Środowy przegląd muzyczny (23.09.2015)
Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego. Zapraszamy także na fanpage cyklu na Facebooku.
ANGEL HAZE
Kilka lat trwała walka raperki Angel Haze z wytwórniami muzycznymi - dlatego tak długo musieliśmy czekać na kolejny album. Ale już jest, jest też medialne zainteresowanie i pochwały, a branżowe serwisy już podkreślają, że "Back to the Woods" może być jednym z ciekawszych i najbardziej queerowych albumów tego roku.
Raperkę z Detroit wspominaliśmy przy okazji jej udostępnionego dwa lata temu za darmo debiutanckiego albumu. Haze głośno mówiła i nadal mówi o homofobii w hip hopie, czy o swojej panseksualności. "Miłość nie zna granic. Jeśli możesz sprawić, że coś poczuję, możesz wywołać śmiech – to sprawi, że będę chciała z tobą być. Nie jest dla mnie ważne, czy masz waginę, czy jesteś hermafrodytą, czy kimkolwiek" – mówiła raperka w rozmowie z "Guardianem" jakiś czas temu.
Teraz, przy okazji premiery "Back to the Woods" wspomina też o dwukrotnym przedawkowaniu, pobycie w szpitalu psychiatrycznym i głośnym rozstaniu z modelką Ireland Baldwin. "Jestem dziką twarzą, którą każdy miał gdzieś w swoim życiu. Nauczyłam się, że życie jest jedyną prawdziwą terapią, ponieważ trzeba mieć w życiu jakiś cel, inaczej wszystko staje się nudne i stajesz się cieniem osoby, a perfekcja jest niczym. Myślę, że w końcu zrozumiałam siebie, także poprzez te doświadczenia, które nie są już dla mnie czymś negatywnym. Nic co się mi przytrafiło nie jest złe, dzięki temu tu dziś jestem, w lepszym miejscu, sama ze sobą, ze swoją sztuką" - mówiła niedawno Haze w rozmowie z magazynem "Billboard".
Emocjonalne, bolesne, ale szczere teksty i stworzony przez Tk Kayembe czasem i trochę komercyjny muzyczny klimat, sprawiają, że płytę Haze polecamy nie tylko fanom i fankom hip hopu.
(red)