Piątek, 05.12.2014 Tim Cook patronem ustawy chroniącej LGBT w pracy
Piątek, 21.12.2012 Przemoc fizyczna i lęk!
Piątek, 22.06.2012 Zwolnili go za "marsz pedałów", teraz żądają powrotu do pracy
Wtorek, 22.12.2009 Oferty pracy w KPH Warszawa
Środa, 26.03.2008 Elżbieta Radziszewska: "Prezydent powinien przeprosić"
Ani to ani to. Nie ma podstaw do powództwa cywilnego. Są tylko podstawy do zarzucenia dyskryminacji na tle stosunku pracy ale trzeba na początku ustalić, że to de fakto była umowa o pracę.
a swoją drogą, jego szef musiał być po prostu jebnięty. Nienawidzę homofobicznych nieinteligentów.
A za dyskryminację niech poda tego frajera do sądu.
Czy bycie ochroniarzem mozna porownac do pracy adwokata? W mojej ocenie nie.
Ja oczywiscie rozumiem, ze jest kryzys i tnac koszty przecodzi sie na umowy cywilne....i sady nie reaguja na to, jest przywolenie i w sumie ja to popieram, bo pracodawca jest za bardzo obciazony...ale gdy jest szczegolny interes to warto jednak zabrac sie za dopatrywanie sie dziury w calym.