Antarktyka najbardziej przyjaznym kontynentem dla LGBT? Tak twierdzi organizacja Planting Peace, która walczy o równość ludzi LGBT na całym świecie.
To kolejny pomysł Planting Peace, który ma zwrócić uwagę na dyskryminację ludzi LGBT. Organizacja ma już na swoim koncie takie akcje, jak
pomalowanie na tęczowo domu naprzeciw siedziby homofobicznego Westboro Baptist Church w Kansas, czy wywieszenie wielkiego transparentu w rodzinnym mieście Kim Davis, urzędniczki, która nie chciała udzielać ślubów parom jednopłciowym. Tęczowy dom w Kansas, zwany Equality House, jest miejscem, gdzie Planting Peace organizuje wiele wydarzeń i happeningów LGBT - jak np. fikcyjny ślub Dumbledore'a i Gandalfa.
Kolejną akcją organizacji była wycieczka z tęczową flagą na Antarktykę, którą Planting Peace ogłosili "najbardziej przyjaznym kontynentem dla LGBT". "Przybyliśmy tu, by zwrócić uwagę na podstawowe prawa człowieka dla społeczności LGBT. Byłem zaszczycony, że mogłem nieść tęczową flagę przez Antarktykę, a nasza organizacja tak długo będzie walczyć o prawa LGBT, aż mniejszości seksualne będą cieszyły się równymi prawami w każdym zakątku świata" - podkreślał w rozmowie z "Huffington Post" Aaron Jackson, szef organizacji.
Jak widać, równościowe przesłanie pomagali organizacji (symbolicznie) nieść i mieszkańcy Antarktyki.
Jak podoba Wam się taki pomysł na nagłaśnianie kwestii praw LGBT? Organizacji Planting Peace dedykujemy utwór naszych sojuszników, Lao Che!
(md)
O tym samym pomyślałam.
I nie wiem, czy śmiać się czy płakać.
Ale się zaśmiałam. :--)
Szczególnie te z Madagaskaru ;-)