Sprzeciw wobec przemocy
W zeszłą niedzielę w Szczecinie znaleziono ciało śmiertelnie pobitego 21-letniego studenta. Lokalne media podają, że policja sprawdza homofobiczne tło zbrodni. Wczoraj ok. 30 osób zebrało się w miejscu, gdzie znaleziono ciało chłopaka, by zapalić znicze. Akcję zainicjowało Stowarzyszenie Równość na Fali.
Tydzień temu ciało 21-letniego Patryka znaleźli przechodnie w pobliżu ulicy Obrońców Stalingradu. Policja ustaliła, że student był gejem – i poprzedniej nocy bawił się m.in. w LGBT-friendly klubie. Czy zbrodnia miała motyw homofobiczny? Lokalne media podały, że policja sprawdzała i taki trop. W piątek zatrzymano dwóch podejrzanych o pobicie Patryka 18-latków.
"Czy pobicie to ze skutkiem śmiertelnym miało podłoże rabunkowe, czy inne - to wyjaśni prokuratura. Fakt, że Patryk należał do mniejszości seksualnej, rzuca jeszcze inny cień na to tragiczne wydarzenie. Szczecin to nasze miasto, w którym każdy powinien czuć się bezpiecznie - tego pewnie każdy z nas by sobie życzył. Ogromny żal i smutek z powodu tej niepotrzebnej śmierci. Zapalmy więc świeczkę, by uczcić pamięć młodego studenta" – tymi słowami szczecińskie Stowarzyszenie Równość na Fali zapraszało na niedzielne wspólne zapalenie zniczy w miejscu, gdzie znaleziono ciało chłopaka. "To mógł być każdy z nas. Nie ma znaczenia czy ktoś jest gejem, czy nie. Jeżeli jakiś wariat chce zabić, to zabije każdego. Ważne jest, aby ludzie reagowali, widząc przemoc. Inaczej będzie coraz gorzej" – mówił Radiu Szczecin jeden z uczestników spotkania.
Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.
(red)
Jestem oszołomiony, czuję smutek i żal, że w moim kraju nie zapewnia się ludziom odpowiedniego komfortu i bezpieczeństwa.
I nad czym tu bardziej płakać - nad tragedią tego chłopaka, czy nad głupotą ludzką, dla której nawet ludzkie życie jest nic nie warte?
Straszne i nie do uwierzenia. Ale niestety - prawdziwe.
A ile jest przypadków takiego zachowania (już pomijając jego przyczynę) o której nikt nic nie wie?
...
W jakim ja kraju żyję...
Tylko, że kara śmierci jest tańsza od utrzymywania całe życie więźnia, który nic nie robi, a którego trzeba ogrzać, wyżywić i umyć.
Otóż to. Z drugiej jednak strony dożywocie jest świetnym rozwiązaniem, gdy wraz z odsiadką mamy do czynienia z pracami społecznymi. Więźniowie to niezła siła robocza, a mogliby się odpłacić za swoje utrzymanie na koszt państwa.
Przecież w Niemczech dzięki pracom społecznym mają tak świetne autostrady, a i te w Polsce wybudowane za czasów kiedy Polski nie było, są najlepszymi ;)
z innej strony patrząc to uczciwi ludzie by stracili pracę a w Polsce i tak jest mało miejsc pracy dla takich ludzi powinno się wyznaczać najgorsze prace którymi nikt nie chce się zająć typu sprzątanie świta czy wysyłać ich wraz ze strażnikami na wieś do biednych farmerów których nie stać na pracownika żeby zaznali ciężkiej pracy. pozwolę sobie również zacytować sobie słowa bardzo mądrej koleżanki "brzydzę się przemocą. Do przemocy uciekają się tchórze i ludzie mało elokwentni [...]", zgadzam się z tymi słowami w 100% i uważam że problem leży w domach (wychowaniu) i w szkołach. Trzeba od zawsze wpajać dzieciom dobre wartości i karcić za złe czyny, uczyć, że do dobrego dążymy dobrem a nie gniewem i przemocą. Rozumiem, że nie każdy jest tolerancyjny, bo nie każdy potrafi mieć na tyle otwarty umysł to nie jest niczyja wina czy coś, po prostu każdy ma jakieś ograniczenia. Ale mimo wszystko dzieciom trzeba pokazywać, że muszą szukać własnej drogi i wypracować swoje własne zdanie. Więc namawiam wszystkich!: okazujmy więcej dobroci, życzliwości i miłości!!!
Tylko, że kara śmierci jest tańsza od utrzymywania całe życie więźnia, który nic nie robi, a którego trzeba ogrzać, wyżywić i umyć.
Otóż to. Z drugiej jednak strony dożywocie jest świetnym rozwiązaniem, gdy wraz z odsiadką mamy do czynienia z pracami społecznymi. Więźniowie to niezła siła robocza, a mogliby się odpłacić za swoje utrzymanie na koszt państwa.
Przecież w Niemczech dzięki pracom społecznym mają tak świetne autostrady, a i te w Polsce wybudowane za czasów kiedy Polski nie było, są najlepszymi ;)
Tylko, że kara śmierci jest tańsza od utrzymywania całe życie więźnia, który nic nie robi, a którego trzeba ogrzać, wyżywić i umyć.
Otóż to. Z drugiej jednak strony dożywocie jest świetnym rozwiązaniem, gdy wraz z odsiadką mamy do czynienia z pracami społecznymi. Więźniowie to niezła siła robocza, a mogliby się odpłacić za swoje utrzymanie na koszt państwa.
nie jestem za karą śmierci, natomiast dożywocie jest gorsze- bo co to za życie za kratkami?
Tylko, że kara śmierci jest tańsza od utrzymywania całe życie więźnia, który nic nie robi, a którego trzeba ogrzać, wyżywić i umyć.