Ludzie listy piszą...
Jeden z naszych czytelników przysłał nam swój list, który wysłał posłom i posłankom Platformy Obywatelskiej, głosującym wczoraj za odrzuceniem projektu ustawy Artura Dunina. Przypominamy, że pod piątkowym newsem znajdziecie adresy mailowe i facebookowe wymienionych wcześniej posłów i posłanek PO.
Szanowne Posłanki i Posłowie Platformy Obywatelskiej,
z przykrością obserwowałem wczorajszą debatę oraz dzisiejsze głosowanie nad odrzuceniem projektów w sprawie związków partnerskich. Być może jestem naiwny, ale wierzyłem w to, że projekt Waszej partii spotka się z Waszym wsparciem. Wierzyłem, że jako członkowie partii Obywatelskiej będziecie rozumieć społeczeństwo, że będziecie opierać swoje działania na budowie społeczeństwa obywatelskiego i otwartego. Byłem przekonany, że wreszcie w tej kwestii w Polsce nie będzie gorzej niż na Zachodzie. Zawiodłem się.
Gdy miałem 18 lat wierzyłem w Platformę Obywatelską. Byłem przekonany, że jest to partia nowoczesna, która potrafi modernizować naszą rzeczywistość. Wierzyłem, że jest to partia, która może przybliżyć nasze prawo do prawa europejskiego. Byłem kiedyś nawet członkiem Platformy Obywatelskiej, czynnie działałem na Wasz, a wtedy Nasz wspólny sukces wyborczy. Z biegiem czasu zwątpiłem, wypaliliście mój młodzieńczy zapał, okazało się, że Platforma Obywatelska nie jest moją partią, a już na pewno przestała być partią Obywatelską.
Dziś już w Platformę zwątpiłem całkowicie. Dzień dzisiejszego głosowania był dniem decydującym – nie zaufam ponownie Platformie. Nie uwierzę tym, którzy mówią, że jest znacząca różnica między Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością. W dniu dzisiejszym zagłosowaliście wspólnie. Odrzuciliście projekt, który dla milionów Polaków był szansą na normalne życie.
Już trzy lata pozostaje w związku z moim partnerem. Rodzice otwarcie zareagowali na mój związek, całkowicie wsparli moją decyzję, również otoczenie nie wykazało się nietolerancją. Wszyscy, których znam popierają związki partnerskie. Uważają bowiem, że jako osoba homoseksualna mam takie same prawo zalegalizować swój związek z moim partnerem, tak jak i oni – moi heteroseksualni przyjaciele. Wszyscy tak uważają prócz moich reprezentantów. To właśnie Wy odebraliście możliwość dalszego procedowania projektu, dalszej debaty na ten temat. To Wy odebraliście mnie i mojemu partnerowi możliwość kreowania przyszłości na bardziej stabilniejszych podstawach związku partnerskiego.
Art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi „Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Wierzę, że zapis tego artykułu, naszej Konstytucji, najważniejszego Aktu Prawnego, będzie respektowany przez moich Reprezentantów.
Z poważaniem,
Kamil
z przykrością obserwowałem wczorajszą debatę oraz dzisiejsze głosowanie nad odrzuceniem projektów w sprawie związków partnerskich. Być może jestem naiwny, ale wierzyłem w to, że projekt Waszej partii spotka się z Waszym wsparciem. Wierzyłem, że jako członkowie partii Obywatelskiej będziecie rozumieć społeczeństwo, że będziecie opierać swoje działania na budowie społeczeństwa obywatelskiego i otwartego. Byłem przekonany, że wreszcie w tej kwestii w Polsce nie będzie gorzej niż na Zachodzie. Zawiodłem się.
Gdy miałem 18 lat wierzyłem w Platformę Obywatelską. Byłem przekonany, że jest to partia nowoczesna, która potrafi modernizować naszą rzeczywistość. Wierzyłem, że jest to partia, która może przybliżyć nasze prawo do prawa europejskiego. Byłem kiedyś nawet członkiem Platformy Obywatelskiej, czynnie działałem na Wasz, a wtedy Nasz wspólny sukces wyborczy. Z biegiem czasu zwątpiłem, wypaliliście mój młodzieńczy zapał, okazało się, że Platforma Obywatelska nie jest moją partią, a już na pewno przestała być partią Obywatelską.
Dziś już w Platformę zwątpiłem całkowicie. Dzień dzisiejszego głosowania był dniem decydującym – nie zaufam ponownie Platformie. Nie uwierzę tym, którzy mówią, że jest znacząca różnica między Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością. W dniu dzisiejszym zagłosowaliście wspólnie. Odrzuciliście projekt, który dla milionów Polaków był szansą na normalne życie.
Już trzy lata pozostaje w związku z moją kozą. Rodzice otwarcie zareagowali na mój związek, całkowicie wsparli moją decyzję, również otoczenie nie wykazało się nietolerancją. Wszyscy, których znam popierają związki partnerskie. Uważają bowiem, że jako osoba o orientacji zoofilskiej, mam takie same prawo zalegalizować swój związek z moją kozą, tak jak i oni – moi heteroseksualni przyjaciele. Wszyscy tak uważają prócz moich reprezentantów. To właśnie Wy odebraliście możliwość dalszego procedowania projektu, dalszej debaty na ten temat. To Wy odebraliście mnie i mojej kozie możliwość kreowania przyszłości na bardziej stabilniejszych podstawach związku partnerskiego.
Art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi „Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Wierzę, że zapis tego artykułu, naszej Konstytucji, najważniejszego Aktu Prawnego, będzie respektowany przez moich Reprezentantów.
Z poważaniem,
Oburzony zoofil
Fakt jest taki, że 4 z nich interpretując w "wygodny" sposób Konstytucję broni małżeństw, modelu rodziny K+M (ps. podobało mi się dzisiejsze tłumaczenie Ryszarda Kalisza w "Kawa na ławę").
Przykre jest, że są posłowie, którzy chyba mają limit znaków w odpisywanych wiadomościach. Mail mylą z twittami.
Aktualny rząd jest grupą bardzo niereprezentatywną pod względem statystycznym. Rozdźwięk poglądów posłów względem poglądów społeczeństwa jest ogromny i nie można go lekceważyć.