Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 17.02.2016, Aktualizacja: Sobota, 20.02.2016

Zakonnic lesbijek jest całkiem sporo

Podziel się Tweetnij Skomentuj (34)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (34)

Rozmowa z Martą Abramowicz, autorką książki "Zakonnice odchodzą po cichu"

Byłe zakonnice nie opowiadają o swoim życiu, nie pojawiają się w mediach, czy więc nie istnieją? Marta Abramowicz postanowiła je odnaleźć i namówić do opowiedzenia o swoim życiu: o decyzji wstąpienia do zakonu, życia w nim, powodach odejścia i życiu po. Z książki "Zakonnice odchodzą po cichu" wyłania się niezwykły obraz różnorodnych kobiet, różnych historii, różnych miłości - w tym także jednopłciowej. O byłych zakonnicach, zakonnicach lesbijkach, kobiecej przyjaźni i miejscu kobiet w Kościele - rozmawialiśmy z autorką książki, Martą Abramowicz.

Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać. Między regałami czeka już siostra Magdalena...
Dlaczego właśnie byłe zakonnice?
Marta Abramowicz: Bo chciałam im pomóc wyjść z szafy. Byłe zakonnice niechętnie się ujawniają ze swoją przeszłością. A jeszcze jak są lesbijkami to już w ogóle. Większość osób LGBT jest niewierząca, więc jak tu się przyznać do tego, że się było w klasztorze.

A dużo jest zakonnic-lesbijek?
Profesor Baniak, który bada księży, twierdzi, że przynajmniej jedna trzecia z nich jest homoseksualna, a wśród zakonników jest to jeszcze większy odsetek. Dlaczego w przypadku zakonnic miałoby być inaczej? Oczywiście w Polsce żadnych badań na ten temat nie ma.

A za granicą?
W Stanach Zjednoczonych w 1985 roku wyszła książka "Lesbian nuns. Breaking the silence" gdzie kilkadziesiąt nieheteroseksualnych byłych zakonnic pod nazwiskiem opowiedziało o swoim życiu. W 1985 roku! Mówiły, jak pierwszy raz zakochały się we współsiostrze, o sekretnych związkach w zakonach. Z książki wynikało, że zakonnic lesbijek było w klasztorach całkiem sporo.

U Ciebie dwie bohaterki, Joanna i Magdalena, zakochują się w sobie w zakonie i potem z niego uciekają. Czy poznałaś jeszcze jakieś zakonnice lesbijki? Czy spodziewałaś się?
Poznałam. Aż mnie samą zaskoczyło, że wśród moich rozmówczyń było aż tyle kobiet niehetero. Ale już żadna inna nie uciekła ze swoją współsiostrą z zakonu. Jedna poszła do klasztoru, bo się zakochała w zakonnicy. Inne odkryły swoją orientację już po zakonie, jak Ewelina. Dziś nosi irokeza, kolczyk i zupełnie nie wygląda na byłą zakonnicę. Do tego jest katechetką, więc musi się całkowicie ukrywać. Gdyby proboszcz się dowiedział o tym, że ma partnerkę, natychmiast by jej cofnięto misję kanoniczną i szkoła musiałaby ją zwolnić.

O co jej chodzi? Łączy je tylko duchowa więź. To chyba naturalne, że chcą jak najwięcej czasu spędzać ze sobą. Przecież w zakonie jest więcej takich przyjaźni. Siostry Maura i Aniela, one nawet pokoje mają obok siebie, na samej górze. Wszędzie razem chodzą, do pracy, na rekreację, na zakupy. Najmilsze i najbardziej uśmiechnięte osoby tutaj. Albo Julia z tą Gośką, co wszystkie podszczypuje, ich też się czepiają. Jak przybiegły spóźnione do kaplicy, to prosiły, żeby Joanna weszła z nimi, że niby gdzieś były razem, we trójkę. Albo Agata i Łucja z junioratu. Agata ostatnio zalewała się łzami, bo Łucja przez tydzień nie chciała się z nią spotykać. Już chyba jest dobrze, bo wczoraj razem chodziły po ogrodzie…
Czym dla Twoich rozmówczyń jest kobieca przyjaźń? Czy miałaś okazję o to zapytać?
Przyjaźń to w ogóle w zakonach sprawa skomplikowana i niebezpieczna. Przyjaźnie indywidualne zwane też partykularnymi są zakazane. Siostry mają postępować w myśl zasady: rzadko jedna, nigdy dwie, zawsze trzy lub więcej. Przełożone nie wyjaśniają tej reguły, ale można przypuszczać, że ma chronić przed "zakazaną miłością". Zresztą jeśli chodzi o relacje męsko-damskie też panuje obsesja - siostry opowiadały, że nawet przelotna rozmowa z księdzem wydawała się przełożonym podejrzana i trzeba się było wystrzegać jakiegokolwiek kontaktu z mężczyznami. Wydaje się czymś bardzo ciekawym takie skupienie na seksualności w świecie, gdzie ta seksualność z założenia jest zupełnie wyeliminowana. Przecież siostry składają śluby czystości.

Czy zakochanie w księdzu jest głównym powodem odejść? Ludzie tak myślą...
Moim zdaniem zupełnie nie. Tylko jedna z moich bohaterek zakochała się w zakonniku, ale kiedy odchodziła, on był wciąż kapłanem. Ta miłość stała się dla niej impulsem, bo z innych przyczyn nie widziała sensu w życiu w zakonie.

To jakie to przyczyny? Dlaczego zakonnice odchodzą?
Odchodzą, bo kiedy szły do zakonu wierzyły, że odnajdą tam Boga i będą mogły czynić dobro. A potem okazuje się, że tego dobra czynić nie mogą, a przełożona, w której mają widzieć wolę Boską nakazuje im rzeczy sprzeczne z ich sumieniem. Przestają więc widzieć sens życia zakonnego. Często zajmuje im kilka lat, żeby na nowo ułożyć sobie relację z Bogiem, odnaleźć się na nowo w świecie. Otoczenie im tego nie ułatwia, bo rzadko kiedy chce je zrozumieć.

Jak się żyje Joannie i Magdalenie?
Historia ich miłości jest jedną z najpiękniejszych, jaką poznałam. Nie będę zdradzać puenty, bo chcę, żeby każdy sam ją usłyszał i przeżył.

Jakiej reakcji na książkę się spodziewasz?
Myślę, że będzie to trudna lektura dla sióstr przełożonych, o ile oczywiście po nią sięgną. W książce piszę, że one też są ofiarami sytuacji, w której kobieta w Kościele o niczym nie decyduje.

Poruszasz w książce kwestię "przedsoborowości kobiet w Kościele". Czy Twoim zdaniem to ma wpływ na to jak w ogóle kobiety w Kościele Katolickim są postrzegane?
To od razu wyjaśniam - pozycja zakonnic jest odbiciem tego, jak Kościół traktuje kobiety. W średniowieczu zdecydowano, że kobieta musi być pilnowana przez mężczyznę. Czyli albo ma mieć męża, albo jeśli chce zostać zakonnicą, może żyć tylko w zamknięciu, za klauzurą, w zakonie kontemplacyjnym. Dopiero w XIX wieku powstał nowy typ zakonów - zgromadzenia czynne, gdzie siostry pracowały na rzecz bliźnich - leczyły chorych, opiekowały się biednymi, prowadziły szkoły. Przez długi czas te zgromadzenia wydawały się Kościołowi podejrzane, w końcu uznano ich istnienie, ale zakonnice były pod czujną obserwacją księży i biskupów. Do początku XX wieku Kościół tez był niechętny kształceniu kobiet - nawet nauka pisania i czytania mogłaby prowadzić do kreślenia listów miłosnych i lektury romansów. Pierwsze kobiety poszły na studia w końcówce XIX wieku - wywalczyły to sobie, nikt tam na nie nie czekał. A kiedy w latach 60 Sobór Watykański II dokonał rewolucji w życiu zakonów, na sali nie było ani jednej zakonnicy, choć stanowiły one 80% całej społeczności zakonnej w tym czasie. Do teraz jest ich o 500 tysięcy więcej niż zakonników!

Joanna czeka na Magdalenę na peronie z bukiecikiem chabrów. Czerwiec, jest gorąco. Pociąg się spóźnia. Magdalena nie ma na sobie czarnej spódnicy i białej bluzki. Nie ma skromnej fryzury. Niesforne loki, sukienka w kwiaty. Joannie szybciej bije serce: jaka piękna! W zakonie mają być jutro po południu.
Seksualność: to też w książce się pojawia - że o seksualności, erotyzmie wśród księży się mówi, ale zupełnie zapomina się o kobietach. Czy rozmawiałaś o tym ze swoimi bohaterkami?
Tak pytałam o to. Moje bohaterki opowiadały mi, jak wyglądał ich dzień. Pobudka o 5.30, pierwsze modlitwy - w sumie 5-6 godzin modlitw dziennie, praca na rzecz wspólnoty, czyli sprzątanie, gotowanie, pranie, praca w placówkach prowadzonych przez zgromadzenie, czyli w przedszkolach, szkołach, ośrodkach opieki. A jeszcze trzeba ustroić ołtarz w kościele, jeszcze księdzu posprzątać. O 22 padały z nóg. W takich wraunkach trudno o jakąkolwiek seksualność.

Jak książka, praca nad nią wpłynęła na Ciebie? Czy czujesz, że Cię zmieniła, Twoje poglądy na np. Kościół, religię, kobiecość?
Tak. Nie znałam wcześniej żadnej zakonnicy, nie miałam żadnych wyobrażeń na ich temat. A teraz zobaczyłam jak bardzo jesteśmy podobne. Joanna i Magdalena odeszły z zakonu - dziś działają w Amnesty International, są wegankami, opiekują się bezdomnymi zwierzętami. Inne moje bohaterki wybrały życie, w którym pomagają innym. Ich wartości są głęboko humanistyczne, ktoś mógłby powiedzieć - chrześcijańskie. Mam poczucie, że nas, cyklistów, ekologów, wegetarian, działaczy na rzecz wszelkich istot żywych i lepszego świata, łączy z byłymi zakonnicami bardzo wiele...

W tekście wykorzystano fragmenty książki Marty Abramowicz, "Zakonnice odchodzą po cichu"

Wydawnictwo Krytyki Politycznej

Premiera: luty 2016

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (225)
wrexia jogobella justyss__ letmein20 drahan-czarnobor maaandragora isabellaaa zzzachar belani jemiola
Nie podoba mi się (7)
the_undertaker therearerules zaratustra a-lexi wilhelmiii sammy-jankis diverso
Komentarze (34)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
25.02.2026 13:43 STARY
W życiu występują różne zaburzenia być księdzem czy zakonnicą to nie jest łatwy wybór jeśli ma się zaburzenia to rozum nie może być w pełni wykorzystywany a wtedy pojawia się tzw. szczegół w którym tkwi to co nazywamy diabłem a z nim trudno sobie poradzić bo jak mówił jeden z wielkich świętych dusza w ciele czuje się jak człowiek w więzieniu...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.03.2016 23:31 Amorficzna
Przeczytałam, bardzo mi się podobała i zainspirowana wściubiłam swój nos w internetową stronę sióstr dominikanek. W aktualnościach zamieszczanych na stronie wyczytałam (news pod znamiennym tytułem: „Zakonnice odchodzą po cichu” – to hit rynkowy ostatnich dni. Czy prawdziwy?), iż siostry zarzucają autorce książki podawanie nieprawdziwych informacji na temat tego, że spotkała się z Matką Generalną Beniaminą oraz, że poprosiły ją o sprostowanie tej wiadomości. Co ciekawe; było to jedyna nieprawda o jaką ją posądzono :D
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.02.2016 11:37 rosti
Jestem byłą zakonnicą, przeczytałam książkę, moi znajomi również, niektórzy fragmentarycznie. Część znajomych uważało, że dużo opowieści to fikcja, kiedy sama opowiadam podobne mniej lub bardziej "drastyczne" zmieniają zdanie.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
25.02.2016 15:00 Misiok
http://polska.newsweek.pl/zakonnice-w-polsce-jak-zyj(...)9,1.html
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.02.2016 13:45 VU2X7IfV
na takie durne spamy, tylko głupie komentarze mają sens byt.. ;)
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
24.02.2016 12:14 shingao (39) Szczecin
VU2X7IfV:
@shingao a mężczyźni homo, kobietom wagin...no fakt!


No nie wiem. Ja tam kobietom zazdroszczę podzielności uwagi ;)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.02.2016 11:45 VU2X7IfV
@shingao a mężczyźni homo, kobietom wagin...no fakt!
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
23.02.2016 23:41 shingao (39) Szczecin
VU2X7IfV:
i tak własnie, lepiej jest być kobietą-homo /watch?v=HjE-kCU0u5Y jak mężczyzną-homo /watch?v=wgm3lb9JUU0 pod każdym względem


Wieść gminna niesie, że kobiety zazdroszczą mężczyznom penisa. Więc może nie pod każdym?
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
23.02.2016 22:46 VU2X7IfV
i tak własnie, lepiej jest być kobietą-homo /watch?v=HjE-kCU0u5Y jak mężczyzną-homo /watch?v=wgm3lb9JUU0 pod każdym względem
cytuj zgłoś 1 0
shingao 新顔
23.02.2016 21:36 shingao (39) Szczecin
selfie:
Parcie na szkło zawiodło tym razem Martę Abramowicz pod furtę klasztorną. Ta, w odróżnieniu od furty PE, stanęła otworem i o to pod przykrywką taniej sensacji homoseksualizmu pośród zakonnic następuje kolejny lans autorki. Zakonnice są w tym jak najmniej istotne. Temat, w odróżnieniu od autorki, nie budzi we mnie żadnych zastrzeżen.


Rozumiem, że ta ostra krytyka to już po przeczytaniu książki?
cytuj zgłoś 1 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 4
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
kościół kościół katolicki krytyka polityczna marta abramowicz zakon zakonnice zakonnice odchodzą po cichu
Powiązane
Obraz Czwartek, 11.01.2024 Organizator "parafialnej" orgii w areszcie: "istnieje obawa matactwa" Obraz Czwartek, 23.11.2023 Abp Gądecki w liście do papieża o błogosławieniu związków tej samej płci: "po co błogosławieństwo ludziom żyjącym w grzechu" Obraz Piątek, 07.07.2023 Czy Watykan prędzej zaakceptuje związki jednopłciowe niż polski rząd? Obraz Piątek, 28.01.2022 Zakonnice i lesbijki zagrożeniem dla patriarchalnego kościoła? - Marta Abramowicz o tym, czy papież potrzebuje LGBTQ+ Obraz Środa, 29.12.2021 32 osoby oskarżone o przerwanie mszy w katedrze: Potrzebujemy wsparcia i solidarności
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności