„Velma jest lesbijką!” – głosi tweet z fragmentem nowego filmu z serii „Scooby Doo”, który do tej pory „polubiono” 100 tys. razy. Słynna członkini Mystery Inc. w nowej animacji oficjalnie przyznaje, że zadurzyła się w innej kobiecie. Teraz głos zabierają twórcy innych projektów, związanych ze „Scoobym Doo”, podkreślając, że o tym, że Velma Dinkley jest częścią społeczności LGBTQ+ „wiedzieli” już od lat.
Animowana seria „Scooby Doo” zadebiutowała po raz pierwszy w 1969 roku. Od tego czasu przygodami Dafne, Velmy, Freda, Kudłatego, i Scooby’ego żyły całe pokolenia widzów, którzy z wypiekami na twarzy oglądali kolejne perypetie bohaterów. Grupa znana jako Mystery Inc. wciąż bowiem bawi odbiorców w kolejnych filmach, serialach, czy grach komputerowych, które wciąż cieszą się wielką popularnością. Jak widać przekaz, że prawdziwymi potworami są tak naprawdę ludzie, jest bowiem wiecznie żywy.
Velma dokonuje coming outu?
W sieci pojawiły się dwa fragmenty najnowszego filmu z serii „Scooby Doo”. W „Trick or Treat Scooby Doo” bohaterowie spotykają Coco Diablo, projektantkę kostiumów. Velma, widząc Coco, od razu zaczyna się czerwienić i wpada w panikę, a następnie analizuje wygląd nowo-poznanej kobiety. W jej głowie pojawiają się informacje, że jest „oczywiście genialna”, „kocha zwierzęta” i „ma wspaniałe ciuchy”. W kolejnej scenie, która pojawiła się na Twitterze, Velma w rozmowie z Dafne najpierw próbuje wymigać się od odpowiedzi na temat Coco, a następnie przyznaje, że zadurzyła się w kobiecie i „ma ogromnego crusha”. Użytkownicy Twittera oraz większość zagranicznych komentujących uważa to za nienachalny coming out postaci.
Urokliwe klipy zobaczycie poniżej:
Also here’s the part where she actually admits it ?? pic.twitter.com/nyA3toBz80
Velma już wcześniej „mogła być” lesbijką?
Wartym podkreślenia jest fakt, że choć Velma dokonała swoistego coming outu dopiero teraz, kilku twórców wcześniejszych filmów z serii „Scooby Doo”, podkreślało, że już wcześniej zależało im, aby poruszyć ten element osobowości bohaterki. Jak przypominają dziennikarze portalu Variety, James Gunn, scenarzysta filmu aktorskiego w reżyserii Raji Gosnella, już na początku XXI wieku próbował pokazać, że Velma jest lesbijką.
„W 2001 roku w moim oryginalnym scenariuszu Velma była otwarcie lesbijką. Studio jednak tak bardzo rozmywało te sceny, że finalnie sprawa została przedstawiona dwuznacznie i pozostała w sferze domysłów (wersja, którą nakręciliśmy), a następnie w ogóle pominięta w wersji, która trafiła do kin. A potem w sequelu miała już chłopaka”.
Głos w sprawie zabrał także Tony Cervone, jeden z producentów serialu animowanego „Mystery Incorporated”, emitowanego w latach 2010-2013. Za pomocą Instagrama, twórca napisał:
„Mówiłem to już wielokrotnie, ale Velma w „Mystery Incorporated” nie jest biseksualna. Jest lesbijką. Od zawsze planowaliśmy, że Velma będzie zachowywać się nieco dziwnie i niezgodnie ze swoim zwyczajnym charakterem, gdy była w związku z Kudłatym. To dlatego, że ta relacja nie jest dla niej dobra i Velma zawsze miała niewypowiedziane trudności, aby zrozumieć dlaczego. W naszym serialu pojawiają się zresztą aluzje, co do prawdziwego powodu tego stanu rzeczy. W szczególności wyraźne w odcinku z syrenką. Jeśli prześledzicie historię Marcie, to zrozumiecie, że to było tak jasne, jak tylko mogło być dziesięć lat temu. Nie sądzę, że Velma i Marcie miały czas, aby coś zrobić ze swoimi uczuciami w głównej linii czasowej serialu, ale po resecie są parą. Może to wam się nie podobać, ale taka była nasza intencja”.
Social - https://www.instagram.com/p/CCAB5kPDDqG/
Bardzo ciekawą reakcją podzieliła się aktorka Hayley Kiyoko, która wcielała się w postać Velmy w dwóch filmach aktorskich z lat 2009 i 2010 – „Scooby-Doo! The Mystery Begins” i „Scooby-Doo! Curse of the Lake Monster”.
„Pamiętam, gdy dostałam angaż do roli Velmy w 2008 roku. To była moja pierwsza duża rola filmowa. Pamięta również, że zastanawiałam się „ciekawe czy wiedzą, że zatrudnili lesbijkę do grania Velmy”? No to teraz tu jesteśmy, 14 lat później. Kocham Was!”
I remember booking Velma in 2008. It was my first big role in a movie. I also remember thinking ‘I wonder if they know they hired a lesbian as Velma’ here we are, 14 years later……? love you all so much
Aktorka dodała również fotografię z filmu „Scooby-Doo! The Mystery Begins”, z podpisem „Baby Gay”
Baby gay https://t.co/NNGMtvDtk7
Jak zatem widać wiele osób dopingowało słynną animowaną bohaterkę w drodze do jej coming outu i teraz cieszą się razem z nią nowo odnalezioną miłością do innej kobiety.
Film „Trick or Treat Scooby Doo” dostępny jest na platformach streamingowych w Stanach Zjednoczonych. Na razie nie wiadomo kiedy produkcja oficjalnie trafi do Polski.
Michał Kaczoń
Variety/JustJaredJr/IMDB/Twitter/Instagram
Środa, 23.11.2022 Linda Cardellini, grająca Velmę w aktorskich filmach „Scooby-Doo“ również cieszy się z coming outu postaci
Czwartek, 16.07.2020 Czy Velma ze Scooby Doo była lesbijką?
Poniedziałek, 19.12.2022 „To było absurdalne”: Lee Pace komentuje przymusowy coming out Kita Connora
Wtorek, 08.10.2019 Hayley Kiyoko: zawsze będę śpiewać o dziewczynach
Wtorek, 18.09.2018 Bert i Ernie z "Ulicy Sezamkowej" są parą
Co do tematu związków (hetero, les, gay, whatever) w filmie i literaturze to jest też mnóstwo dzieł, które nic by nie straciły, jakby te wątki kompletnie uciąć. Choćby i ten Scooby Doo - co w ogóle zmienia w kwestii fabuły ten wątek lesbijski? Przecież to jest absurd :D
A co w kwestii fabuły zmienia, że od początku Dafne i Fred romansują ze sobą? To jest po prostu charakter postaci. Nikt nie wciska nic na siłę tak naprawdę. Po prostu filmy silą się na realizm.
Co do tematu związków (hetero, les, gay, whatever) w filmie i literaturze to jest też mnóstwo dzieł, które nic by nie straciły, jakby te wątki kompletnie uciąć. Choćby i ten Scooby Doo - co w ogóle zmienia w kwestii fabuły ten wątek lesbijski? Przecież to jest absurd :D
To możemy sobie przybić piąteczkę, bo też nienawidzę romansów. Dlatego tak mnie wkurzało, że 70% lektur w szkole to romansidła w dodatku wszystkie na jedno kopyto. Mówię serio. Gdyby z np. Przedwiośnia, Pana Tadeusza, Krzyżaków, Quo Vadis powycinać wszystkie wątki romansowe w zasadzie nic by nie zostało. Strasznie mnie wku*wia że w szkole tak ordynarnie pakuje się jeden jedyny gatunek książek jakby nic innego nie istniało. Zawsze wolałxm kryminały i horrory, a tych gatunków w polskiej szkole nie uświadczysz.
Piszesz z perspektywy osoby białej. Mieszkam w kraju gdzie różne kolory skóry są standardem i zwyczajnie po iluś tam latach nie widzisz tych kolorów, po prostu to są ludzi. Jak myślisz "Zielona mila" czy "Skazany na Shawshank" to nie myślisz "co za propaganda jak mogli wziąć czarnego aktora na główna postać". To jest jakaś konwencja do której jesteś przyzwyczajona. Podobnie jak mieszkasz w kraju w którym jest sporo czarnych to po prostu jest to dla Ciebie po prostu tło którego nie widzisz póki nikt nie zwróci na to uwagi. Z kolei nigdy nie zapomnę uczucia jak pierwszy raz wszedłxm jak codziennie do pracy i wszystko było obwieszone tęczowymi flagami w budynku z okazji Pride Month. Zrobiło mi się zwyczajnie milo. Poczułxm, że nie jestem "tematem zstępczym". To jest po prostu miłe jak ktoś ma naklejki, przypinki w geście solidarności. Dla heteryków to było takie nic, po prostu kolejna zmiana wystroju, tak jak dla mnie kiedy zmieniło się na BLM. I o to w tym chodzi żeby bez szkody dla większości takiemu zwykłemu człowiekowi zrobiło się ciepło na serduszku. Zapytaj Ukraińców co czują gdy widzą ukraińskie flagi w Polsce to Ci wyjaśnią o co chodzi w gestach solidarności.
LGBT to nie polityką tylko część społeczeństwa. W starożytnym Rzymie na garnkach dość popularnym zdobieniem było 2 bzykajacych się facetów więc ciężko mówić że to jakaś nowa moda. Wykluczanie LGBT z dzieł kultury jest tym samym co wykluczanie osób o np. Niebieskim kolorze oczu. Czy jest coś politycznego w kolorze oczu? Inna kwestia że przemysł filmowy jest zdominowany przez hetero facetów dlatego wiele wątków jest przedstawianych nieumiejętnie ale to nie odnosi się tylko do LGBT zauważ że np. w takim Breaking Bad nie masz ani 1 złożonej kobiecej postaci, żadnej która wywoływała by jakieś pozytywne emocje. Wszystkie są spłycone do bólu gdy męskie mają więcej czasu na ekranie i zarys swojej historii. Chyba dobrze że propsuje się reprezentację kobiet i innych opcji niż tylko hetero. Przynajmniej obraz świata jest bardziej rzeczywisty na ekranie.
a wplatanie na sile glupich komentarzy ma sens?
A sio trollu!
a wplatanie na sile glupich komentarzy ma sens?
LGBT to 5% populacji więc jeśli świat ma być realistyczny to jeśli w filmie/serialu jest 20 postaci to jedna powinna być LGBT. To wynika ze statystyki. Jeśli nie ma to oznacza, że produkcja nie przedstawia realnego obrazu świata tylko propagandową wizję reżysera. O tyle o ile można znaleźć społeczności z dość jednolitym kolorem skóry tak nie ma społeczności bez LGBT.