Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 25.02.2011 00:00

Dzieciaki, porządek i my

Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)

"Wszystko w porządku" Lisy Cholodenko

Takiego lesbijskiego hitu nie było w polskich kinach chyba od czasu „Fucking Amal” sprzed prawie dziesięciu lat. Co więcej, wcale nie o samo „bycie lesbijką” chodzi we „Wszystko w porządku”, tylko o lesbijską rodzinę. To lekki, ale nie omijający poważniejszych wątków komediodramat. Do tego gwiazdy w głównych rolach, uznana reżyserka (wyoutowana lesbijka) oraz garść nagród z oscarowymi nominacjami na czele. Słowem, nie wypada nie zobaczyć.

Takiego lesbijskiego hitu nie było w polskich kinach chyba od czasu „Fucking Amal” sprzed prawie dziesięciu lat. Co więcej, wcale nie o samo „bycie lesbijką” chodzi we „Wszystko w porządku”, tylko o lesbijską rodzinę. To lekki, ale nie omijający poważniejszych wątków komediodramat. Do tego gwiazdy w głównych rolach, uznana reżyserka (wyoutowana lesbijka) oraz garść nagród z oscarowymi nominacjami na czele. Słowem, nie wypada nie zobaczyć.

Nic (Annette Bening) i Jules (Julianne Moore) są parą od dawna, od czasów studenckich. Nic jest lekarką, a Jules, która ma za sobą parę niezbyt udanych przedsięwzięć zawodowych oraz pracę w domu na etacie mamy, znów myśli o założeniu własnej firmy, chciałaby projektować ogrody. Nic jest dobrze zorganizowana i dość zasadnicza, Jules – trochę niepewna siebie. Mają dwójkę nastoletnich dzieci – Lasera (Josh Hutcherson), którego urodziła Jules i Joni (Mia Wasikowska), którą urodziła Nic. W obu przypadkach dawca spermy był ten sam. Joni, która kończy właśnie 18 lat, namówiona przez Lasera postanawia go odnaleźć. Paul (Marc Ruffalo) okazuje się sympatycznym singlem koło czterdziestki, luzakiem. Wydaje się, że z takim bezproblemowym gościem problemów być nie może, ale pozory mylą.

Niepotrzebne ogniwo?

We „Wszystko w porządku” wiwisekcji poddana jest nietypowa konstelacja rodzinna, do której wkracza nowy człowiek o niejasnym statusie. Jaką właściwie pozycję powinien zająć w tej sytuacji nigdy wcześniej nie widziany dawca spermy? Na pewno nie ojca, ale kogo? Jest intruzem czy przyjacielem? Zostanie w tą konstelację życzliwie wchłonięty czy też wyrzucony jako element zbędny, niepotrzebne ogniwo?

Te poważne kwestie Lisa Cholodenko pokazuje z życzliwym dystansem i humorem. Paul zaczyna od małej wpadki - gdy Joni mówi mu, że ma dwie mamy, ten wykrzykuje z radością: „Lubię lesbijki!” mając zapewne na myśli mniej więcej to, co poseł Węgrzyn. Ale już sekundę później orientuje się, że nie zabrzmiało to dobrze, koniec pajacowania.

Obie mamy na wieść o spotkaniu dzieci z Paulem najpierw wpadają w lekki niepokój, ale potem dzielnie stawiają czoła wyzwaniu. A jeszcze później sprawy przybierają zupełnie nieoczekiwany obrót... I śledzimy skok w bok lesbijki z... mężczyzną.

W kulturze gejowskiej trudno spotkać wątek faceta, który będąc w długoletnim związku z drugim facetem, nagle przeżywa namiętny romans z kobietą, a w kulturze lesbijskiej - mimo że nie ma ona na koncie tysiąca filmów i raczej ubolewamy nad jej niewidocznością - proszę bardzo. Jeśli dodamy, że Jules i Nic lubią oglądać gejowskie porno w ramach gry wstępnej, to staje się jasne, że... proste porównania czy szukanie analogii między gejami a lesbijkami albo między kulturą gejowską i lesbijską prowadzą często na manowce.

Oni się męczą, my mamy ubaw

"Wszystko w porządku" ma niehollywoodzki, nieefekciarski styl. Akcja nie pędzi jak szalona. Dialogi nie zmierzają nieuchronnie do koniecznie bardzo komicznych puent. Raczej dziwnie się rwą, nie ma kropek nad "i". Na przykład, gdy Nic stara się ukryć, że nie bardzo akceptuje filozofię życiową Paula i jest w wymuszony sposób uprzejma. Albo gdy Laser w napięciu decyduje się zadać Paulowi tzw. Ważne Pytanie, czyli "dlaczego zdecydowałeś się oddać swoją spermę?" a odpowiedź zbija go z tropu: "Bo wydało mi się to fajniejsze, niż oddanie krwi". Lub gdy Jules i Nic snują przypuszczenia, że Laser jest gejem i postanawiają z nim o tym porozmawiać.
To ten rodzaj humoru, gdzie bohaterowie pakują się w niewygodne sytuacje, z których trudno im wybrnąć, a im bardziej się starają, tym żałośniej wypadają. Oni się męczą, a my - widzowie - mamy ubaw.

Oscar dla Bening?

„Wszystko w porządku” było przebojem festiwalu niezależnego kina w Sundance w 2010 r. Obraz zrobiony za grosze (4 mln dolarów) wprowadzono w USA do szerokiej dystrybucji latem zeszłego roku i bingo! Dochód wyniósł 20 mln dolarów. Posypały się tez nagrody - m. in. organizacja GLAAD uznała „Wszystko...” za film LGBT roku, a dziennikarze głosujący na Złote Globy obwołali film najlepszą komedią roku. „Wszystko w porządku” otrzymało również 4 nominacje do Oscara w ważnych kategoriach - Najlepszy Film, Najlepszy Scenariusz, Najlepsza Aktorka (Bening) i Najlepszy Aktor Drugoplanowy (Ruffalo). Bening jest faworytką do zwycięstwa wraz z Natalie Portman za „Czarnego łabędzia”. Dziwne, że nominacji nie zdobyła Julianne Moore, której rola jest równie dobra. Nawiasem mówiąc, Moore to cała instytucja LGBT w amerykańskim kinie. Grała już lesbijki lub biseksualistki („Godziny”, „Chloe”, „Prywatne życie Pippy Lee”), a także przyjaciółkę geja („Samotny mężczyzna”), matkę geja („Uwikłani”) i żonę geja („Daleko od nieba”).
Pytana przy okazji premiery „Wszystko w porządku”, czy z własnymi dziećmi rozmawia o homorodzicielstwie, Moore powiedziała: Nie, nie muszę. Moje dzieci mają kolegów i koleżanki wychowywanych przez dwie mamy lub dwóch ojców. Wiedzą doskonale, że taka opcja istnieje. To nie jest temat naszych dyskusji, to rzeczywistość.



Dzieciaki są w porządku

Widzowie nastawieni na studium homorodzicielstwa we „Wszystko w porządku” będą zawiedzeni. Nic z tych rzeczy. Nic i Jules po prostu są mamami i koniec, co tu rozważać? Ich związek czasem przypomina „zwykły związek hetero” a czasem nie. Problemy miewa czasem podobne, a czasem nie.
Tymczasem w pierwszych polskich recenzjach filmu przebijają analizy sytuacji wyjściowej - czyli rodziny z dwoma mamami i ich dwojgiem dzieci – z nią samą niektórzy krytycy mają trudny orzech do zgryzienia, nie zgłębiając specjalnie tego, co stanowi główny temat filmu. I pojawiają się takie kwiatki, jak tekst z „Gazety Wyborczej” (24.02.2011 r.), w którym Jacek Szczerba zastanawia się np. „czy to nie z powodu braku mężczyzny w rodzinie daje się Laser wodzić za nos dominującemu koledze?” albo „Joni wzdycha do przystojnego Hindusa, wzdycha i nic więcej. Może dlatego, że w domu widzi w łóżku wyłącznie dwie kobiety?” Gdyby to Laser dominował nad kolegą, Szczerba pewnie sugerowałby, że to brak figury ojca w rodzinie powoduje nadmiernie samcze zachowania Lasera. A gdyby Joni rzuciła się na Hindusa zamiast tylko wzdychać, pewnie napisałby, że to dlatego, że w domu widzi w łóżku wyłącznie dwie kobiety, więc jest seksualnie nadmiernie wygłodniała. Tak to jest, gdy na siłę szuka się uzasadnienia dla własnych homofobicznych uprzedzeń.

Dla homofoba „Wszystko w porządku” opisuje coś, co jest nie do przyjęcia już na starcie: rodzinę lesbijek, w której dzieciaki są w porządku, a przecież „powinny” być porządnie zaburzone.

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (72)
miliusz scenebaby bessi megakwasna niezapominajka90 wolfram xxmalineczkaxx superzero bmichal ex1
Nie podoba mi się (11)
rilla maxnormal barbaraf over_the_rainbow jaguars pina87 marynia_krakow stuuudentka zof
Komentarze (21)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
06.03.2011 18:56 bursztynek26
do d... i co Ci biedni heterycy sobie pomysla...
cytuj zgłoś 0 0
bez-emocji
06.03.2011 10:07 bez-emocji (34) Malmo
"Wszystko w porządku" pokazuje bardzo częstą i przykrą, właściwie, sytuację. Gdy jedna z kobiet robi tak zwany "skok w bok" z ...mężczyzną. I wcale nie oznacza to, że "przestała być" homo, właściwie nic to nie oznacza, bo zarówno w filmie, jak i w życiu (zazwyczaj ^^) - miłość wygrywa. Film mimo kilku niedociągnięć podoba mi się.
cytuj zgłoś 2 0
Tk
05.03.2011 1:05 antonique (39) Opole
jako kontre do powyzszej recenzji polecam kilka perelek spod piora redaktorki Frondy http://fronda.pl/news/czytaj/nie_wszystko_jest_w_por(...)alnego_l



Przypomniało mi się jak parę lat temu kupiłam egzemplarz frondy z interesującą okładką po pobieżnym jej przejrzeniu- ponieważ wydawało mi się oczywiste, że tekst artykułu był ironiczny.
Nie mieściło mi się w głowie, że ktoś mógłby pisać coś takiego na serio.
W domu po dokładniejszym przejrzeniu, natychmiast wylądowała w koszu z papierami w piwnicy jako podpałka do centralnego.Niby do czegoś się przydała, ale do dziś żal mi tych paru złotych.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.03.2011 22:07 educator
Fajny film :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
01.03.2011 18:59 skyhigh2440
queenofnight:
wszystko ładnie pięknie tylko jedna wada : Od lat 18 ;/


ja ogladnelam na necie,
szkoda kasy na kino,bo to taki popoludniowy film gdy sie nudzisz i chcesz cos ogladnac lekkiego branzowego.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
01.03.2011 15:09 ewador
queenofnight:
wszystko ładnie pięknie tylko jedna wada : Od lat 18 ;/


Dopiero teraz zauważyłam xD
Ja nie wyglądam na 18 a nikt nie raczył się mnie zapytać o dowód.. wiec... ;P
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.02.2011 21:45 queenofnight
wszystko ładnie pięknie tylko jedna wada : Od lat 18 ;/
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.02.2011 13:21 ewador
Film nie jest taki zły... chociaż wole jego początek niż koniec. Nie trafia do mnie "szukanie ukojenia w ramionach mężczyzny" dlaczego nie w ramionach kobiety skoro jest lesbijką? Najfajniejsze w tym filmie było to, że gdy pojawiały się "homo-żarty" "homo-komiczne sytuacje" to tylko my (ja z moja dziewczyną) wybuchałyśmy śmiechem. :)

PS. Nie wiem od czego to zależy ale dwa seanse pod rząd z sali wychodziły głównie osoby w baaardzo emerytalnym wieku :)
cytuj zgłoś 4 0
Jabadabadu Du
27.02.2011 20:45 jaguars (55) Wrocław/Warszawa
Krotko i zwiezle: nudny
cytuj zgłoś 4 0
tonginzejzon
27.02.2011 20:41 tonginzejzon (38) Poznań
stuuudentka:
film płytki i cholernie hollywoodzki, ale to chyba ostatnio synonimy.
wykorzystali fabułę zwykłej komedii romantycznej tylko ze zamiast kobiety i mężczyzny były dwie kobiety, choć nawet podziału ról specjalnie nie zmieniali. dno.
albo jak to mówi mój znajomy gej: szału nie ma, d**y nie urywa.


podaj jakieś przykłady tych komedii romantycznych w których podmieniono tylko jedną postać. serio jestem ciekaw Twojej opinii.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Annette Bening film Film Wszystko w porządku GLAAD homorodzicielstwo Julianne Moore kino komediodramat Kultura Lisa Cholodenko Oscary rodzina Showbiznes USA Złote Globy
Powiązane
Obraz Wtorek, 14.12.2010 Nowy film Cholodenko w lutym już w Polsce! Obraz Środa, 26.01.2011 Ruffalo: nominacja zwycięstwem równości Obraz Piątek, 17.01.2014 Streep, Dench, Lange: oscarowe i dojrzałe kobiety Obraz Poniedziałek, 14.01.2013 Złote Globy: coming out Jodie Foster Obraz Poniedziałek, 05.07.2010 Julianne Moore popiera "homomałżeństwa"
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się