Sklep churchofmartin.com Kościół mormoński pochwalił się w mediach społecznościowych projektantem, który tworzy ubrania dla queerowej społeczności ex-mormonów.
Media społecznościowe Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich zaliczyły w tym tygodniu wpadkę, która rozbawiła queerową część internetu. Oficjalne konta na Instagramie i Facebooku opublikowały w poniedziałek wywiad z Pono Skousenem - nowojorskim projektantem mody i absolwentem Parsons School of Design. Problem w tym, że Skousen współtworzy markę Church of Martin, opisującą samą siebie jako „markę, która zmaga się z pociągiem do tej samej płci” i skierowaną do gejowskich oraz byłych mormonów.
Jak projektant wyjaśnił w rozmowie z serwisem Queerty, cała sytuacja to zabawny zbieg okoliczności. „Wywiad został nakręcony ponad rok przed publikacją” - tłumaczy. „Kiedy filmowali mnie na Brooklyn Bridge, Church of Martin jeszcze nie istniało. Markę uruchomiliśmy kilka miesięcy później, gdy materiał wciąż leżał w postprodukcji”.
Markę Skousen prowadzi wspólnie z Charlesem Robertsonem, również gejowskim mormonem. W ofercie znajdziemy koszulki z dwiema całującymi się kobietami i napisem „Love One Another”, bluzę z hasłem „Gay Scouts of America” oraz t-shirt z ironicznym „Currently Struggling With Same Sex Attraction”. Estetyka? Pionierska, lekko femme, mocno queerowa.
Duet określa swój projekt jako sposób na „odzyskiwanie przeszłości - nie z urazą, ale z radością”. „Dorastanie na przedmieściach, konserwatywny dom, poranne msze, obozy skautów, dwuletnia misja, przetrwanie Trek - mormońskie dzieciaki dokładnie wiedzą, o co chodzi. Te doświadczenia nie muszą należeć do wstydu” - mówi Skousen. „Można do nich wrócić przez queerowy filtr z humorem, czułością, a nawet świętowaniem”.
Pod postem na oficjalnym profilu Kościoła zawrzało. „Dlaczego ten koleś jest na oficjalnej stronie kościoła?” - dopytywał jeden z użytkowników. „Proszę, zachowuj się jak święty” - apelował inny. Nie zabrakło jednak głosów wsparcia. „Cieszę się, że kościół pokazuje kogoś, kto pracuje ze społecznością queerową” - pisała jedna z osób.
Sam Skousen podchodzi do burzy z dystansem. „Dorastałem jako gej i mormon, więc jestem nieźle zaznajomiony z krytyką z obu stron” - mówi. „Na każdy negatywny komentarz przypada mnóstwo wiadomości od ludzi, którzy piszą: 'wreszcie czuję się widziany' albo 'nie wiedziałem, że ktoś taki jak ja istnieje'. To są głosy, które się dla mnie liczą. A szczerze mówiąc, hejterskie wiadomości bywają najzabawniejsze”.
Projektant zaznacza, że nie chce być symbolem żadnej ze stron wojny kulturowej. Church of Martin traktuje raczej jako „zabawną gejowską markę modową” niż antymormoński manifest. „Po prostu staram się żyć uczciwie na przecięciu tożsamości, które wielu ludzi uważa za niekompatybilne” - dodaje.
To nie pierwszy raz w tym roku, gdy media społecznościowe Kościoła LDS podgrzewają dyskusję. W kwietniu wierni spierali się o wypowiedź mężczyzny o imieniu Nate, który stwierdził, że „nie ma jednej właściwej drogi do zbudowania rodziny”. Z kolei 29 czerwca 2026 roku Layla Taylor z serialu The Secret Lives of Mormon Wives dokonała coming outu jako osoba biseksualna w podcaście „On Purpose With Jay Shetty” i nieśmiało pokazała w sieci swoją dziewczynę.
Środa, 06.05.2026 Jordan Lucas: diva siatkówki podbija sieć i walczy z hejtem
Poniedziałek, 19.12.2022 „To było absurdalne”: Lee Pace komentuje przymusowy coming out Kita Connora
Wtorek, 27.09.2022 "X-Rated: NYC": powstało reality show o gejowskich gwiazdach porno. Zobacz zaskakujący zwiastun!
Wtorek, 19.10.2021 Billy Porter krytykuje słynną okładkę z Harrym Stylesem w sukience: Po prostu jest biały i hetero
Wtorek, 26.11.2019 Ujawnił się śpiewając piosenki Taylor Swift, piosenkarka reaguje