Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 24.07.2015, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Tęcza nad Wiedniem

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

W mieście Conchity i secesji

Wiedeń to miasto kojarzone przez wielu z kulturą i sztuką, pałacowym przepychem i słynną architekturą secesyjną. Stolica Austrii od lat znana jest również z wyjątkowej gościnności dla osób LGBTQ. Pojechałam tam, by przekonać się o tym na własne oczy.

Kultura i walka o prawa

A skoro już przy zabawie w klubach jesteśmy: ostatni wieczór w Wiedniu spędziłam na przeznaczonym dla kobiet afterparty, zorganizowanym w oryginalnych pomieszczeniach VOLKSTHEATER. Impreza oferowała dwie sceny z różnorodną muzyką i zabawę w naprawdę dużym tłumie. Tego wieczora do teatru ustawiały się długie kolejki kobiet – była to jedyna oficjalna impreza po wiedeńskiej Paradzie Równości. Pomimo swojej gościnności, nawet w Wiedniu oferta atrakcji dla gejów przekracza bowiem ilość tych przeznaczonych dla lesbijek.

Volkstheater założony został w 1889 roku i w dekadenckich czasach początku XX stulecia pełnił rolę przystani dla nieheteroseksualnych twórców kultury – orientacje aktorów i innych pracowników teatru były w towarzystwie tajemnicą poliszynela. Bardzo popularną sztuką wystawianą przez teatr była "Sieben Madchen in Uniform" ("Siedem dziewcząt w mundurach") – grana w latach 20., wykorzystywała motyw genderowych przebieranek i zabaw z płcią, zresztą jako jedna z kilku w tamtym okresie. Crossdressing i aktorstwo osób nieheteroseksualnych ma zresztą bogatą historię na wiedeńskich scenach. To tutaj narodził się "Taniec dłoni" – przedstawienie tancerek Opery Wiedeńskiej Hedy Pfundmeyer i Tily Losch, w którym główne role grają dłonie artystek: zmysłowe, ekspresyjne, symboliczne, ukrywające kobiece pożądanie. Tancerki były zresztą kochankami, grywającymi role zarówno standardowo kobiece, jak i androgyniczne. Widywane zawsze razem w wiedeńskiej Dzielnicy Czerwonych Latarni, uchodziły za jeden z duetów, których prawdziwy charakter znało wiele osób. Wiedeń pełen jest takich nienormatywnych historii, nierzadko opartych na podwójnym wykluczeniu wynikającym nie tylko z orientacji, ale i żydowskiego pochodzenia. Na pozorną wolność środowisk artystycznych cień rzucał tutaj rosnący w siłę faszyzm. Stolica Austrii nie zapomina o swojej przeszłości: domy obfitują w tablice z nazwiskami żydowskich mieszkańców, zaś przez główną aleję słynnego parku Prater biegnie napis upamiętniający ofiary. To właśnie tutaj swój początek ma historia wiedeńskich demonstracji w obronie równości: na 1843 rok datuje się zamieszki, w ramach których walczące o swoje prawa kobiety obwołano agresywnymi i roszczeniowymi (czy nie przypomina Wam to trochę zbywania argumentów za równością małżeńską w dzisiejszej Polsce?). Pierwsze marsze na Praterze organizowano również w obronie praw pracowników, o których w XIX wieku dopiero zaczynało się mówić.

Okazją do uzyskania czasu i przestrzeni dla siebie, odrobiny przyjemności i oderwania od codziennych obowiązków matek i żon stawał się sport. Choć aktywność fizyczna uchodziła w połowie XIX wieku za nieprzystojną kobietom, jazda na rowerze była tolerowana, co wiedeńskie cyklistki chętnie wykorzystywały, ciesząc się urokami największego parku w stolicy. Rower stał się rewolucją dla wyzwolonych kobiet. Dziś turystki i turyści mogą skorzystać z wielu wypożyczalni jednośladów ulokowanych w okolicy Prateru, gdzie sprzęt można wypożyczyć już za kilka euro.

Nieodłącznym elementem parku jest stadion sportowy, na którym rozegrano w przeszłości wiele znaczących dla kobiecego ruchu spotkań – między innymi z udziałem drużyny Dick Kerr's Ladies, w czasach swojej świetności popularniejszej od niejednej męskiej grupy zawodników sportowych.

Nieopodal Prateru, na Taborstrasse w Drugiej Dzielnicy znajdowała się niegdyś najsłynniejsza łaźnia publiczna - DIANABAD. Otwarta w 1842, była popularnym miejscem spotkań wiedeńskich gejów. Dziś śladem po Dianabad jest graffitti na ścianie jednego z okolicznych budynków. Społeczność gejowska, korzystająca chętnie z barów i dyskotek, ma jednak wciąż do dyspozycji liczne sauny w tej samej okolicy.

Na weekend, na urlop, a może na życie?

Wiedeń promuje się dziś jako bezpieczna przystań dla turystów LGBTQ z całego świata – i jest w tym bardzo dużo racji. Tutaj nie spotkasz się z nieprzyjemnymi reakcjami trzymając za rękę partnera czy partnerkę tej samej płci, zaś wiedeńska Parada Równości należy do największych w Europie – na kilka dni całe miasto przybiera tęczowe barwy. Sklepy, przedsiębiorstwa i władze wspierają równość, wiedząc że homofobia po prostu się nie opłaca. W rankingach turystycznych Wiedeń występuje jako bezpieczne miasto, które daje wiele okazji do wypoczynku, zwiedzania, dobrej imprezy. Stosunkowo niedrogie życie (w porównaniu z innymi europejskimi dużymi miastami) jest kolejnym atutem austriackiej stolicy. Z tych i innych powodów jest ona miejscem migracji obywateli z homofobicznych państw całego świata. Austria ma dużo, ale jeszcze nie wszystko: mimo licznych zalet tutaj również istnieje homofobia, a wiele przypadków przemocy nią motywowanej nie jest zgłaszanych na policję. Austriacy i Austriaczki nie posiadają także prawa do zawierania małżeństw jednopłciowych, choć tutejsze związki partnerskie cieszą się przywilejami praktycznie równymi małżeństwom. W styczniu tego roku wprowadzono również prawo do adopcji dzieci.

Więcej informacji o atrakcjach dla społeczności LGBT na stronie vienna.info/gay

Aby być zawsze na bieżąco, zapraszamy do polubienia strony Gayfriendly Vienna na Facebooku. Tu znajdują się wszystkie aktualne wydarzenia dla społeczności LGBT w Wiedniu.
  • 1
  • 2
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (64)
kaminsky tolinka max_wavves shuuichi pesso snorkfroken aliens sanguinary-nightmare ellin23 suchomatapalma
Nie podoba mi się (2)
the_undertaker boypol
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Kamila.Ka
04.08.2015 14:37 Kamila.Ka (29) Lublin
Wiedeń jest naprawdę magiczny. Polecam
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
31.07.2015 18:41 be_p_art
Ciekawy artykuł! Sama potwierdzam; w Wiedniu żyje się naprawdę świetnie!
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
30.07.2015 17:04 Xuyen
Wiedeń super miasto. Polecam wszystkim się tam wybrać. ^^
cytuj zgłoś 3 0
Autor
Weronika F. Justyńska
kulturoznawca, działacz_ka stowarzyszeń Fabryka Równości oraz Bez!miar
Zainteresowana tematami szeroko pojętej sztuki queerowej, androgynii i performatywności płci. Od 2012 roku obecna_y na polskiej scenie dragowej jako drag king Vera Cruz. Dla Queer.pl pisze gościnnie o kulturze i koncertach.
www.facebook.com/veracruznancykings
TAGIWięcej
Andy Warhol Annie Leibovitz Austria historia kawiarnia księgarnia Kultura muzeum Parada Równości podróże prawa człowieka Rosa Lila Villa Społeczeństwo teatr Turystyka Volkstheater WASt Wiedeń Wiedeń z perspektywy osób LGBT Wolfgang Wilhelm
Powiązane
Obraz Wtorek, 17.10.2017 Kultura, rozrywka i EuroPride w Wiedniu Obraz Poniedziałek, 04.05.2015 Wiedeń dla społeczności LGBT Obraz Czwartek, 09.04.2015 Życia Równoległe w krakowskim Teatrze Nowym Obraz Środa, 27.02.2013 Wielka Falkowska Obraz Piątek, 19.06.2009 "Stonewall" w Klubie Filmowym LGBT w Krytyce Politycznej
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się