podkreśla fakt wychowywania się z dziadkami. Na studia wyjechał do Portland – i z tym właśnie miastem związał całe swoje życie. Zanim zajął się literaturą (po 30.) trochę pisał, pracował w radiu, naprawiał silniki, zajmował się niepełnosprawnymi i bezdomnymi. W 1996 roku ukazał się "Podziemny krąg" – powieść miała być jeszcze ostrzejszą odpowiedzią na odrzucane przez wydawców z powodu swej kontrowersyjności "Niewidzialne potwory". Debiutem szybko zainteresowali się filmowcy – w 1999 roku swoją premierę miał film Davida Finchera, który z Palahniuka zrobił gwiazdę. Kolejne książki ukazywały się szybko – czasem w odstępach dwurocznych. Sam pisarz zajął się też dziennikarstwem: do dziś jego reportaże i wywiady ukazują się w najważniejszych amerykańskich tytułach.
"Dziennik"
Dowcip polega na tym, że patrząc z bliska, traci się obraz całości.O homoseksualności Palahniuka plotkowano od dawna – wraz z popularnością, którą przyniósł mu film Davida Finchera, przyszło zainteresowanie mediów, ale pisarz bardzo oszczędnie wypowiadał się o swoim prywatnym życiu. W wywiadach podkreślał, że "jest z kimś od dłuższego czasu", chociaż pod koniec lat 90. gdzieś pojawiła się i "żona". Krytycy, fani i blogerzy zachodzili w głowę: jak pisarz, którego jedną z pierwszych powieści były queerowe (i kontrowersyjne do bólu) "Niewidzialne potwory", a w napisanym przez siebie przewodniku po Portland ze swobodą opisuje gejowskie kluby i gejowskie nocne życie miasta, tak długo mógł negować publicznie własną homoseksualność? Zwraca się uwagę, że jednym z powodów mogła być właśnie popularność "Podziemnego kręgu", w którym "stworzył" nowego, wyzwolonego korpo-mężczyznę, brutalnego, pewnego siebie, męskiego. Czy męscy czytelnicy odrzuciliby Tylera Durdena, gdyby wiedzieli, że napisał go gej? Dziś już wiadomo, że obawy te nie były uzasadnione, albowiem każda kolejna książka Palahniuka cieszy się ogromną popularnością.
"Kołysanka"
Niesamowite, jak świadomość, że nie ma się już nic do stracenia, podbudowuje pewność siebie."Znam ludzi, którzy kręcą się wokół własnej narodowości, seksualności, czy rasy, ale to ogranicza się potem do kilku książek, a ich czytelnicy nie chcą, by pisali o czymś innym, niż te właśnie doświadczenia. Sami się szufladkują, opisują ciągle te same aspekty własnego życia" – mówił w rozmowie z "The Advocate" w 2008 roku, rozmowie, którą dziś uważa się za oficjalny coming out.
"Potępieni"
Piątek, 11.12.2015 "Mandarynka" na święta
Czwartek, 14.08.2014 Ssanie z połykaniem
Środa, 17.07.2013 Gra Endera: tęczowy bojkot? Scenarzysta Milka: błędny bojkot
Piątek, 22.08.2003 Konkurs Tęczowego Pióra - zgłoś się!
Środa, 20.07.2011 Piękni żeglarze
"...to jest, kiedy facet pierdoli drugiego faceta w dupę bez gumki. Spuszcza się, a potem przykłada usta do odbytu i wysysa swoją własną ciepłą spermę i co tam się jeszcze znajduje. To jest felching".
Heteryki drżały i rżały!