Podobno lepiej późno niż wcale, więc nie mogliśmy nie pokazać Wam wioślarzy z Warwick, którzy chętnie rozbierają się, by walczyć z homofobią - a tym razem śpiewają (w bieliźnie) świąteczną piosenkę.
O wioślarzach zrobiło się głośno z powodu kalendarza, który wydają od 2009 roku. Dochód z kalendarza,
składającego się z męskich aktów, jest przeznaczany na dany cel: w 2013 roku wioślarze postanowili, że będą walczyć z homofobią w sporcie.
"Gdy w 2009 roku wydawaliśmy nasz pierwszy kalendarz, nie mieliśmy pojęcia, że przyniesie nam on wielu przyjaciół i entuzjastów na całym świecie. Ludzi, którzy nie tylko wesprą nas finansowo, ale umożliwią nam odwdzięczenie się. W zeszłym roku postanowiliśmy, że włączymy się w walkę z homofobią, byliśmy poruszeni odpowiedzią. Teraz mamy nadzieję, że będziemy dalej budować ruch poprzez Sport Allies, program, który ma docierać do młodych ludzi, borykających się z prześladowaniami, homofobią i niską samooceną" - dowiadujemy się ze strony wioślarzy.
Kalendarz można zamówić
na stronie drużyny, na Facebooku można zapoznać się ze zdjęciami!A jak panowie radzą sobie ze śpiewaniem?(red)
Nie przyciągnęło Ci to oka? Rzecz gustu. Moje oczy wręcz trudno było oderwać.
Ale miło popieścić oko..