Rita Hester była działaczką bostońskiej społeczności LGBT. W dzielnicy,w której mieszkała, znali ją i szanowali zarówno heteroseksualiści, jak i osoby queer. Mimo to do tej pory nie znaleziono człowieka, który 28 listopada 1998 roku wdarł się do jej mieszkania i zadał jej ponad dwadzieścia ciosów nożem. Miała ciężką i bolesną śmierć...
Rita Hester była działaczką bostońskiej społeczności LGBT. W dzielnicy,w której mieszkała, znali ją i szanowali zarówno heteroseksualiści, jak i osoby queer. Mimo to do tej pory nie znaleziono człowieka, który 28 listopada 1998 roku wdarł się do jej mieszkania i zadał jej ponad dwadzieścia ciosów nożem. Miała ciężką i bolesną śmierć.
Rok po zabójstwie Rity Hester jej przyjaciele zorganizowali w USA pierwszy Dzień Pamięci o Trans* Ofiarach Przemocy [Transgender Day of Remembrance]. Niestety, wspominali już nie tylko samą Ritę, ale i kolejne osoby transseksualne, transgender i genderqueer zamordowane w ciągu minionego roku. Każdego miesiąca do listy dopisywano nowe nazwiska ludzi zabitych za to, że ośmielili się nie stosować się do norm płci narzuconych przez społeczeństwo.
Od owego dnia co roku organizowano Dni Pamięci. Nową tradycję podchwyciła reszta świata - w tym roku marsze, pikiety ze świecami, wykłady i spotkania odbędą się w 80 krajach, w tym w Izraelu, Włoszech i na Filipinach. Organizatorzy pragną podwyższyć społeczną świadomość prześladowań, jakie spotykają osoby trans*, i przybliżyć ludziom nietransseksualnym realia życia w obcym ciele i proces odnajdywania siebie.
Jednak lista nazwisk rośnie cały czas. Giną nie tylko te, które stanowią najłatwiejszy cel - prostytutki z biednych środowisk, seksem zarabiające na operacje - ale i członkowie wszystkich pozostałych grup społecznych. Zabijane są także dzieci. W chwili śmierci Ronnie Antonio Parris miał zaledwie trzy lata, ale jego ojciec uznał, że dziecko nie zachowuje się "jak na chłopa przystało" i postanowił "wytłuc z niego babę". To pokazuje, że transfobia jest bardzo bliska homofobii - jak wielu gejów padło ofiarą przemocy, gdyż ich zachowanie nie odpowiadało czyimś arbitralnie wyznaczonym standardom męskości?
Od Dnia Pamięci w 2005 r. zamordowanych zostało szesnaście osób, których tożsamość płciowa nie odpowiadała komuś z ich otoczenia. Nie wiadomo, ile podobnych morderstw nie zostało zgłoszonych, i ilu ciał osób oficjalnie uznanych za zaginione jeszcze nie udało się odnaleźć. Podobnie mogło być z siedemnastoletnią Gwen Araujo, którą związali, zakneblowali i na śmierć zatłukli trzej koledzy, kiedy odkryli, że śliczna dziewczyna, z którą wcześniej zdążyli się przespać, urodziła się w męskim ciele - jej zwłoki, ukryte w płytkim grobie, zostały odnalezione tylko dlatego, że jeden z napastników postanowił zeznawać przeciw kumplom w zamian za lżejszy wyrok.
Zabójcy nastolatki podczas rozprawy stwierdzili, że "obawiali się, że przez seks z Araujo stali się homoseksualistami".
20.XI.2005
Rani
Kalkuta, Indie - ukamienowana.
21.XI.2005
Vanessa Facen
San Diego, Kalifornia - przestała oddychać po szarpaninie z zastępcami szeryfa w więzieniu w San Diego 17 listopada. Umarła w szpitalu, cztery dni później.
27.XI.2005
NN w żeńskim ubraniu
Northridge, Kalifornia - zatłuczony/a motyką przez Johna Freemana.
04.XII.2005
Simone Walton
Dallas, Teksas - wielokrotnie postrzelona.
18.XII.2005
Paulina Mendez
Guatemala City, Guatemala - według zeznań świadków została zastrzelona przez policję.
3.II.2006
Alexis L. King
Nicetown, Pensylwania - zastrzelił ją osiemnastoletni chłopak, kiedy odkrył, że kobieta, której zamierzał zapłacić za stosunek, według jego słów "była mężczyzną".
9.II.2006
Tiffany Berry
Memphis, Tennessee - trzykrotnie postrzelona w klatkę piersiową, gdy wyszła na chwilę przed swój blok. Policja uznała to za próbę rabunku, jednak zabójcy Tiffany nie zabrali jej torebki, chociaż mieli na to czas - kilka minut zajęło jej doczołganie się do drzwi bloku.
15.II.2006
Yardena Marsh
Tel Awiw, Izrael - zastrzelona we własnym mieszkaniu.
22.II.2006
Gisberta Salce Júnior
Oporto, Portugalia - 19 lutego czternastu chłopców z pobliskiego przykościelnego domu dziecka weszło do opuszczonego budynku, gdzie pomieszkiwała Gisberta - imigrantka z Brazylii. Związali ją, zakneblowali i zaczęli się nad nią znęcać. Kopali, bili pięściami, kijami i kamieniami, przypalali papierosami i gwałcili.
Wrócili po nią także 20 i 21 lutego. Kiedy znudziła ich przemoc, wrzucili swoją wciąż żywą ofiarę do wykopu, na dnie którego zebrała się woda. Gisberta utonęła.
20.III.2006
Melissa Green
Phoenix, Arizona - zastrzelona na ulicy podczas spaceru.
20.V.2006
Alfred Dibble
Stockton, Kalifornia - zmarł w wyniku pobicia.
26.V.2006
Sudha, znana także jako Lakshmi
Tiruchy, Indie - zmarła w wyniku wielokrotnych ran kłutych genitaliów.
10.VI.2006
Geovanny Calderón, znana także jako Barbara
Guatemala City, Guatemala - zastrzelona podczas zorganizowanej napaści na trans* prostytutki.
2.VIII.2006
Lezlie Anne Field
Bangkok, Tajlandia - dwukrotnie postrzelona we własnym mieszkaniu. Znaleziono przy niej podrobiony list pożegnalny, jednak samobójstwo zostało wykluczone.
5.VIII.2006
Romina Preciado
Los Angeles, Kalifornia - zastrzelona w holu swojego bloku.
29.VIII.2006
Michael Vallejo-Seiber
Riverside, Kalifornia - zmarł w wyniku poważnych obrażeń wewnętrznych spowodowanych ciężkim pobiciem przez konkubenta matki, który wedle jej słów "chciał zrobić z chłopca małego żołnierzyka" i "nie chciał, żeby mały zachowywał się jak ciota". Michael miał trzy lata.
http://www.dayofremembrance.org/
http://www.gender.org/remember/index.html
DK
ja mam w pamieci glownie 'nie czas na lzy'...