Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 18.07.2007, Aktualizacja: Piątek, 17.07.2015

zBOOKi - Felietony o książkach

Podziel się Tweetnij Skomentuj (24)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (24)

Czy lesbijki i geje powinni być lewicowi?

Mam nieodparte wrażenie, że SLD dość nagle zorientowało się, że powinno bronić praw osób LGBT i to był jednak spory szok poznawczy, a stres posttraumatyczny ciągle trwa.
Co teraz? Gdzie szukać pomysłów na niehomofobiczne państwo? Wykluwa się oto dynamicznie w Polsce nowa lewica, na przykład środowisko "Krytyki Politycznej", która wydaje swój bardzo interesujący nieregularnik oraz książki. Kto czyta nie błądzi, jak mawiała moja polonistka w podstawówce (oj, myliła się kobieta, myliła), więc czytam...

- Błażej Warkocki -

Była sobie parada. Ta ostania, warszawska. Było dużo ludzi, było kolorowo, było fajnie. Głośno, coolowo i oldskulowo też. W zasadzie spory sukces. A co z niego pozostało? Czy coś z niego wynikło? Takie pytania zadawał niedawno lewicowy miesięcznik Le monde diplomatique (edycja polska) i słusznie robił. Bo wszystko pozostało po staremu, a spora część uczestniczących w paradzie warszawskich gejów przy najbliższej okazji pobiegnie głosować na PO.

Jestem niedobry oraz niesprawiedliwy? Być może. Ale na dzisiaj mam taką utopijną wizję, że to co na ulicy powinno jakoś przekładać się na to, co w sejmie. Jak tego dokonać? Chyba przede wszystkim trzeba wiedzieć, czego się chce. No i warto mieć pomysł na to, jak mogłoby wyglądać państwo, w którym lesbijki i geje czuliby się OK (chyba nie pomylę się bardzo twierdząc, że współczesna Polska takim państwem nie jest?). Byłoby też miło, gdyby znalazła się jakaś siła polityczna, która zechciałaby taką wizję wcielać w życie (bo wtedy było na kogo głosować). Proste? Proste.

Nie jestem z Marsa ani z Wenus, jeno stąd, więc jakoś tak intuicyjnie czuję, że fajnych pomysłów dla lesbijek i gejów nie należy szukać po prawej stronie sceny politycznej. Gdzie zatem? Logicznie wypadałoby, że po lewej. A jednak dotychczasowe poczynania sejmowej lewicy nie napawały optymizmem. Mam nieodparte wrażenie, że SLD dość nagle zorientowało się, że powinno bronić praw osób LGBT i to był jednak spory szok poznawczy, a stres posttraumatyczny ciągle trwa.
Co teraz? Gdzie szukać pomysłów na niehomofobiczne państwo? Wykluwa się oto dynamicznie w Polsce nowa lewica, na przykład środowisko "Krytyki Politycznej", która wydaje swój bardzo interesujący nieregularnik oraz książki. Kto czyta nie błądzi, jak mawiała moja polonistka w podstawówce (oj, myliła się kobieta, myliła), więc czytam.

Pierwszą głośną książką "Krytyki Politycznej" była książka Slavoja Žižka "Rewolucja u bram". Žižek jest jowialnym panem z brodą, który lubi psychoanalizę. W związku z tym ma też takie nieweryfikowalne przekonanie, że homoseksualność potencjalnie tkwi w każdym mężczyźnie (lesbijki interesują go bowiem dużo mniej, jeśli w ogóle) i jest jakąś taką siłą fatalną, która może narobić dużo złego. Lansuje też nieświeżą teorię (znaną wcześniej np. z "Frondy") o odpowiedzialności homoseksualizmu za faszyzm. Robi to subtelnie, co nie zmienia faktu, że robi. A potem z miną dobrego pana nauczyciela zapytuje: "Czy oznacza to, że kiedy geje są prześladowani, zasługują tylko na warunkowe poparcie, coś w rodzaju: Tak, wiemy, że powinniśmy was popierać, ale... (jesteście częściowo odpowiedzialni za nazistowską przemoc)?" [s. 440].

Prawda jak słodko? Uwodząca czy też zwodząca moc psychoanalizy lacanowskiej popchnęła naszego autora w objęcia absurdu. Równie dobrze można by zapytać czy należy popierać jakąkolwiek działalność sygnowaną dziś przez mężczyzn, jeżeli to oni byli najważniejszymi nazistami w III Rzeszy (i tym samym byli odpowiedzialni za nazizm). Więcej: to głównie mężczyźni uczestniczyli we wszystkich znanych z historii wojnach - czy należy zatem dzisiaj na nich głosować? I koniec końców - czy należy popierać myśl Slavoja Žižka, jeśli należy do skażonego gatunku odpowiedzialnego za wszystkie wojny świata (w tym - nazizm)?

Co zatem przykładowa lesbijka i nie mniej przykładowy gej powinien zrobić z Žižkiem? Myślę, że najpierw powinni kopnąć go w jego inteligencką, heteroseksualną, słoweńską dupę. A zaraz potem odesłać do kilku lektur, bo najwyraźniej Malcolm McLaren nauk społecznych jeszcze wielu rzeczy nie doczytał i co ważniejsze - nie przemyślał. Żeby nie było wątpliwości - w innych kwestiach Slavoj potrafi pisać bardzo zajmująco, ale akurat w sprawie (zwłaszcza) męskiej homoseksualności i płci coś mu nie staje (intelekt w gotowości, znaczy).

Ale nie traćmy nadziei. Oto całkiem niedawno wyszedł Krytyki Politycznej przewodnik lewicy, pozycja o charakterze podręcznikowym. I zaryzykowałbym twierdzenie, że jest to jedna z najistotniejszych książek dla polskich lesbijek i gejów, która wyszła w ciągu ostatnich stu lat. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że pojawia się tu bardzo rozsądny rozdział "LGBT. Prawa mniejszości seksualnych". Zapewne nie odkrywa nic nowego, ale wszystko świetnie porządkuje. Co ważniejsze - jest to część szerszego projektu politycznego, który obejmuje wszystkie dziedziny życia społecznego i przedstawia spójną koncepcję państwa. Na polskim gruncie to coś całkowicie nowego, bo prawa lesbijek i gejów do tej pory występowały w politycznej podszufladzie z etykietą śmichy-chichy. Z przewodnika wynika też ważny wniosek: kwestia LGBT nie jest kwestią samą dla siebie, lecz częścią szerszego myślenia o państwie. Niby nic - a jednak oszałamia.
To działa również w druga stronę. Polscy aktywiści i aktywistki, a także teoretycy i teoretyczki queer powinni wziąć pod uwagę następującą konstatację: "Walce z dyskryminacją kulturową zawsze powinna towarzyszyć walka z dyskryminacją ekonomiczną. Choćby dlatego, że pierwsza bez drugiej jest po prostu nieskuteczna" (s. 315). Bądźmy bowiem szczerzy - kwestie ekonomiczne, zwłaszcza dotyczące społecznych skutków neoliberalizmu, nie były dotąd silnie obecne w polskiej refleksji na temat queer. A powinny, bo inaczej całe to gadanie o dyskryminacji może nieopacznie przeistoczyć się w narcystyczne kręcenie loków na łysinie.

Bogatsi o te spostrzeżenia powróćmy do tytułowego pytania: czy lesbijki i geje powinni być lewicowi? Bez żartów myślę sobie, słuchając w radiu wiadomości politycznych. Równie dobrze można by zapytać, czy woda powinna być mokra.

Krytyki Politycznej przewodnik lewicy. Idee, daty i fakty, pytania i odpowiedzi, opracował Zespół "Krytyki Politycznej", Warszawa 2007.

Slavoj Žižek, Rewolucja u bram. Pisma Lenina z roku 1917, tłum. Julian Kutyła, przedmowa Sławomir Sierakowski, Korporacja Ha!art, Kraków 2006, s. 440.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (24)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
13.09.2007 17:03 salut
kogos chyba pogieło. stawianie tezy ze jesli lubie facetow to jednoczesnie musze popierac idiotyczne socjalistyczne hasla, jest po prostu kretynskie. to, komu lubie wsadzac fiuta nie ma znaczenia dla mnie przy wyborach politycznych. tam interesuje mnie czy beda niskie podatki, prywatyzacja służby zdrowia i szkoły bez narkotyków. Autor po prostu pojechał po bandzie, i to raczej jemu intelekt nie staje w gotowosci...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
31.08.2007 8:44 guarnieri
Nie chce mi się z wami gadać.Jesteście zmanipulowani i niereformowalni.Niezależnie od tego że tzw.prawica wami gardzi liżecie im tyłki bo wam powiedziano ze komuna jest zła.Nie zraża was fakt,że połowa tych na prawicy to byli członkowie PZPR albo ich dzieci,które w odpowiednim czasie uznały że czas się przechrzcić.
Tak samo też łazicie do kościoła,bo wasi wiejscy rodzice łazili tam całe życie.Przed kościołem zakładali na nogi buty bo wypada,a po mszy zdejmowali,żeby nie zniszczyć.Nie obchodzi was,ze klechy wami gardzą.Zero samodzielnego myślenia.
Lewica jest z założenia dla ludzi pracy.Jesteśmy ewenementem na skalę światową:zrobiliśmy rewolucję kapitalistyczną rękami robotników.I daliśmy sobie wmówić że jest to najwspanialsze,co mogło nas spotkać.
Nie jestem fanem poprzedniego ustroju,ale to co nadeszło to wpadnięcie z deszczu pod rynnę.
Głosujcie dalej na PO.Pamiętajcie jednak,ze czas szykować się do emigracji,bo PO to tylko siostra PiS.Tak samo z ła i podła.Nie wierzycie????Weźcie do ręki stare gazety i zobaczcie kto był w AWS,i gdzie teraz się zapisał.Jest równo:pół na pół.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.08.2007 17:08 vera29
Dlaczego doszukujemy się zdefiniowania orientacji politycznej w ramach ludzi o konkretnej orientacji seksualnej. Przecież te sfery są w wielu zagadnieniach zupełnie nie związane. Owszem system polityczny danego państwa może sprzyjać lub nie wolności i swobodzie również w sferze seksualności. Ale w takim samym stopniu wpływa na religię czy też inne praktyki. Dlatego też istotniejsze wydaje mi się skupienie się na zapewnieniu i zdefiniowaniu wolności gwarantowanych przez prawo i Konstytucję. I w ramach systemu prawnego zapewnienie ich przestrzegania.
Wtedy może się okazać, że w grupie gejów i lesbijek są ludzie z każdej strony polityki.
Dlatego twierdzę, że homoseksualizm nie ma orientacji politycznej. Na razie w ramach popierania danej strony na arenie polityki po prostu próbujemy zadbać o własne bezpieczeństwo i akceptację odmienności seksualnej od większości obywateli w państwie, w którym żyjemy.
cytuj zgłoś 0 0
muzzy
16.08.2007 9:37 muzzy (59) szczecin
Staram się głosować na człowieka, a nie na partie. Plujemy na prawice, na centrum, a jak SLD było u władzy ilu czolowych polityków opowiedziało sie za legalizacją zwiazków partnerskich? warto do tego wrócić - szcególnie teraz w perspektywie zbliżajacych się wyborów :-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.08.2007 22:57 nonieno
Dżizaz, ile tu emocji, nie potraficie dyskutować normalnie? :-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
07.08.2007 16:51 KczK
O tak, to dobre spostrzeżenie. Mi też ten romans lewaków z "mniejszościami" brzmi fałszywie. Zresztą co to za oferta - przykręcenie śruby fiskalizmu i zwiększona ingerencja państwa? Jeśli ktoś chce się bawić w pedalstwo, zwłaszcza w dojrzalszym wieku, musi mieć w chuj kasy na markowe ciuchy i dobre samochody, i naturalnie, że powinien bronić libertynizmu i niskich podatków.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
05.08.2007 13:43 pi$$
Masz klapki na oczach, z powodu działania zbrodniczego kapitalizmu miliony ludzi umiera z głodu, fakt nie pod twoim domem, ale jednak, a ty myślisz tylko o swoim, za przeproszeniem tyłku. Lewica reprezentuje wartości znacznie szersze niż tylko obrona LGBT, niestety tych wartości uczestnicy wyscigu szczurów nie potrafią już nawet zrozumieć i to jest smutne, smutne jest też że tacy ludzie jak ty domagają sie tolerancji, ale tolerancji i solidarności dla innych nie wykazują.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.08.2007 15:33 Si
Jestem tylko ciekaw skąd ich tak dobrze znasz:] Pewnie ich szpiegujesz 24h na dobę, bo wiesz co robią prywatnie, gdzie chcieli iść do pracy nawet. Nieważne jest to, że nieraz mają posady grubo lepiej płatne niż państwowe. Twoja teoria jest tak samo bzdurna jak "styl lepperowsko-kononowiczowski". Proponuję najpierw dokładniej się wgłębić w to co piszą, przemyśleć i przerobić przykłady - i wtedy oceniać.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.07.2007 8:30 antysmoczek
Ostoją homoseksualizmu w Polsce i Europie od wieków są Kościół Katolicki, arystokracja, elity finansowo-przemysłowe, showbiz, film oraz sztuka z najwyższej półki. Czyli zero socjalu. Wobec tego naprawdę nie wiem, po co ktokolwiek miałby się babrać w pomylonych poglądach Marxa, Engelsa czy Freuda.

Obserwując scenę polityczną dochodzę do wniosku, że na prawicy i tak przewija się więcej gejów niż u lewactwa. To logiczne.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.07.2007 14:53 KczK
Zdobyć elektorat? raczej za wszelką cenę znaleźć swoje pięć minut w politycznym medialnym cyrku. Ekipa "Krytyki Politycznej" to absolwenci kierunków humanistycznych, którzy po studiach nie załapali się na dobrze płatne państwowe etaty i teraz kombinują jak pod górkę, żeby znaleźć się w polityce z iście lepperowsko-kononowiczowym zapałem. Do niedawna jedynie drukowali swoje niszowe teksty w filologiczno-filozoficznym żargonie. Teraz, jak zaczynają odzywać się na tematy społeczno-gospodarcze, wychodzi z nich cała głupota, dyletanctwo, kompleksy i trudno skrywana nienawiść wobec tych, którzy potrafią poradzić sobie w kapitaliźmie. A rzekoma obrona praw gejów itp? Typowy kwiatek do kożucha. Wielu z nich prywatnie nienawidzi pedalstwa jak mało kto, nie szczędzi niewybrednych odzywek i pogardy.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
Błażej Warkocki ekonomia felieton filozofia Krytyka Polityczna Kultura Lewica a prawa osób LGBT literatura neoliberalizm Parada Równości PO Polityka Polska prawa mniejszości psychoanaliza Slavoj Žižek SLD socjologia Społeczeństwo Sławomir Sierakowski Warszawa
Powiązane
Obraz Czwartek, 17.01.2008 Warszawa: Tęczowa Debata z Michałem Zygmuntem Obraz Środa, 21.03.2007 Premiera nowej książki Kingi Dunin Obraz Czwartek, 02.06.2005 Przegląd prasy: Polityka 22/2006 Czwartek, 23.08.2001 Maria Szyszkowska zaprasza Obraz Poniedziałek, 25.06.2012 Gejerel
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się